Surówka z rzodkiewką, ogórkiem, kapustą pekińską i koperkiem

Surówka z rzodkiewką, ogórkiem, kapustą pekińską i koperkiem



Dzień dobry :-) Macie swoją ulubioną surówkę? Ja taką mam, taką wiosenną, jak już jest rzodkiewka i ogórki gruntowe. Robię wtedy często taką jeszcze z dodatkiem kapusty pekińskiej i koperku. Surówka smakuje wszystkim bardzo, pasuje i do kurczaka i do innego mięsa. Więc korzystamy  :-) Polecam i miłego piątku Wam życzę :-)

Składniki:

  • 3-4 średnie ogórki gruntowe
  • 1/2 małej kapusty pekińskiej (chyba, że lubicie to oczywiście można dać całą)
  • 1-2 pęczki rzodkiewki
  • świeży koperek
  • 2 łyżki gęstej śmietany 18%
  • 200 g jogurtu naturalnego
  • sól
  • pieprz do smaku


1. Wszystkie warzywa myjemy. Rzodkiewkę i ogórki kroimy w pół plasterki, z kapusty usuwamy twarde środki, resztę siekamy. Koperek siekamy na drobno. 
2. Wszystkie składniki przekładamy do miseczki, dodajemy śmietanę, jogurt i doprawiamy solą oraz pieprzem. Mieszamy. 
Smacznego :-)





"Owco, Spij" Kerry Lyn Sparrow, Guillaume Perreault

"Owco, Spij" Kerry Lyn Sparrow, Guillaume Perreault



Moja Maja większych problemów z zasypianiem nie ma. Raz chodzi wcześniej spać, raz później, ale zasypia sama. Lubi oczywiście czytać książeczki przed snem, a ta o Dudusiu i owcach szczególnie przypadła jej do gustu. 

"Owco śpij" opowiada o Dudusiu, który nie lubi zasypiać i odwleka ten moment ile się da. To wymyśli sobie, ze chce się jeszcze napić, to nagle musi iść do łazienki, to jest mu za zimno i chce zmienić piżamkę na cieplejszą, za chwilę jest za gorąco i chce znowu lżejszą piżamkę i tak w kółko. Mama zna już wszystkie sztuczki Dudusia i w końcu proponuje mu żeby liczył owce, jedna trafiła się trochę niesforna. Czy to liczenie owiec pomoże mu zasnąć? Czy Duduś poradzi sobie z 68 niesforną owcą? 



Książka jest pełna pięknych ilustracji. Cała opowieść zabawna i ciepła. Idealna do czytania przed snem. My po przeczytaniu razem z córką liczymy wszystkie owce jakie są w książeczce. Ma przy tym niezłą zabawę. Na pewno pozwala na przygotowanie się do snu, wycisza i pokazuje, że zasypianie wcale nie jest takie straszne. Książka przyciąga uwagę dziecka, moja córa od dłuższego czasu chce czytać tylko ją i na razie nie mogę zmienić na inną. Chyba jest to najlepsza rekomendacja dla niej. Nie pozostaje mi nic innego jak Wam ją bardzo polecić. Skradnie zarówno Wasze jak i Waszych pociech serca :-)



Tytuł: "Owcoj śpij"
Autor: Kerry Lyn Sparrow, Guillaume Perreault
Okładka: twarda
Stron: 32
Cena okładkowa: 26,90 zł
Wydawnictwo: Papilon


Kurczak zawijany w boczku w sosie śmietanowym

Kurczak zawijany w boczku w sosie śmietanowym



Dzień dobry :-) Moi drodzy dziś danie na szybko. Kurczak, który zawinęłam w boczek, podsmażyłam, poddusiłam w bulionie i do tego sos śmietanowy z dodatkiem kurkumy i koperku. Wcześniej kurczak został zamarynowany w oliwie, słodkiej papryce, soli i pieprzu. Mięso wyszło bardzo delikatne i aromatyczne, pasuje idealnie do młodych ziemniaków z koperkiem. Polecam i miłego dnia Wam życzę :-)

Składniki:

  • 2 filety z kurczaka
  • 2 opakowania boczku wędzonego w plasterkach
  • 200 ml bulionu
  • 100 ml śmietanki 30%
  • 1 łyżka mąki
  • świeży koperek
  • słodka papryka
  • sól
  • pieprz
  • 1/2 łyżeczki kurkumy
  • 1/2 łyżeczki suszonego oregano
  • olej do smażenia


1. Filety myjemy, osuszamy ręcznikiem papierowym i kroimy na mniejsze kawałki (paski, ja jednego fileta pokroiłam na 3 - 4 kawałki). Przygotowujemy bulion.
2. Wszystkie kawałki przekładamy do miseczki, dodajemy 2 łyżki oliwy z oliwek lub oleju, troszkę słodkiej papryki, sól i pieprz. Mieszamy, zawijamy folią spożywczą i wkładamy na 2 godziny do lodówki. 
3. Po wyjęciu każdy kawałek zawijamy w plasterek boczku. Na patelni rozgrzewamy olej i nasze roladki podsmażamy z każdej strony. 
4. Do roladek wlewamy bulion, patelnię przykrywamy pokrywką i dusimy na wolnym ogniu około 15-20 minut.
5. Trochę gorącego bulionu nabieramy łyżką do kubka, dodajemy łyżkę mąki i troszkę śmietanki i mieszamy  do rozpuszczenia się mąki. Następnie przelewamy do mięsa na patelni. Dodajemy resztę śmietanki, oregano, kurkumę i mieszamy.
6. Dusimy jeszcze kilka minut, żeby sos się nam troszkę zagęścił. Na końcu posypujemy koperkiem.
Podajemy ze świeżymi ziemniaczkami lub ryżem, kaszą i surówką. Smacznego :-)







"Mazurscy w podróży. Bunia kontra fakir. Tom 1" Agnieszka Stelmaszyk

"Mazurscy w podróży. Bunia kontra fakir. Tom 1" Agnieszka Stelmaszyk



Już koniec maja, jeszcze kawałek czerwca i w końcu wakacje :-) Na wakacjach oprócz odpoczynku warto poczytać ciekawe książki. Do takich właśnie należy tom 1 z serii "Mazurscy w podróży. Bunia kontra fakir". Książka dostarczy dzieciom przygód i miło spędzą czas podczas lektury :-)

Jedenastoletni Jędrek wraz z rodzicami, babcią Henrysią i kuzynką Marcelą wyruszają samochodem w podróż do Hiszpanii.  Po drodze zajeżdżają jeszcze do Frankfurtu, Francji, Wenecji oraz Austrii. Zakończeniem ich wyjazdu jest zwiedzanie Zamku Książ w Polsce. W trakcie podróży przeżywają wiele ciekawych i zabawnych przygód, jest też wątek miłosny i nawet kryminalny :-) Wplątują się w aferę z fakirem. Czy dzielnej babci i Jędrkowi uda się wyjść cało z tej sytuacji ? Musicie koniecznie przeczytać sami :-)



"Mazurscy w podróży. Bunia kontra fakir" to idealna książka na wakacje, dla dzieci i nie tylko. Czyta się ekspresowo, co jakiś czas parskając śmiechem. Narratorem jest Jędrek, który opisuje perypetie członków swojej rodziny. W książce znajdziemy mnóstwo walorów edukacyjnych, bo zawiera wiele ciekawostek dotyczących miejsc, które zwiedzają Mazurscy. Są tu opisy historyczne, zabytki, atrakcje turystyczne, roślinność, kuchnia z przepisem kulinarnym na omlet Franciszka Józefa. Wszystko ciekawie opisane i przedstawione. Dodatkowo książka jest pełna świetnych rysunków, oraz prywatnych zdjęć z podróży z prywatnego archiwum autorki. Jej prywatne przygody zainspirowały ją do napisania tej książki :-)

Jestem zachwycona książką. Czekam już z niecierpliwością na kolejny tom przygód rodzinki Mazurskich. Jeśli Wy i wasze dzieciaki lubicie książki pełne przygód, ciekawie napisane, z akcją, dużą dozą humoru, to polecam Wam książkę bardzo. Myślę, że dzieci będą zachwycone lekturą, dzięki której poprzez zabawę poznają ciekawe miejsca, oraz zwyczaje tam panujące. Jest ciekawie, z jajem, jest zagadka, jest dużo humoru. Myślę, że to wystarczy. My jesteśmy zachwyceni :-)




Tytuł: "Mazurscy w podróży. Bunia kontra fakir. Tom 1"
Autor: Agnieszka Stelmaszyk
Okładka: twarda
Stron: 224
Cena okładkowa: 29,99 zł
Wydawnictwo: Wilga
"Więcej niż pocałunek" Helen Hoang

"Więcej niż pocałunek" Helen Hoang



Książka "Więcej niż pocałunek" Helen Hoang zdobyła nagrodę Goodreads dla najlepszej książki roku 2018, według Washington Post jest to jedna z 50 najbardziej wyjątkowych powieści 2018 roku, znajduje się ona również na liście top 100 według Amazona i jest jedną z najlepszych książek na lato według Elle. Powiem Wam, że jest to naprawdę wyjątkowa książka, do czytania której jak siadłam w niedzielę po południu, to do wieczora ją przeczytałam całą. Nie da się od niej po prostu oderwać. 

Stella to trzydziestoletnia wykształcona, dobrze zarabiająca kobieta, która uwielbia swoją pracę. Jest ekonomistką, która zajmuje się ekonometrią. Niestety jej życie prywatne nie wygląda tak jak by tego chciała. Cierpi ona na zespół Aspergera i nawiązywanie kontaktów z ludźmi jest dla niej trochę wyzwaniem. Żyje ona według pewnych schematów, ma swoje dziwactwa, każdego dnia rzeczy wykonuje w określonej kolejności. Postanawia wynająć pana do towarzystwa, który ma ją nauczyć wszystkiego co dotyczy związków i seksu. Tak poznaje przystojnego Michaela. Gdy pierwszy raz się spotykają, chłopak jest zachwycony Stellą. Z taką klientką jeszcze nigdy nie miał do czynienia, choć dziewczyna jest ciężka w obsłudze, to Micheal ma dużo cierpliwości. Najpierw umawiają się na trzy spotkania, Stella przygotowuje plan szkolenia, który tak naprawdę okazuje się zbędny. Sprawa trochę się komplikuje jak oboje zaczynają zakochiwać się w sobie. Są jeszcze niedopowiedziane sprawy i niewyjaśnione tajemnice. Czy tych dwoje ma szansę być ze sobą? Czy ich miłość rozkwitnie? 

"Więcej niż pocałunek" to zabawna, lekka i bardzo przyjemna lektura. Taka na jedno popołudnie, bo nie można się od niej oderwać. Stella i Michael to bohaterzy, których od razu się lubi. Pierwszy raz czytałam książkę w której bohaterka cierpiała na zespół Aspergera. Autorka zaczęła pisać książkę chwile po tym jak zdiagnozowano u niej tę chorobę. Pokazała nam ona w książce jak wyglądają zachowania osób zmagających się z chorobą, oraz jak takie osoby postrzega społeczeństwo. Książka ze sporą dawką erotyki, ale nie takiej nachalnej, czy niesmacznej, tylko takiej, którą przyjemnie się czyta. Nie jest wulgarnie, po prostu jest w sam raz. Książka na pewno nie nudzi, wręcz przeciwnie, tyle się tutaj dzieje, że kolejne strony, a jest ich grubo ponad czterysta znikają w ekspresowym tempie. Bardzo przyjemna lektura, która umili nam czas, którą przeczytamy z zapartym tchem, która jest zabawna i lekka. Tak mogę ją podsumować. Naprawdę warto po nią sięgnąć, polecam :-)


Tytuł: "Więcej niż pocałunek"
Autor: Helen Hoang
Okładka: miękka ze skrzydełkami
Stron: 480 
Cena okładkowa: 39,90 zł
Wydawnictwo: Muza
Premiera: 05.06.2019 r
Makaron ze szparagami, oliwkami i kukurydzą w sosie śmietanowym

Makaron ze szparagami, oliwkami i kukurydzą w sosie śmietanowym



Dzień dobry :-) W końcu tydzień zaczął się piękną pogodą. Miejmy nadzieję, że będzie tak już cały czas, bo te deszcze dały się we znaki. U mnie dzisiaj przepis na pyszny makaron ze szparagami, oliwkami i kukurydzą. To wszystko w sosie śmietanowym, całość posypana serem Parmigianino Reggino. Pysznie wyszło, my tak lubimy :-). Polecam i miłego dnia Wam życzę :-)

Składniki na 5 porcji:

  • 1 opakowanie makaronu u mnie kokardki
  • 1 pęczek szparag 
  • kilka czarnych oliwek
  • 1/2 puszki kukurydzy
  • świeża natka pietruszki
  • 150 ml śmietanki 30%
  • sól
  • pieprz
  • olej rzepakowy do smażenia


1. Makaron gotujemy według przepisu na opakowaniu. Szparagi ja umyłam, odcięłam twarde końcówki i podgotowałam w osolonej wodzie około 5 minut.
2. Na patelni rozgrzewamy małą ilość oleju (2 łyżki wystarczy), wrzucamy pocięte na mniejsze kawałki podgotowane szparagi. 
3. Oliwki kroimy w plasterki, dorzucamy do szparag, kukurydzę odsączamy z zalewy, ja ją jeszcze dodatkowo przepłukuję pod bieżącą wodą i wrzucamy na patelnię. 
4. Teraz dodajemy śmietankę, posiekaną natkę pietruszki i makaron. Wszystko mieszamy, doprawiamy solą i pieprzem.
5. Danie przekładamy na talerze i przed podanie posypujemy serem :-) Smacznego :-)






"Wiewiórka Julia i magiczny orzeszek" Emma Kiworkowa, Anna Sakowicz

"Wiewiórka Julia i magiczny orzeszek" Emma Kiworkowa, Anna Sakowicz



Anna Sakowicz tym razem w duecie z Emmą Kiworkową napisała książkę dla dzieci. Książki dla dorosłych Pani Anny bardzo lubię. Są lekko napisane przez co czyta się je super. Powiem Wam, że autorka idealnie poradziła sobie również z książką dla dzieci i mam nadzieję, że będzie takich pozycji więcej :-)

Głównymi bohaterami książki są Zosia i Franio. Dziewczynka ma piękne rude włosy jak wiewiórka. Kiedyś dzieci wyśmiewały się z koloru jej włosów i przezywały właśnie wiewiórka, ale teraz dziewczynka już się do tego przyzwyczaiła, bo stwierdziła, że wiewiórka to bardzo fajne i dobre zwierzątko. Wszystko dzięki babci, która podarowała Zosi magiczny orzeszek. Jak Zosia stuknęła nim trzy razy o parapet, to pojawiała się wiewiórka - Julia.  Jest ona obdarzona magicznymi mocami. Jak tylko odwiedza dziewczynkę to dzieją się ciekawe i magiczne rzeczy ...



"Wiewiórka Julia i magiczny orzeszek" to dwanaście opowiadań. Jest dużo akcji, są sprawy kryminalne do rozwiązania, wiele zagadek i dużo magii. Oprócz tego mamy też przemycone takie wartości jak przyjaźń, dobroć, czy lojalność. Wszystkie opowiadania są zabawne, więc dzieci chętnie będą je poznawać. Autorki poruszają też tutaj ważne tematy i pokazują problemy takie jak - robienie komuś przykrości, wyzywanie, dokuczanie komuś z klasy, niby tylko dla zabawy, oraz jak pokonywać własne lęki i słabości. Uświadamiają dzieciom, że lepiej być dobrym i pomagać innym jak tego potrzebują, pokazują, że każdy może się czegoś bać i jest to normalne. 

Książka zawiera piękne i kolorowe ilustracje Huberta Grajczaka, a na końcu znajdziemy naklejki, którymi dzieci na pewno się ucieszą. Przedstawiają one bohaterów książki :-) Z książką dzieci i dorośli odwiedzą świat widzimisów, będą walczyć z gangiem kun, zabawią się w detektywów i będą chętnie rozwiązywać zagadki z bohaterami książki. Poznają dobrą czarownicę Leokadię Masełko i jej szczura Serka, srogiego dozorcę i jego kota Daktyla. Na pewno nikt nie będzie się tutaj nudził. Powiem Wam, że i ja nieźle się bawiłam czytając książkę córci :-) Polecam, książka dla małych i dużych :-)


Tytuł: "Wiewiórka Julia i magiczny orzeszek"
Autor: Emma Kiworkowa, Anna Sakowicz
Okładka: miękka ze skrzydełkami
Stron: 240
Cena okładkowa: 39,90 zł
Wydawnictwo: Edipresse Książki

"Inkub" Artur Urbanowicz

"Inkub" Artur Urbanowicz



Jak książka do mnie dotarła, to przeraziłam się jej gabarytem ;-) Ponad siedemset stron to jest trochę, miałam tylko nadzieję, że będzie się ją sprawnie czytało. Oprócz gabarytów książka przykuwa również uwagę okładką, mroczną i dość tajemniczą. Powiem Wam, że okładka oddaje klimat tego co znajdziemy w środku :-) Z twórczością Artura Urbanowicza spotkałam się przy tej powieści po raz pierwszy i na pewno nie jest to ostatnie spotkanie. 

Mała wioska Jodoziory na Suwalszczyźnie. Dzieją się tu dziwne rzeczy - ludzie chorują i w dziwny sposób umierają, nie działają tu telefony, psują się samochody. Wioska słynie z przemocy, zaginięć i samobójstw. Mówi się o pojawiającym się zielonym świetle i odgłosach niewiadomego pochodzenia, przez które z ludźmi dzieją się dziwne rzeczy. Jest też nawiedzony dom. Pewnego dnia ktoś znalazł spopielone zwłoki małżeństwa. W trakcie oględzin zawala się dom. Niedługo później popełnia samobójstwo młody dzielnicowy, który interesował się tajemnicami wioski. Sprawą jego śmierci zajmuje się policjant z komendy miejskiej w Suwałkach Vytautas Česnauskis. Policjant ustala, że mroczna historia Jodozior ma swój początek w latach siedemdziesiątych, kiedy to w wiosce miała mieszkać kobieta zajmująca się czarami ... 

Całą historię przedstawioną w książce poznajemy z perspektywy dwóch okresów - teraźniejszości i lat 70-tych. Wtedy to w wiosce działy się podobne rzeczy do obecnych. Autor przybliża nam wiele wydarzeń, które rozegrały się przed wieloma laty i współczesne, czyli prowadzone śledztwo. Historia rozkręca się powoli, ale jak już się rozwinęła, to kilka razy aż przeszły mnie ciarki. Czytelnikowi towarzyszy uczucie niepokoju i tajemnicy. Książka w większości trzyma nas w napięciu. Autor zbudował naprawdę niezwykły klimat. Jest dużo dziwnych, niewytłumaczalnych zjawisk, które dodają książce dreszczyku. Książka niesamowicie wciąga, nie spodziewałam się, że te ponad siedemset stron uda mi się przeczytać w kilka dni. Czytałam w dzień, bo jak bym miała czytać ją wieczorem, to chyba bym nie zasnęła. 

"Inkub" to rasowy horror, który naprawdę przeraża. Nie bez powodu Artur Urbanowicz jest nazywany "polskim mistrzem grozy". Jego powieść jest genialna pod każdym względem. Autor ma niezwykłą zdolność do tworzenia mrocznej atmosfery, wszystko w książce jest dobrze i dokładnie przemyślane oraz poukładane. Na pewno długo o niej ni zapomnicie, bo ja pamiętam ją dalej, a cienie wywołują u mnie ciarki. To dająca do myślenia i  straszna książka. Idealna dla fanów pozycji z dreszczykiem i takich, którzy lubią dobrą literaturę. Zachęcam do przeczytania i pamiętajcie: "Bądźcie czujni, zło czai się wszędzie"





Tytuł:"Inkub"
Autor: Artur Urbanowicz
Okładka: twarda
Stron: 728
Cena okładkowa: 54,90 zł
Wydawnictwo: Vesper
Gofry bananowe

Gofry bananowe



Dzień dobry :-) Dziś mam dla Was przepis na pyszne gofry bananowe. Są chrupiące, delikatne, idealne na śniadanie i nie tylko. Posmakują Wam na pewno, nie musimy do nich dodawać cukru, bo całą słodycz dają banany. Z podanego przepisu wychodzi około 8 sztuk to na dużej gofrownicy. Jeśli macie do mniejszych gofrów to wyjdzie na pewno więcej :-) Przepis znalazłam tutaj (klik). Polecam i miłego piątku Wam życzę :-)

Składniki:

  • 2 większe banany
  • sok z 1 cytryny
  • 2 szklanki maki pszennej
  • 1 szklanka mleka 
  • 1/4 szklanki oleju rzepakowego
  • 2 jajka
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • szczypta soli


1. Banany obieramy i wrzucamy do misy miksera, dodajemy sok z cytryny i rozgniatamy widelcem. Białka oddzielamy od żółtek. Żółtka dodajemy do bananów i miksujemy. 
2. Białka ubijamy ze szczyptą soli na sztywną pianę.
3. Do bananów i żółtek dodajemy resztę składników: mleko, olej i miksujemy. Jak składniki się połączą to dodajemy przesianą mąkę z proszkiem do pieczenia, miksujemy. Na końcu dodajemy ubitą pianę z białek i delikatnie mieszamy drewnianą łyżką.
4. Gofrownice rozgrzewamy, ciasto wylewamy porcjami na rozgrzaną gofrownicę i smażymy gofry do zrumienienia się. U mnie około 7-8 minut.
Podajemy z bitą śmietaną, dżemem, posypane cukrem pudrem, z owocami. Smacznego :-)





"Kryształowi. Łatwy hajs.Tom 2" Joanna Opiat - Bojarska

"Kryształowi. Łatwy hajs.Tom 2" Joanna Opiat - Bojarska



Pamiętacie pierwszą część powieści Joanny Opiat-Bojarskiej "Kryształowi. Świeża krew" ? Druga część jest tak samo dobra jak pierwsza. Swoją premierę książka miała w połowie maja.

Paweł "Driver" Dobrogowski w pierwszej części nowy w pododdziale antyterrorystycznym pracuje teraz w Biurze Spraw Wewnętrznych. "Pies na psy" tak teraz jest określany, dalej rozpracowuje złych gliniarzy co pracą przyjemną i łatwą nie jest. Ma też prywatne problemy z byłą żoną Elką i przyjaciółką Paulą. Stara się odłączyć życie prywatne od pracy, ale łatwe to wcale nie jest. Zajmuje się teraz sprawą Piotra "Łysego" Świątka, który to pracuje w Zespole do Walki z Przestępczością Przeciwko Życiu i Zdrowiu. Jak się okazuje "Łysy" ma bardzo dużo na sumieniu... Jest świadek, który twierdzi, że policjant bierze pieniądze od właścicieli klubów go go w zamian za gwarancję spokoju. Paweł próbuje dowiedzieć się, czy policjant o którym mówił świadek to rzeczywiście Piotr Świątek.  Okazuje się, że ma on na sumieniu jeszcze o wiele więcej ...

"Kryształowi. Łatwy hajs" to drugi tom kryminalnej trylogii Joanny Opiat - Bojarskiej. Książka jest tak samo dobra jak pierwsza część. Mamy tutaj dość mocny język, ostre sceny erotyczne, autorka nie boi się trudnych tematów. Pokazuje realia polskiej Policji, które mogą szokować. Ten świat jest bezlitosny i brutalny. Są donosy, jest korupcja, liczy się tutaj łatwy hajs, który kusi policjantów.  Ci uczciwi, młodzi są temperowani, żeby komuś nie zaszkodzili. Książkę czyta się szybko, wciąga, akcja jest tutaj cały czas. Jest sporo momentów zaskoczenia.  Autorka porusza tutaj wiele ważnych tematów takich jak: sutenerstwo, handel ludźmi, łapówkarstwo, wyłudzenia, oraz powiązania policji ze światem przestępczym. Zakończenie troszkę zaskakuje, autorka wprowadziła kilka bardzo ciekawych wątków, które na pewno będziemy mogli poznać w kolejnej części "Kryształowych". Nie pozostaje nam nic innego jak tylko na nią czekać. Mam nadzieję, że niedługo :-) Jeśli szukacie czegoś ciekawego, oryginalnego z akcją, która ani na chwilę nie zwalnia, to polecam :-)




Tytuł: " Kryształowi. Łatwy hajs. Tom 2"
Autor: Joanna Opiat - Bojarska
Okładka: miękka ze skrzydełkami
Stron: 480

Cena okładkowa: 39,90 zł
Wydawnictwo: Muza
"Przebudzenie zmarłego czasu. Powrót" Stefan Darda

"Przebudzenie zmarłego czasu. Powrót" Stefan Darda



O autorze książki słyszałam dużo dobrego. Już dawno miałam zabrać się za jego twórczość, ale ciągle stosik książek do czytania. Teraz gdy dostałam propozycję od Wydawnictwa Akurat recenzji jego najnowszej powieści, zgodziłam się bez wahania. Teraz już wiem, że muszę przeczytać poprzednie książki autora. "Przebudzenie zmarłego czasu. Powrót" to pierwszy tom tetralogii Stefana Dardy :-)

Główny bohater Jakub Domaradzki właśnie opuszcza więzienie w Zamościu. Okazuje się, że został on niesłusznie skazany. Spod zakładu karnego miał go odebrać wuj, który się nie zjawił. Jak się później okazuje, znany przemyski fryzjer Olgierd Lang popełnił samobójstwo. Mężczyzna wyskoczył z okna swojego mieszkania. Jakub nie może zrozumieć co się stało, że wuj posunął się do takiego czynu, bo był osobą zadowoloną z życia i niezwykle spokojną. Jest jeszcze list pożegnalny zostawiony przez Langa, który okazuje się dość zagadkowy i dlatego Jakub postanawia wziąć sprawę w swoje ręce i przeprowadzić własne śledztwo. Powoli odkrywa tajemnice wuja, poznaje wiele osób, które odgrywały istotne role w jego życiu, trafia też na ślad pewnej zagadki, która związana jest z najcenniejszym zabytkiem Muzeum Narodowego Ziemi Przemyskiej jakim jest gemma przemyska...

"Przebudzenie zmarłego czasu. Powrót" to pierwsza część z czterech tomów cyklu. Na pewno czytając nie będziecie się nudzić, akcja rozwija się cały czas, wieje troszkę grozą, postacie które tu znajdziemy są wyraziste. Książkę czyta się naprawdę płynnie i niesamowicie wciąga. Autor pokazuje Przemyśl i niesamowite miejsca, które znajdziemy w tym mieście. Są one pięknie opisane w książce. Dodatkowo mamy tu wplecioną gwarę przemyską, która jest dodatkowym atutem. W Przemyślu byłam już wiele razy, mieszkam niedaleko. Teraz wybieram się z rodziną kolejny raz i mam nadzieję, że znajdę miejsca przedstawione przez autora. Przemyśl to ciekawe miejsce, które po przeczytaniu książki zechcecie odwiedzić. Jeśli chodzi o powieść, to jestem pod wrażeniem, wszystko niesamowicie dopracowane, sama historia bardzo realna i wzbudzająca niepokój. Jest klimat, jest trochę grozy, jest zagadka. Jest też zakończenie. Powieść kończy się nagle, tak trochę w pół zdania, a my jesteśmy pozostawieni z niedokończoną historią, na którą będziemy czekać z niecierpliwością. Ja będę na pewno :-) Polecam :-)


Tytuł: " Przebudzenie zmarłego czasu. Powrót"
Autor: Stefan Darda
Okładka: miękka ze skrzydełkami
Stron: 320
Cena okładkowa: 39,90 zł
Wydawnictwo: Muza
Parmigiana - włoska zapiekanka z bakłażana

Parmigiana - włoska zapiekanka z bakłażana



Jak tylko zobaczyłam tą zapiekankę na blogu apetycznie-klasycznie to od razu wiedziałam, że przypadnie do gustu mojemu mężowi. Uwielbiam on bakłażana. Zapiekankę robiła sam, wyszła rewelacyjna, jak najbardziej to również moje smaki. Do zapiekanki ugotowaliśmy ryż i powiem Wam, że zgrał się smakowo idealnie :-) Polecam Wam bardzo, bo jest prosta w przygotowaniu. Wystarczą bakłażany, sos pomidorowy, ser mozzarella i parmezan i pomidory. Miłego dnia :-)

Składniki:

  • 2 duże bakłażany
  • 200 g startej mozzarelli
  • 75 g parmezanu
  • 300 g passaty
  • 3 ząbki czosnku
  • 2 łyżeczki oregano
  • 2-3 łyżki oliwy z oliwek
  • kilka małych pomidorków koktajlowych lub 2 duże pomidory
  • sól
  • pieprz


1. Bakłażana myjemy, kroimy na 0,5 cm plasterki i zasypujemy je solą. Odstawiamy na 15 minut, żeby puściły wodę, opłukujemy pod bieżącą wodą, osuszamy ręcznikiem papierowym. Ten zabieg pomoże pozbyć się nam goryczki.
2. Plastry nacieramy oliwą i smażymy z obu stron jakieś 2-3 minuty. 
3. Passatę mieszamy z czosnkiem przepuszczonym przez praskę, oregano i doprawiamy solą i pieprzem. 
4. W naczyniu do zapiekania rozprowadzamy 2 łyżki sosu, układamy połowę bakłażana, na nim smarujemy połowę sosu i posypujemy połową mozzarelli i parmezanu. 
5. Układamy drugą połowę bakłażana, smarujemy drugą połowę sosu, na sosie układamy pomidory pokrojone w plasterki (chyba, że są to koktajlowe to wtedy kroimy je na połówki) i wierzch posypujemy resztą serów.
6. Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni, zapiekankę pieczemy przez około 30 minut. Można podać z pieczywem, u nas była z ryżem jaśminowym i smakowała rewelacyjnie. Smacznego :-)

Jeśli chcielibyście zakupić produkty na to danie przez internet, to polecam zapoznać się z rankingiem supermarketów online TopSpozywcze.pl/sklepy-eko





"(Nie) Piękność" Natasza Socha

"(Nie) Piękność" Natasza Socha



"(Nie)piękność" to już kolejna książka na mojej półce Nataszy Sochy. Bardzo lubię jej twórczość i tematy jakie w książkach porusza. Historie są życiowe, lekko napisane, a do tego mądre. Tym razem autorka porusza temat (nie)piękna. 

Bohaterką książki jest kobieta o pięknym i oryginalnym imieniu Nasturcja. Ma dwadzieścia osiem lat. Niestety dziewczyna uważa siebie za brzydką. Dziewczyna zamyka się w sobie, unika ludzi, pracuje w domu, flirtuje z nieznajomymi mężczyznami przez internet. Jest też Paulina, czterdziestopięcioletnia kobieta, która jest całkowitym zaprzeczeniem Nasturcji. Paulina na dbanie o swoją urodę wydaje dużo pieniędzy, cały czas coś sobie poprawia, dba o dietę. Pewnego dnia Nasturcja spotyka Paulinę i widzi swoje całkowite przeciwieństwo. Czy kobiety będą w stanie się zaprzyjaźnić? A może dojdzie do sytuacji, w której sobie będą mogły pomóc? Czym jest piękno? Jak dobrze czujemy się we własnej skórze? Dwie kobiety, dwa przeciwstawne bieguny, dwie definicje piękna. Tutaj rodzi się wiele pytań ...

Natasza Socha pokazuje w książce jak wygląda życie człowieka, który w dzisiejszych czasach uważa się za osobę (nie)piękną. Mamy teraz bombardowanie nas z każdej strony pięknymi modelkami, modelami, celebrytami, każdy dąży do tego, żeby uważano go za osobę piękną. Wiele osób, to ludzie zwyczajni, którzy nie chcą być oceniani przez społeczeństwo, chcą żyć normalnie, a przez niektórych zapominają, że fizyczność to nie wszystko. My o tym też zapominamy, patrząc na tych wszystkich wykreowanych pięknych ludzi. Zapominamy, że ważne jest to co mamy w środku. Piękno przemija, więc warto się zastanowić co jest ważne. Autorka zmusza nas do refleksji, zastanowienia się, uzmysławia nam kilka spraw, o których zapominamy. Zeby nie było tak całkiem poważnie, to znajdziemy też w książce zabawne dialogi. Ta przyjemna i lekko napisana lektura to przyjemnie spędzony czas. Na końcu dowiecie się jakie znaczenie ma uroda ... 


Tytuł: " (Nie)Piękność"
Autor: Natasza Socha
Okładka: miękka ze skrzydełkami
Stron: 304
Cena okładkowa: 39,90 zł
Wydawnictwo: Edipresse Książki
Copyright © 2016 kruche babeczki , Blogger