Placuszki waniliowe na kefirze

Placuszki waniliowe na kefirze



Dzień dobry :-) Dawno u nas placuszków nie było ;-) Tym razem zrobiliśmy na kefirze z pastą waniliową i cukrem waniliowym. Placuszki słodzone miodem, dzieciom smakowały bardzo. Zjedliśmy z truskawkami i jogurtem. Polecam i miłego piątku Wam życzę :-)

Składniki:

  • 330 ml kefiru
  • 2 jajka
  • 1 szklanka mąki pszennej
  • 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 3-4 łyżki miodu
  • 1 opakowanie cukru waniliowego 
  • 1 łyżeczka pasty waniliowej


1. Jajka ubijamy z cukrem waniliowym na puszystą masę (na największych obrotach miksera), jajka powinny podwoić swoją objętość. 
2. Dodajemy kefir, miód i pastę waniliową. Miksujemy do połączenia się składników.
3. Mąkę mieszamy z proszkiem do pieczenia i sodą. Dodajemy do masy, miksujemy do połączenia się składników. 
4. Na patelni rozgrzewamy niewielką ilość oleju, łyżką nabieramy porcje ciasta i formujemy placuszki. Smażymy z obu stron na rumiano. Podajemy z owocami, jogurtem lub dżemem. Smacznego :-)






"Zanim powróci strach" C.L. Taylor

"Zanim powróci strach" C.L. Taylor



Lou Wandsworth po latach wraca do miasta z którego wyjechała jak była nastolatką. Dalej nie może zapomnieć wydarzeń sprzed lat. Teraz nikt jej nie poznaje i nie wiąże jej ze skandalem, który miał miejsce jak była nastolatką. Brała wtedy udział w tym skandalu. Jako czternastolatka padła ofiarą pedofila, którym okazał się jej nauczyciel karate Mike. Tak potrafił ją zmanipulować, że zakochała się w nim i nawet uciekła z nim z własnej woli. Teraz Lou przypadkiem dowiaduje się, że Mike związał się z kolejną młodą dziewczyną ... 

"Zanim powróci strach" mimo tego, że opowiada o trudnym temacie, to czyta się ekspresowo. Książka wciąga już od pierwszych stron. Przebieg wydarzeń śledzimy tutaj z punktu widzenia trzech kobiet, które łączy Mike. Jest to Lou, była żona Mike'a Wendy i Chloe kolejna nastolatka, którą Mike w sobie rozkochał. Autorka pokazuje jak łatwo można zmanipulować i wykorzystać nastolatkę. Jak się okazuje nie tylko ją, tylko też i jej rodziców. Mike tak potrafił wszystkim zamydlić oczy, że myśleli, że wszystko jest ok, że tak musi być. Oliwy do ognia dolewa sytuacja w domu nastolatek, które nie znajdują w nim oparcia, czy zrozumienia. Dziecko czuje się zagubione i o wiele łatwiej go zmanipulować. Książka trzyma w napięciu do samiutkiego końca. Temat ciężki, trudny, ale myślę, że taką historię powinien przeczytać każdy rodzic. Poprzednich książek autorki nie czytałam, ale ten thriller psychologiczny jest genialny. Polecam :-)


Tytuł: "Zanim powróci strach"
Autor: C.L.Taylor
Okładka: miękka ze skrzydełkami
Stron: 416
Cena okładkowa: 39,90 zł
Wydawnictwo: Albatros
"Elementarz dobrych manier pana Szopa" Patrycja Wojtowiak - Skóra

"Elementarz dobrych manier pana Szopa" Patrycja Wojtowiak - Skóra



"Elementarz dobrych manier pana Szopa" to książeczka o zasadach dobrego wychowania, ale nie taka tradycyjna, tylko wszystko przedstawione w sposób pełen humoru, lekko i przyjemnie. Pan Szop rymując dokładnie wyjaśnia nam jak mamy zachować się w różnych sytuacjach. Dzieci dowiedzą się kiedy używać słów "proszę" i "przepraszam", kiedy powinno się mówić "Dzień dobry" kiedy "Do widzenia", że nie powinno się przerywać rozmowy, jeśli się do kogoś wchodzi to powinno się zapukać, że chłopcy powinni przepuszczać dziewczynki, czym nie powinno się wycierać nosa i wiele innych zasad, które powinniśmy znać :-)



Książeczka pięknie zilustrowana i wydana. Młodszym dzieciom mogą czytać ją rodzice, a starsze same. Zasady dobrego wychowania przedstawione w prosty sposób, łatwe do zapamiętania i zrozumienia. Elementarz przyda się nie tylko dzieciom, myślę, że nawet dorośli przypomną sobie wiele zasad, o których może zapomnieli, albo jakoś im umknęły ;-) Wszystkie zasady pokazują zabawne zwierzątka, które dzieci na pewno pokochają, a rymowane zasady zapamiętają :-)



Tytuł: "Elementarz dobrych manier pana Szopa "
Autor: Patrycja Wojtowiak - Skóra
Okładka: twarda
Stron: 96
Cena okładkowa: 34,99 zł
Wydawnictwo: Wilga


Galaretki z owocami i bitą śmietaną

Galaretki z owocami i bitą śmietaną



Dzień dobry :-) Dzisiaj galaretki, które uwielbia moja córa. Teraz i tak troszkę już mniej, ale wcześniej jadłaby je na okrągło ;-) Tym razem galaretka leśna z borówkami i cytrynowa z czereśniami. Na to bita śmietana i poziomki i balkonu :-) Sami zjedliśmy ze smakiem :-) Polecam i miłego dnia Wam życzę :-)

Składniki na 4 porcje:

  • 1 galaretka owoce leśne
  • 1 galaretka cytrynowa
  • borówki leśne
  • czereśnie
  • poziomki
  • 300 ml śmietanki 30 %
  • 1 łyżka cukru pudru


1. Galaretki rozpuszczamy w 500 ml wrzątku każda. Odstawiamy do wystudzenia.
2. Borówki myjemy, czereśnie też i usuwamy z nich pestki. 
3. Galaretkę owoce leśne rozlewamy do 4 pucharków, wrzucamy borówki i wkładamy do lodówki, żeby galaretka nam się zastygła.
4. Jak się zastygnie, to rozlewamy galaretkę cytrynową i wrzucamy czereśnie. Ponownie wkładamy do lodówki do zastygnięcia.
5. Przed podaniem ubijamy śmietanę kremówkę, dodajemy do niej 1 łyżkę cukru pudru. Śmietanę wykładamy na galaretki, posypujemy poziomkami. Smacznego :-)




"Amulet" Roma J. Fiszer

"Amulet" Roma J. Fiszer



Euforię od katastrofy czasami dzieli tylko jeden krok...

Martę i Marka poznajemy jak przygotowują się do ślubu. Marek chce założyć jak to dziewczyna mówi dziwny biznes, na który potrzebuje dużego kredytu, co Martę niestety przerasta i nie chce na razie wracać do tematu. Podczas ich nocy poślubnej Marek jednak oznajmia jej, że ma przecieki z banku i że ich kredyt został formalnie im przyznany i że restauracja Fritti Di Mare będzie strzałem w dziesiątkę. Dziewczyna była w szoku, bo nie tak się umawiali i Marek nawet nie spytał jej o zdanie. Okazało się, że biznesplan rozszerzył jeszcze o hotel. Marta niczego też nie podpisywała, a Marek zaniósł do banku wniosek z jej podpisem. Dla niej to było już za dużo... Jak potoczą się losy Marty? Czy zostawi Marka? Czy może biznes okaże się strzałem w dziesiątkę? 

Bardzo lubię powieści Pani Romy. Są lekkie, ale zawsze znajdziemy w nich tematy z życia wzięte. "Amulet" to letnia, ciekawa historia, który na pewno nas wzruszy. Mamy tutaj piękne opisy Tatr oraz Kaszub. Bohaterowie ciekawi i oprócz Marka raczej pozytywni. Jest to powieść o poszukiwaniu miłości, ale też i o uczciwości i oszustwie. Są tu trudne wybory przed którymi staje Marta. Jest też pozytywne zakończenie, jakie musicie przeczytać sami. Książka idealna na letni wieczór :-) Polecam :-)


Tytuł: "Amulet"
Autor: Roma J. Fiszer
Okładka: miękka ze skrzydełkami
Stron: 391
Cena okładkowa: 39,90 zł
Wydawnictwo: Edipresse Książki

"Baw się z nami" Seria książeczek dla dzieci od Wydawnictwa Wilga

"Baw się z nami" Seria książeczek dla dzieci od Wydawnictwa Wilga



Dzień dobry :-) Dziś mam dla Was recenzję książeczek dla maluszków od Wydawnictwa Wilga. Są to książeczki które zawierają elementy ruchome. Bardzo kolorowe i pięknie wydane. Książeczki składają się z 8 sztywnych stron w twardej okładce. Tekstu jest mało, napisany większą czcionką. Są one bezpieczne dla dzieci, zachęcają do przeglądania i używania ruchomych elementów. Bohaterowie to zwierzątka, które dzieci bardzo lubią. Brzegi książeczek zostały specjalnie zaokrąglone, żeby były bezpieczne już dla najmłodszych dzieci. 


"Wszystkiego najlepszego"
Króliczek obchodzi dziś urodziny. Rano rodzice przygotowali mu pyszne śniadanie. Śniadanie możecie zobaczyć wysuwając kartkę. Na solenizanta czeka też prezent, będą goście i przyjdzie listonosz z niespodziankami. Będzie również przyjęcie :-)



"Wesoły autobus"
Wesoły, pomarańczowy autobus jeździ po mieście i zabiera pasażerów. Ciekawe, kto dziś nim pojedzie? Po mieście jeździ też dużo innych pojazdów, jesteście ciekawi jakich? Tutaj dziecko może pokręcić kołami, czy wycieraczkami, sprawdzić jakie pojazdy jeżdżą po rondzie i przesuwać pasażerów. 



"Wesoły pajączek"
Moja córka pajączka od razu polubiła. Pajączek Staś ma swoją przytulną rynnę w której spędza czas gdy pada. Jeśli chcecie się dowiedzieć co wtedy porabia, możecie za pomocą ruchomych elementów do niego zajrzeć. 



"Wycieczka z przyjaciółmi"
Pies, kot i królik wybrali się na wycieczkę swoją łódką. Wysuwając elementy dowiecie się kogo spotkają w wodzie,  gdy dotrzecie z nimi do lasu, dowiecie się, kto ukrył się w trawie. Spotkają również niedźwiedzie polarne i krokodyla z wielką paszczą :-)



Kotlet z indyka w panierce curry

Kotlet z indyka w panierce curry



Dzień dobry :-) Po raz kolejny przepis na kotleta, tym razem w panierce curry. Powiem Wam, że smakuje fajnie, zawsze to odskocznia od tradycyjnych, coś innego. U nas z młodymi ziemniaczkami i botwinką. Miłego poniedziałku :-)

Składniki na 4 porcje:

  • 4 kotlety z indyka
  • 3/4 szklanka bułki tartej
  • 2 łyżeczki przyprawy curry
  • 1 jajko
  • sól
  • pieprz


1. Kotlety rozbijamy dość cienko. Oprószamy z obu stron solą i pieprzem, ale nie za dużo. Jajko wbijamy na talerzyk, roztrzepujemy widelcem. Na drugi talerzy dajemy bułkę tartą i dodajemy przyprawę curry. Mieszamy.
2. Każdego kotleta najpierw moczymy z obu stron w jajku, następnie w bułce z curry.
3. Smażymy na rozgrzanym oleju z obu stron. Powinny ładnie się zarumienić. Podajemy z ulubionymi dodatkami. Smacznego :-)





"Bezlitosna siła. Mars" Agnieszka Lingas - Łoniewska

"Bezlitosna siła. Mars" Agnieszka Lingas - Łoniewska



"Mars" to ostatnia książka z serii "Bezlitosna siła". Powiem Wam, że o żadnej z nich nie można powiedzieć, że była lepsza czy gorsza, bo wszystkie cztery były po prostu świetne. Szkoda, że to już koniec, ale mam nadzieję, że Pani Agnieszka niedługo zaserwuje nam równie ciekawe opowiadania :-)

Darek Darylski "Mars" jest młodszym bratem Polluksa. Zajmuje się też walkami MMA, a jego siła napędowa to nienawiść i chęć zemsty za wydarzenia, które miały miejsce w przeszłości. Teraz nadszedł czas zemsty, bo ma walczyć z Remolem i będzie miał okazję pomścić siostrę. 

Livia Marczyk, śliczna, rudowłosa pani psycholog, która ma też bolesną przeszłość. Teraz działa w fundacji na rzecz krzywdzonych kobiet. Darek zrobił na niej duże wrażenie i nie jest jej obojętny, tak samo Livia podziałała na Darka. Czy oboje odważą się wszystko postawić na jedną kartę i walczyć o to co ich łączy?

Tak jak wszystkie poprzednie części, tak i tą czytało się ekspresowo. Bohaterowie są wyraziści, akcja wartka, nie ma tu czasu na nudę. Mamy tutaj zaserwowany cały wachlarz emocji. Autorka po raz kolejny porusza temat krzywdzonych kobiet. Livia pomaga takim kobietom, wcześniej sama została skrzywdzona. Mamy tutaj historie doświadczonych przez los chłopaków, którzy tak naprawdę są dobrymi ludźmi. Najważniejsza jest dla nich rodzina, dla której są w stanie zrobić wiele.Fabuła jak poprzednie bardzo ciekawa, dopracowana pod każdym względem. Nie brakuje tu też scen erotycznych. Mogę Wam tylko polecić całą serię. Mam nadzieję, że tak jak mnie skradła serce, skradnie i Wam.  Ja książki Pani Agnieszki biorę w ciemno, uwielbiam jej styl i jej historie. Jeśli miło chcecie spędzić czas, przeczytać coś ciekawego, to polecam :-)


Tytuł: "Bezlitosna siła. Mars"
Autor: Agnieszka Lingas - Łoniewska
Okładka: miękka ze skrzydełkami 
Stron: 256
Cena okładkowa: 41,90 zł.
Wydawnictwo: Burda Książki
Szwedzkie bułeczki cynamonowe

Szwedzkie bułeczki cynamonowe



Dzień dobry :-) Jak ten czas szybko leci. Dopiero był poniedziałek, a już mamy piątek. Dawniej mi tak nie leciał, a teraz strasznie. Wy też tak macie? Lubicie cynamon? Ja uwielbiam i zrobiłam w końcu szwedzkie bułeczki cynamonowe, które chodziły już za mną od dłuższego czasu. Przepis znalazłam tutaj (klik), od siebie dodałam więcej cynamonu. Bułeczki znikają szybciutko, są pyszne, najlepsze zaraz po wystudzeniu, a pachnie nimi obłędnie. Polecam i miłego piątku Wam życzę :-)


Składniki na około 30-35 bułeczek:

  • 425 g mąki pszennej
  • 25 g świeżych drożdży
  • 250 ml ciepłego mleka
  • 50 g cukru
  • 100 g roztopionego masła
  • szczypta soli


Nadzienie:

  • 100 g miękkiego masła
  • 70 g cukru
  • 3 łyżki cynamonu


Dodatkowo:

  • 1 jajko
  • 2 łyżki mleka
  • cukier perlisty (gruby kryształ) niekoniecznie


1. Masło roztapiamy. Mleko podgrzewamy. Do miseczki dajemy łyżkę cukru, wkruszamy drożdże, dodajemy 1/2 szklanki podgrzanego mleka i mieszamy. Jak drożdże się nam rozpuszczą dodajemy 2-3 łyżki mąki, mieszamy, nakrywamy ściereczką i odstawiamy na około 10 minut.
2. Do misy robota przesiewamy mąkę (jeśli ciasto będziemy wyrabiać ręcznie, to na stolnicę), dodajemy szczyptę soli, pozostały cukier, nasz rozczyn i mleko i albo zagniatamy ręcznie, albo wyrabiamy mikserem.  Jak składniki nam się połączą dodajemy roztopione i wystudzone masło. Ja robotem wyrabiałam 15 minut. Miskę nakrywamy ściereczką i odstawiamy na 1 godzinę.
3. Po tym czasie stolnicę oprószamy mąką, przekładamy na nią ciasto, delikatnie wyrabiamy kilka minut. Odkładamy żeby dać mu "Odpocząć"
4. W tym czasie przygotujemy sobie nadzienie: do miseczki przekładamy miękkie masło (najlepiej wyjąć je wcześniej, ja wyjęłam jak ciasto zaczęło wyrastać), dodajemy cukier i cynamon. Mieszamy łyżką do połączenia się składników.
5. Ja podzieliłam ciasto na 2 części. Każdą musimy rozwałkować na kształt prostokąta u mnie mniej więcej 25x60 . Bułeczki z drugiego ciasta możemy ułożyć na papierze i potem delikatnie przełożyć na blaszkę razem z papierem po upieczeniu pierwszej partii.
5. Nasz prostokąt smarujemy połową nadzienia zostawiając na dłuższych bokach margines 2 cm, który smarujemy roztrzepanym jajkiem.
6. Delikatnie ciasto zwijamy w roladę wzdłuż dłuższego boku, ostrym nożem kroimy 2-3 cm kawałki, które układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Zostawiamy do wyrośnięcia na około 15-20 minut. Po tym czasie smarujemy roztrzepanym jajkiem do którego dodajemy 2 łyżki mleka, możemy posypać cukrem perlistym. Pamiętajmy, żeby bułeczki ułożyć w odstępach.
7. Pieczemy w 250 stopniach przez około 10-12 minut. Bułeczki powinny ładnie się zarumienić. Studzimy na kratce. Smacznego :-)







Copyright © 2016 kruche babeczki , Blogger