czwartek, 18 grudnia 2014

Suszone pomarańcze na choinkę



Hej :) Jak tam przygotowania już u Was idą pełną parą ??? U mnie jakoś nie :(. Hmmm nawet nie wiem co będę piekła, jakie sałatki zrobię, no nic, nawet czekoladki na choinkę dopiero dzisiaj będziemy kupować. Zabiegana jestem, ciągle w pracy, ale jakoś dam rade :). Temat z pomarańczami mam przynajmniej załatwiony, bo już kończą się suszyć. Obiecałam młodemu, że mu w tym roku ususzę i suszę he, he :)) Suszenie dziecinnie proste, bo pomarańcze suszą się same, a efekt no według mnie fajny :)

Ja użyłam die sztuki pomarańczy. Pokroiłam je w plasterki - wyszło mi 12 sztuk. Najpierw rozłożyłam je na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia i podsuszyłam w piekarniku jakieś 20 minut. Potem przełożyłam na kaloryfer. Suszę je na ręczniku papierowym, codziennie je przewracam, żeby się równomiernie suszyły. Suszą się w zależności od tego jak mamy ciepły grzejnik. U mnie czwarty dzień, bo grzejnik mam tak średnio ciepły. 

Metod jest kilka, bo można tylko w piekarniku, można właśnie na kaloryferze lub w suszarce do owoców. 



środa, 17 grudnia 2014

Czarny makaron z łososiem i granatem



Hej :) Tak dotarłam z końcu do Lidla i kupiłam go. Widziałam go u Oli, wcześniej w Lidlu właśnie, ale jakoś nie kupiłam. Jak zrobiła Ola, to pomyślałam, że jak pisze, że dobry, to taki musi być, a że my jakos podobne smaki mamy, to mnie przekonała he :)). Nie dawał mi spokoju, no i już wiem jak smakuje. Fajnie he he :)). Wygląda jak pocięta opona, tak mi się jakoś skojarzył, ale w smaku jest super. Ja zrobiłam go z łososiem, papryką żółtą, cebulka i granat. Wyszło smacznie, nawet młody się zajadał, choć na początku makaron mu się za bardzo nie widział, ale on sobie makaronu nie odpuści i chyba dlatego się skusił he.


Składniki:

  • opakowanie makaronu czarnego
  • filet z łososia
  • granat
  • papryka żółta
  • cebulka
  • ząbek czosnku
  • bazylia
  • kolendra
  • sól
  • pieprz
  • masło klarowne do smażenia



Makaron ugotowałam według przepisu na opakowaniu. Paprykę, cebulkę podsmażyłam na maśle. Łososia oprószyłam z obu stron solą i pieprzem. Do podsmażonej papryki i cebuli, dodałam drobno pokrojony czosnek i ziarenka granatu. Na drugiej połowie patelni podsmażyłam łososia. Do wszystkiego dodałam bazylię, doprawiłam solą. Dodałam wcześniej przygotowany makaron, wymieszałam :)




wtorek, 16 grudnia 2014

Kokosanki



Hej :) No zrobiłam he he, moje ulubione. Kocham ich smak, fakt, że są słodkie, ale co tam. Kokos mnie rozwala po prostu, bardzo go lubię, a ciasteczka, ich smak pamiętam z dawien dawna :) Przepisu długo szukałam, bo szczerze jest ich dużo i jak tu wybrać właściwy. Skorzystałam z tego z bloga smakocie.com. Przepis okazał się strzałem w dziesiątkę, bo ciasteczka są po prostu pyszne :). Mój piekarnik ostatnio coś się buntuje i ciasteczka na górze słabo mi się zarumieniły :(. Robiłam je podwójnej porcji i wyszło mi około 50 szt, przepis podaję na jedną porcję :)


Składniki:

  • 50 g masła
  • 1/2 szklanki cukru
  • 3 łyżki mleka
  • 200 g wiórków kokosowych 
  • 2 białka ( w temp. pokojowej)
  • szczypta soli
  • 2 łyżeczki mąki ziemniaczanej



W rondelku roztopiłam masło z dodatkiem cukru. Podgrzewamy na średnim ogniu ciągle mieszając do momentu, aż masa będzie płynna i jednolita. Zdejmujemy z ognia. Ja od razu wsypałam cały kokos i wszystko razem wymieszałam. Odstawiłam do przestygnięcia. Białka ubiłam ze szczyptą soli. Jak już piana była sztywna dodałam mąkę. Do masy kokosowej dodałam porcjami ubitą pianę z białek i wszystko wymieszałam. Blaszkę wyłożyłam papierem do pieczenia. Piekarnik rozgrzewamy do 180 stopni. Za pomocą dwóch małych łyżeczek nakładałam porcje masy na blaszkę i później formowałam. Pieczemy około 15 minut. 




Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...