Ciasto Hucułka vel Hukzulka

Ciasto Hucułka vel Hukzulka



Dzień dobry :-) Dziś przepis na pyszne ciasto Hucułka. Ciasto pyszne, mamy tu kwaskowaty dżem z czarnej porzeczki, który przełamuje słodycz masy z kajmakiem. Robi się go sprawnie i nie jest trudne. Pieczemy dwa ciasta kruche razem z dżemem,orzechami włoskimi i bezą. Robimy masę i ciasto przekładamy. Gotowe, a smak powiem Wam, że jak dla mnie rewelacyjny :-) Masa to masa krówkowa połączona z masłem, ja zamiast masła dodałam serek mascarpone i nie dawałam dwóch puszek masy krówkowej tylko jedną. Z dwóch dla mnie byłoby zdecydowanie za słodko :-) Polecam i miłego dnia życzę :-)

Blaszka 23x33 cm
Będziemy potrzebować dwie takie same blaszki.

Składniki ciasto kruche:

  • 500 g mąki
  • 200 g miękkiego masła
  • 6 żółtek
  • 2 łyżki cukru pudru
  • 3-4 łyżki kwaśnej śmietany
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia


Dodatkowo:

  • 1 słoiczek dżemu z czarnej porzeczki (380 gram)
  • 1 kisiel u mnie owoce leśne
  • 6 białek
  • 3/4 szklanki cukru pudru
  • 4 garście orzechów włoskich


Masa:

  • 250 g serka mascarpone
  • 1 puszka 400 g masy krówkowej


1. Na stolnicę przesiewamy mąkę, dodajemy proszek do pieczeni i cukier. Mieszamy. Dodajemy resztę składników i zagniatamy gładkie ciasto. Ciasto dzielimy na dwie równe części i z każdej odcinamy jeszcze około 1/5 i te mniejsze części wkładamy do zamrażarki.
2. Blaszki wykładamy papierem do pieczenia. Każdą większą porcję ciasta rozwałkowujemy, przekładamy do blaszek wyłożonych papierem. Obie formy z ciastem wkładamy do lodówki.
3. W tym czasie orzechy włoskie siekamy na drobniejsze kawałki, oraz ubijamy białka na sztywną pianę. Pod koniec ubijania dodajemy kisiel. Białka żeby były dobrze ubite musimy dość długo ubijać. U mnie było to jakieś 8-10 minut.Jeśli ciasta będziecie piec osobno, to lepiej podzielić białka na pół tzn. najpierw ubić 3 i dodać połowę kisielu, następnie ubić kolejne 3 na drugie ciasto i upiec kolejne ciasto. Ja tak robiłam. 
4. Na pierwsze schłodzone ciasto rozsmarowujemy połowę dżemy, następnie dżem posypujemy 1/2 połową orzechów, dajemy ubitą pianę z 3 białek (chyba że pieczemy oba ciasta na raz wtedy rozkładamy pianę z 6 białek na dwa placki), na pianę ścieramy jedno ciasto, które wyjmujemy z zamrażalnika. Ciasto pieczemy w 180 stopniach około 30 minut. Tak samo robimy z drugim ciastem. Ciasta schładzamy.

Krem:
1. Do misy miksera dajemy serek mascarpone, dodajemy masę krówkową i ubijamy do połączenia się składników. 

Gotową masę wykładamy na jedno nasze ciasto, przykrywamy drugim i wkładamy najlepiej na całą noc do lodówki. Ciasto z dnia na dzień robi się coraz lepsze :-) 





"Nic o mnie nie wiesz" E.G.Scott

"Nic o mnie nie wiesz" E.G.Scott



Nowy Rok zaczął się ciekawymi nowościami książkowymi i to takimi od których nie można się oderwać. "Nic o mnie nie wiesz" to świetny debiut autorów, którzy piszą pod wspólnym pseudonimem. 

Rebecca i Paul to małżeństwo z 20 letnim stażem. Ona pracuje w firmie farmakologicznej, łyka leki jak cukierki w końcu traci pracę. On chwilowo zastanawia się co ma ze sobą zrobić i wplątuje się w romans, który na początku miał być chwilowy, ale okazuje się, że Paul trafił na kobietę, która się w nim zakochuje. Rebecca i Paul mają przed sobą coraz więcej sekretów. Niedomówienia, kłamstwa i zdrady doprowadzają w końcu do tragedii... Czy komuś uda się z tego wyjść cało?

"Nic o mnie nie wiesz" wciąga od pierwszych stron. Napięcie trzyma do samego końca, a książkę ciężko odłożyć na później. Od początku wiedziałam, że przeczytam ją bardzo szybko. Ten gatunek literacki to jeden z moich ulubionych. Zakończenie powiem Wam, że petarda, nie takiego się spodziewałam. Nawet takie nie przeszło mi ani razu przez myśl. Główni bohaterowie momentami bardzo mnie irytowali, ale mimo to nie przeszkadzało mi to w czytaniu. Jak na razie to jeden z lepszych thrillerów psychologicznych jaki ostatnio czytałam. Zmusza czytelnika do myślenia, zastanawiania się co zaraz się wydarzy, jak to wszystko się skończy. Po skończonej lekturze, aż bolała mnie głowa, ale to w sensie pozytywnym oczywiście. Podobno na podstawie powieści ma powstać serial. Na pewno obejrzę :-) Premiera książki już 29 stycznia 2020 roku,  a ja Wam książkę bardzo, a to bardzo polecam :-)

Za przedpremierowy egzemplarz recenzenci dziękuję Wydawnictwu Muza :-)


Tytuł: "Nic o mnie nie wiesz"
Autor: E.G. Scott
Okładka: miękka ze skrzydełkami
Stron: 448
Cena okładkowa: 39,90 zł.
Wydawnictwo: Muza

Przekąski na krakersach

Przekąski na krakersach



Dzień dobry :-) Niedawno zostałam poproszona przez firmę Dega o przygotowanie przepisu z Paprykarzem Szczecińskim :-) Na pewno wiele osób go zna, jedni lubią, drudzy nie. My należymy do tych lubiących, choć przyznaję, że jadłam wieki temu ;-) Teraz przypomniałam sobie smak tak naprawdę z dzieciństwa, bo wtedy jedliśmy go często. Myślałam z czym go połączyć, żeby wyszło coś pysznego i udało się. Rewelacyjnie smakuje z kiełkami i krakersami. Można zrobić jako szybką przekąskę, każdemu na pewno posmakuje. Ja użyłam kiełków rzodkiewki i koniczyny. Polecam i miłego dnia życzę :-)

Składniki:



1. Na krakersy nakładamy paprykarz. Nasze kiełki rozkładamy na paprykarzu. 
2. Pomidorki myjemy, osuszamy papierowym ręcznikiem i przekrawamy na pół. Układamy na kiełkach, tak samo robimy z natką pietruszki. Gotowe :-) Smacznego :-)






Domowy kebab w chlebku pita

Domowy kebab w chlebku pita



Dzień dobry :-) Wczoraj na blogu był przepis na chlebki pita, dzisiaj kebab w chlebku pita. Powiem Wam, że smakuje rewelacyjnie. Ja kurczaka podsmażyłam z przyprawą do gyrosa, do tego sałata masłowa, czerwona cebula, pomidory, szczypiorek i  sos czosnkowy Hellmans. Polecam Wam zrobienie takich domowych, bo nie umywają się do tych kupnych. Są rewelacyjne :-) Do środka możecie dodać swoje ulubione warzywa, zamiast kurczaka inne mięso i będzie super. Miłego dnia :-)

Składniki:

  • 6 chlebków pita
  • 2 filety z kurczaka
  • 2 pomidory
  • 1 większa czerwona cebula
  • szczypiorek
  • 2-3 łyżeczki przyprawy do Gyrosa u mnie Knorr
  • sos czosnkowy u mnie Hellmann's


1. Kurczaka myjemy, kroimy w paski lub kostkę. Na patelni rozgrzewamy odrobinę oleju, wrzucamy kurczaka i smażymy, pod koniec dodajemy przyprawę do gyrosa, mieszamy, podsmażamy jeszcze chwilkę i odstawiamy do przestudzenia. 
2. Sałatę myjemy, pomidory kroimy w plasterki, cebulę w piórka, szczypiorek siekamy.
3. Chlebki pita rozkrawamy, ale nie do końca. Do środka wkładamy kurczaka i warzywa, polewamy sosem. Gotowe :-) Smacznego :-)




Chlebki Pita

Chlebki Pita



Dzień dobry :-) Chlebki pita idealnie nadają się do domowego kebaba. Ja robiłam po raz pierwszy, robi się ich chwilę, ale wychodzą bardzo smaczne, a z dodatkami smakują rewelacyjnie. Dzisiaj podaję Wam przepis na same chlebki, a kolejny będzie kebab. Przepis znalazłam tutaj (klik). Chlebków wychodzi osiem. Miłego dnia wszystkim życzę :-)

Składniki:

  • 2 łyżeczki suchych drożdży
  • 1 i 1/4 szklanki letniej wody
  • 3 szklanki mąki pszennej
  • 3 łyżki oliwy z oliwek
  • 1 łyżka cukru
  • 1 łyżeczka soli


1. Drożdże wsypujemy do letniej wody i zostawiamy na jakieś 5-7 minut, aż zaczną tworzyć się pęcherzyki. 
2. Mąkę wsypujemy do dużej misy lub misy miksera/robota, dodajemy pozostałe składniki, mieszamy łyżką i na końcu dodajemy wodę z drożdżami. Wyrabiamy miękkie elastyczne ciasto. 
3. Miskę z ciastem przykrywamy ściereczką i odstawiamy na 1 godzinę. Ciasto ma podwoić swoją objętość. 
4. Ciasto przekładamy na stolnicę podsypaną mąką, dzielimy na 8 równych części. Z każdego kawałka formujemy kulę i dostawiamy na 20 minut, żeby ciasto odpoczęło.
5. Po tym czasie każdą kulę rozwałkować, (większe będą miały puste ścianki, a mniejsze będą grubsze i pulchniejsze). Na deskę dajemy pergamin i układamy na nim nasze rozwałkowane ciasto. Odstawiamy do wyrośnięcia na 20-30 minut. 
6. Piekarnik nagrzewamy do 260 stopni C z blaszką na której będziemy piekli pity w środku (blaszka musi być dobrze nagrzana). Wyrośnięte krążki smarujemy delikatnie oliwą i ostrożnie razem z papierem zsuwamy na rozgrzaną blaszkę. 
7. Pieczemy 8-10 minut, aż będą zarumienione i puszyste. Studzimy.




Ciasteczka z pistacjami

Ciasteczka z pistacjami



Dzień dobry :-) Jak tylko zobaczyłam te ciasteczka na blogu moje wypieki to stwierdziłam, że muszę je zrobić. Przepis troszkę zmodyfikowałam, bo ciasteczek nie smarowałam białkiem i nie obtaczałam w cukrze. Pistacje uwielbiam, jak się okazało nie tylko ja. Zrobiłam jedną porcję ciasteczek i tak naprawdę na drugi dzień musiałam robić ponownie, bo tych z poprzedniego już prawie nie było. Ciasteczka zrobiłam z pistacjami solonymi i takimi bez soli. Szczerze, to te z tymi solonymi pistacjami smakowały dużo lepiej. Polecam są rewelacyjne i uzależniające to ich jedyny minus :-) Miłego dnia wszystkim życzę :-)

Składniki na 30-35 sztuk:

  • 1 szklanka obranych pistacji (nieosolone, u mnie i takie i takie)
  • 140 g masła
  • 80 g cukru pudru
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
  • 225 g mąki pszennej


Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

1. Masło ucieramy z cukrem pudrem, do momentu powstania jasnej, puszystej masy maślanej. Dodajemy ekstrakt z wanilii i ucieramy dalej.
2. Teraz dodajemy mąkę i miksujemy do połączenia się składników. 
3. Pistacje siekamy nożem, dosypujemy do masy i mieszamy łyżką. Jeśli ciasto będzie tutaj zbyt sypkie musimy dodać mleka. Ja dodałam jakieś 2-3 łyżki. Ciasto powinno nam się ładnie połączyć w kulę.
4. Ciasto przekładamy na podsypaną mąką stolnicę lub blat. Ja sobie podzieliłam do na dwie części i z każdej uformowałam wałek o grubości około 3-4 cm. 
5. Teraz ciasto zawijamy dość ciasno w folię spożywczą i wkładamy na około 1 godzinę do zamrażalnika. 
6. Po tym czasie wyjmujemy, odwijamy, ostrym nożem kroimy plastry o grubości około 8mm lub jak wolicie po prostu.
7. Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni (funkcja termoobieg) Na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia układamy ciasteczka i pieczemy około 12 minut. Do zarumienienia się brzegów ciasteczek. Studzimy i wcinamy, bo są tak pyszne :-) Smacznego :-)








"Pod gwiazdami. Przewodnik po nocnym niebie" Andrew Fazekas

"Pod gwiazdami. Przewodnik po nocnym niebie" Andrew Fazekas



Mój syn ostatnimi czasy zaczął interesować się astronomią. Dlatego też ten poradnik, który przeczytał w cztery wieczory. Zgrabne poręczne wydanie a w nim mnóstwo wiedzy. Krótkie, treściwe i ciekawe informacje zachęcają do lektury. Książka dla miłośników nieba i tych, którzy swoją przygodę z nim dopiero zaczynają. Znajdziemy tutaj zdjęcia kosmosu i nieba, mapy nieba na każdą porę roku, szczegółowe opisy 58 gwiazdozbiorów. Zdjęcia Układu Słonecznego czy Drogi Mlecznej to prawdziwe wow i dzięki National Geographic możemy je tutaj zobaczyć. Autor podpowiada nam jak fotografować niebo nocą, jaki sprzęt będzie nam do tego potrzebny. Pokazuje nam też jak odróżniać poszczególne konstelacje gwiazd i uczy jak mamy je rozpoznać. To nie wszystko, wiecie, że wyciągniętymi przed siebie dłońmi najłatwiej wykonamy pomiary nieba. Tego to ja nie wiedziałam ;-) Dużym plusem jest to, że dostajemy mnóstwo fachowej wiedzy, która przekazana jest w bardzo zrozumiały dla nas sposób. Wiele podpowiedzi, ciekawostek, fotografii, nic tylko czytać i obserwować nasze piękne niebo, kolejne zaćmienie słońca i inne ciekawe zjawiska, które dzięki tej książce będziemy umieli rozpoznać i uchwycić :-) Dowiemy się jaką lornetkę czy teleskop kupić. Gdzie i kiedy patrzeć, żeby dostrzec to czego szukamy, a trzeba tak niewiele. Wystarczy, że wyjdziemy na świeże powietrze, niebo będzie czyste i już możemy oglądać ciekawe zjawiska. Sami, czy całą rodziną, to już zależy tylko od nas samych. Poradnik idealny dla dzieci tych ciut starszych i dorosłych. 




Tytuł: "Pod gwiazdami. Przewodnik po nocnym niebie"
Autor: Andrew Fazekas
Okładka: miękka
Stron: 288
Cena okładkowa: 49,90 zł.
Wydawnictwo: Burda Książki
Oponki serowe - pyszne

Oponki serowe - pyszne



Dzień dobry :-) Moje dzieci uwielbiają oponki. W tamtym roku robiłam takie na serku homogenizowanym, w tym tradycyjne z białym serem. Obie wersje super, choć te z białym serem chyba bardziej nam smakowały. Oponek wyszło dwie pełne miski, zniknęły szybciutko. Przepis znalazłam tutaj (klik). Oponki wychodzą lekkie i puszyste, świeżość zachowują tak spokojnie ze 3 dni. Zamiast cukru waniliowego dodałam taki ze skórką pomarańczy. Ser może spokojnie być z wiaderka, ja kupiłam taki już zmielony. Polecam, warto zrobić. Miłego dnia życzę :-)

Składniki:

  • 500 g sera półtłustego
  • 500 g mąki pszennej u mnie typ 450
  • 2 łyżeczki cukru waniliowego (u mnie ze skórką pomarańczy)
  • 100 g cukru u mnie trzcinowy
  • 4 żółtka
  • 1 lekko kopiata łyżeczka sody oczyszczonej
  • 1 łyżeczka octu
  • 250 ml kwaśnej śmietany


Dodatkowo:

  • olej do smażenia u mnie rzepakowy
  • cukier puder do posypania


1. Ser (jeśli kupujemy zwykły, nie zmielony lub nie z wiaderka) przeciskamy przez praskę. Ja kupiłam już taki gotowy zmielony.
2. Mąkę wysypujemy na stolnicę, dodajemy cukry, sodę, ocet, żółtka, śmietanę i ser. Zagniatamy ciasto. Jak by wyszło za rzadkie to dodać troszkę mąki.
3. Gotowe ciasto oprószyć mąką i rozwałkować na grubość około 0,5 - 1 cm. Ja ciasto dzieliłam sobie na porcje. Tak mi było łatwiej go rozwałkować. 
4. Szklanką wykrawamy kółka, środek wykrawamy za pomocą nakrętki. Kulki ze środka można normalnie usmażyć lub zagnieść dalej z ciastem. U mnie dzieci chciały kilka kółek więc zrobiłam tak i tak.
5. W głębokiej patelni lub dużym garnku rozgrzewamy olej. Oponki smażymy z obu stron na złoty kolor. 
6. Usmażone odkładamy najpierw na ręcznik papierowy, aby troszkę odciekł nam tłuszcz. 
7. Lekko ciepłe posypujemy cukrem pudrem i zjadamy, bo są tak pyszne :-) Smacznego :-)





Jambalaya z kurczakiem i chorizo

Jambalaya z kurczakiem i chorizo



Dzień dobry :-) Jeśli lubicie dania jednogarnkowe, to polecam Wam jambalaya. Jest naprawdę pyszna, syta i aromatyczna. Tym razem zrobiliśmy z kurczakiem i chorizo. Do tego dania możecie dodać wszystko co lubicie. Robi się szybko, a satysfakcja gwarantowana :-) Polecam i miłego dnia życzę wszystkim :-)

Składniki:

  • 2 filety z kurczaka
  • około 200 g kiełbasy chorizo
  • 250-300 g ryżu
  • w czerwona cebula
  • 3-4 ząbki czosnku
  • 1 czerwona papryka
  • 1 żółta papryka
  • 2 papryczki chilli
  • 4 łodyżki selera naciowego
  • 2 pęczki szczypiorku
  • 2 łyżki koncentratu pomidorowego
  • 1 puszka krojonych pomidorów
  • 1 łyżka masła
  • 1 litr bulionu warzywnego lub drobiowego
  • sól
  • pieprz
  • świeża kolendra


1. Cebulę kroimy w piórka, czosnek w paseczki. Papryki w kostkę, seler naciowy też. Kiełbasę obieramy z osłonki i kroimy w plasterki, kurczaka w kostkę. 
2. Na głębokiej patelni rozgrzewamy masło, wrzucamy cebulę, jak się zeszkli dodajemy czosnek i kurczaka. Smażymy około 2-3 minuty. 
3. Wsypujemy ryż i podsmażamy wszystko 2 minuty. Teraz wlewamy bulion, dodajemy koncentrat pomidorowy, pomidory z puszki, obie papryki i papryczkę chilli. Całość dusimy około 10 minut.
4. Następnie dodajemy selera naciowego i chorizo. Gotujemy. Jak sos się nam zagęści dodajmy posiekany szczypiorem, doprawiamy solą i pieprzem. Przekładamy na talerze, przed podaniem posypujemy świeżą kolendrą :-) Smacznego :-)




Copyright © 2016 kruche babeczki , Blogger