Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pieczywo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pieczywo. Pokaż wszystkie posty
Chlebek bananowy z orzechami i kokosem

Chlebek bananowy z orzechami i kokosem

 


Dzień dobry :-) Przepis na ten chlebek znalazłam tutaj (klik), potrzebowałam na szybko, bo musiałam zużyć za dojrzałe już banany. Chlebek z tego przepisu wychodzi pyszny, robiłam go już trzy razy. Moje dzieci go uwielbiają. Jedyne co, to zmniejszyłam ilość cukru, daję za to jednego banana więcej, do tego gorzka czekolada, orzechy włoskie i wiórka kokosowe. Przepis jest na dwie małe keksówki lub jedną większą. Polecam, naprawdę warto :-)

Składniki:
  • 4 jajka
  • 1/2 szklanki cukru
  • 200 g masła
  • 4-5 szt. dojrzałych bananów
  • 2 i 1/2 szklanki mąki pszennej
  • 2 i 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka sody
  • szczypta soli
  • 1 szklanka posiekanych orzechów włoskich
  • 3/4 szklanki wiórek kokosowych
  • 50 g posiekanej gorzkiej czekolady

1. Masło musimy rozpuścić i ostudzić, banany obieramy i zgniatamy widelcem, orzechy i czekoladę siekamy.
2. Jajka wbijamy do misy miksera, dodajemy cukier i ubijamy na puszystą masę. Cały czas miksując dodajemy przestudzone, rozpuszczone masło, następnie banany. Miksujemy do połączenia się składników.
3. Mąkę mieszamy z proszkiem do pieczenia i sodą, dodajemy do ciasta, miksujemy. Na końcu dodajemy wiórki kokosowe, posiekane orzechy i czekoladę. Całość mieszamy łyżką.
4. Blaszkę lub blaszki wykładamy papierem do pieczenia. Jeśli pieczemy w dwóch małych keksówkach, to ciasto dzielimy na dwie równe części i przekładamy do blaszek. Ja piekłam w jednej.
5. Pieczemy w 180 stopniach około 55 - 60 minut. Do tzw. "suchego patyczka".
Studzimy, przed podaniem możemy oprószyć cukrem pudrem.
Smacznego :-)






"Domowa piekarnia" Pawła Płaczka i pyszne jagodzianki

"Domowa piekarnia" Pawła Płaczka i pyszne jagodzianki

 


Dzień dobry :-) Jakiś czas temu od Wydawnictwa Purple Book otrzymałam bardzo fajną książkę "Domowa piekarnia" Pawła Płaczka. Książka od razu przypadła mi bardzo do gustu, bo oprócz przepisów na ciasta, drożdżówki i inne słodkie wypieki znajdziemy tutaj też tradycyjne przepisy na chleby, te pszenne z chrupiącą skórką, poprzez te na zakwasie, ze zdrowej płaskurki, po cebulowe czy serowe. 

Autor książki Paweł Płaczek jest dziennikarzem, autorem książki "Warszawa da się zjeść" i cyklu książek kulinarnych, które rozeszły się w nakładzie ponad miliona egzemplarzy. Od dziewięciu lat prowadzi też bloga - takemycake.eu. 

Książka zaczyna się od informacji na temat domowego pieczenia. Następnie kolejny rozdział jest poświęcony przygotowaniu zakwasu żytniego. Kolejne, to przepisy na chleby na zakwasie, pieczywo drożdżowe, bułki, drożdżówki, muffiny, rogaliki, ciasta, wypieki sezonowe, pieczone przekąski na słodko i słono, Tłusty Czwartek, drugie życie czerstwego chleba. 

Nie wymienię Wam przepisów, które przypadły mi do gustu, bo jest to książka z serii tych, z których powinno zrobić się wszystko. Ciężko wybrać co zrobić pierwsze. My stwierdziliśmy, że najpierw wypróbujemy jagodzianki, bo sezon na jagody trwa, a u mnie wszyscy je lubią. Oprócz nich jest tutaj mnóstwo ciekawych i apetycznych przepisów, bo aż ponad 120. Wiadomo, są te prostsze i te trudniejsze, ale każdy opisany jest krok po kroku, więc myślę, że nikt nie będzie miał problemów z przygotowaniem czegokolwiek. Jeśli lubicie domowe wypieki lub chcecie zacząć je robić, to mogę Wam z czystym sumieniem polecić tę książkę. Będzie też idealna na prezent :-) Polecam, a poniżej przepis na pyszne jagodzianki. My zrobiliśmy tylko do nich kruszonkę, bo wolimy wersję z nią niż z lukrem ;-)

Składniki na 16 sztuk:
  • 500 g mąki pszennej
  • 20 g świeżych drożdży
  • 250 ml mleka
  • szczypta soli
  • 1 jajko
  • 240 g cukru (ja dałam o 100 mniej)
  • 4 łyżki oleju
  • 2 łyżki cukru waniliowego

Nadzienie:
  • 300 g jagód
  • 3 łyżki cukru
  • 1 łyżka mąki ziemniaczanej

Lukier - jeśli wolicie wersję z nim:
  • ok. 150 g cukru pudru
  • 3-4 łyżki alkoholu lub ciepłej wody

Kruszonka:
  • 40 g masła
  • 60 g mąki pszennej
  • 60 g cukru
  • 1 jajko
  • 1 łyżka mleka

Ciasto:
1. Drożdże mieszamy z 3 łyżkami ciepłego mleka i odrobiną cukru. Odstawiamy na kilka minut.
2. Makę przesiewamy, dodajemy sól, wlewamy letnie mleko, dodajemy jajko i rozczyn z drożdży. Mieszamy i dodajemy resztę składników.
3. Wyrabiamy ciasto, które po kilku minutach powinno być elastyczne i powinno zacząć odchodzić od ręki.
4. Przykrywamy go ściereczką i odstawiamy na 1 godzinę do wyrośnięcia. 
5. Gdy ciasto podwoi swoją objętość przekładamy go na stolnicę lekko oprószoną mąką i delikatnie wyrabiamy. Dzielimy na 16 równych części.
6. Każdą część delikatnie formujemy w okrągłe bułeczki i odstawiamy na 15 minut do wyrośnięcia.

Nadzienie:
1. Jagody mieszamy z cukrem i mąką ziemniaczaną

Jeśli robimy jagodzianki z kruszonką to w misce zagniatamy masło z mąką i cukrem. Wkładamy na chwilę do lodówki. 

Każdą wyrośniętą część ciasta delikatnie palcami, albo całą ręką zgniatamy robiąc placek. Na środek dajemy dużą łyżkę farszu. Sklejamy placek jak pierogi i formujemy na kształt podłużnej bułki. 
Umieszczamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia łączeniem w dół. 
Gotowe jagodzianki odstawiamy na około 45 minut do wyrośnięcia. 

Jeśli robimy jagodzianki z kruszonką, to przed włożeniem do piekarnika do miseczki wbijamy jajko, dodajemy mleko i roztrzepujemy. Za pomocą pędzelka smarujemy każdą jagodziankę i posypujemy obficie przygotowaną wcześniej kruszonką. 

Jagodzianki pieczemy około 15 minut w temp. 200 stopni. Ja piekłam na funkcji piekarnika góra - dół. 

Jeśli robimy wersję z lukrem to: cukier puder energicznie mieszamy z alkoholem lub wodą i tak przygotowanym lukrem smarujemy wystudzone jagodzianki. 

Smacznego :-)












Bułeczki drożdżowe z nutellą

Bułeczki drożdżowe z nutellą

 


Dzień dobry :-) Kochani dziś mam dla Was przepis na pyszne bułeczki drożdżowe z nutellą. Przepis znalazłam na profilu gotuj_z_issabelall na Instagramie. Bułeczki wychodzą super. Są pachnące i puszyste. Do środka możecie użyć dowolnego kremu, ja miałam akurat w domu nutellę. Z podanego przepisu u mnie wyszło 16 takich bułeczek. Polecam i miłego dnia Wam życzę :-)

Składniki:
  • 500 g mąki pszennej
  • szczypta soli
  • 50 g cukru
  • 100 g roztopionego masła
  • 280 ml ciepłego mleka
  • 1 jako
  • 1 cukier waniliowy mały
  • 35 g świeżych drożdży

Dodatkowo:
  • 1 jako
  • 3 łyżki mleka

1. Do miseczki dajemy ciepłe mleko, wkruszamy drożdże, dodajemy cukier i mieszamy, żeby drożdże się rozpuściły. Dodajemy dwie łyżki mąki, mieszamy i dostawiamy na 10 minut.
2. Masło rozpuszczamy, do misy miksera dajemy resztę składników: pozostałą mąkę, sól i cukier waniliowy.
3. Następnie dodajemy nasz rozczyn i roztopione masło i wyrabiamy na gładkie, elastyczne ciasto. 
4. Przykrywamy ściereczką i odstawiamy na 1 godzinę.
5. Po tym czasie blat oprószamy mąką, przekładamy ciasto, które dzielimy na 16 w miarę równych części.
6. Każdą spłaszczamy ręką i na środek dajemy łyżeczkę nutelli. Sklejamy palcami i tą sklejoną częścią kładziemy do spodu na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Tak przygotowane bułeczki odstawiamy na 20 minut, żeby wyrosły. 
7. Do miseczki dajemy jajko i mleko. Roztrzepujemy widelcem. Smarujemy za pomocą pędzelka bułeczki.
8. Pieczemy w 180 stopniach (termoobieg) około 15 - 20 minut (zależy od mocy piekarnika). Studzimy. Bułeczki możemy oprószyć cukrem pudrem. Smacznego :-)





Chleb Baltonowski - gotowa mieszanka do wypieku chleba  Polskie Młyny

Chleb Baltonowski - gotowa mieszanka do wypieku chleba Polskie Młyny

 


Dzień dobry :-) Używacie czasem gotowych mieszanek do wypieku chleba? Ja pod warunkiem, że mają dobry skład. Dlatego też skusiłam się na wypróbowanie mieszanki na Biochleb Baltonowski Polskie Młyny. Do wyboru mamy kilka różnych mieszanek, ja mam jeszcze chleb ze słonecznikiem, który w najbliższym czasie na pewno zrobię. 

Chleb możemy przygotować w automacie do chleba lub po prostu ciasto wyrobić robotem bądź ręcznie. Do mieszanki dodajemy drożdże i wodę. To wszystko. Następnie wyrabiamy ciasto, które zostawiamy na 2 minut. Następnie przekładamy do formy wysmarowanej tłuszczem w której rośnie sobie godzinę. Po tym czasie pieczemy.

Chleb jest na zakwasie żytnim. Znajdziemy w mieszance jeszcze mąkę pszenną, mąkę żytnią, sól, słod pszenny i lecytyny ze słonecznika. Wszystkie składniki pochodzą wyłącznie z upraw ekologicznych.

Chleb wychodzi pyszny i pachnący. Upiekłam go wczoraj wieczorem i syn jak tylko przestygł zjadł dwie kromki z masłem, tak mu nie dawał spokoju zapach. Na pewno te mieszanki zasługują na uwagę. Po upieczeniu chleb będzie smakował jak z piekarni :-)
(wpis sponsorowany) 




Domowa chałka - pyszna

Domowa chałka - pyszna

 


Dzień dobry :-) Moje dzieci bardzo lubią chałkę. Czasem kupujemy, ale ciężko znaleźć taką bez dodatków. Ostatnio próbowałam kolejny nowy przepis i powiem Wam, że domowa chałka wyszła pyszna. Nie umywa się do tych sklepowych. Na jej przygotowanie musimy poświęcić troszkę czasu, ale naprawdę warto. Moje głodomory zjadły ją w 3 dni i podejrzewam, że niedługo będą robić kolejną :-) Polecam i miłego poniedziałku wszystkim życzę :-)

Składniki:
  • 500 g mąki pszennej u mnie typ 450
  • 70 g cukru
  • 25 g świeżych drożdży
  • 2 jajka L
  • 50 g roztopionego masła
  • 150 ml letniego mleka

Kruszonka:
  • 30 g zimnego masła
  • 1 łyżka drobnego cukru
  • 50 g mąki pszennej

Dodatkowo:
  • 1 jajko 

1. Masło roztapiamy, studzimy. Do miski wkruszamy drożdże, dodajemy do nich letnie mleko, jajka, mąkę cukier i przestudzone masło. Za pomocą robota, albo ręcznie wyrabiamy gładkie, elastyczne ciasto.
2. Ciasto nakrywamy ściereczką i  odstawiamy na 1,5 godziny, żeby ładnie nam wyrosło. 
3. W międzyczasie możemy przygotować kruszonkę: do miski dajemy wszystkie składniki, zagnieść kruszonkę. Włożyć do lodówki.
4. Ciasto przekładamy na stolnicę posypaną delikatnie mąką. Dzielimy na 3 części z których formujemy podłużne wałki.
5. Blaszkę wykładamy papierem do pieczenia. Wałki przekładamy na blaszkę i zaplatamy warkocz. Końce zlepiamy.
6. Teraz chałkę smarujemy roztrzepanym jajkiem i oprószamy kruszonką. Zostawiamy na 30 minut, żeby wyrosła.
7. Chałkę pieczemy w 180 stopniach około 40 - 45 minut (w zależności od tego jaki mamy mocny piekarnik). Po upieczeniu wyjmujemy z piekarnika i studzimy. Smacznego :-)






Bułeczki drożdżowe z serem i rodzynkami

Bułeczki drożdżowe z serem i rodzynkami

 


Dzień dobry :-) Wypieków drożdżowych ciąg dalszy. Dzieci kolejny raz chciały więc tym razem powstały bułeczki z serem i rodzynkami. Bułeczki wyszły pyszne. Polecam i miłego poniedziałku wszystkim życzę :-)

Składniki ciasto:
  • 400 g mąki pszennej tortowej
  • 25 g świeżych drożdży
  • 50 g stopionego masła
  • 80 g cukru
  • 1 jajko
  • 3/4 szklanki ciepłego mleka

Masa serowa:

  • 300 g półtłustego twarogu
  • 2 - 3 garście rodzynek
  • 1 żółtko + 1 białko do posmarowania bułeczek
  • 2 łyżeczki cukru waniliowego
  • 2 łyżki drobnego cukru

1. Najpierw przygotowujemy rozczyn: Do miseczki dajemy ciepłe mleko, wkruszamy drożdże, odbieramy 2 łyżki cukru i mąki. Mieszamy i odstawiamy do wyrośnięcia. Rodzynki wrzucamy na chwilę do kubka z wrzącą wodą, żeby ładnie nam zmiękły. Po 10 minutach odsączamy z wody i osuszamy za pomocą ręcznika papierowego. Ja je dodatkowo posiekałam nożem.
2. W międzyczasie roztapiamy masło. Do misy robota dajemy resztę cukru, mąki, jajko, nasz rozczyn i masło. Wyrabiamy ciasto. Ma być gładkie. Ciasto możemy oczywiście wyrobić ręcznie ;-)
3. Teraz miskę nakrywamy ściereczką i odstawiamy do wyrośnięcia. Ma podwoić swoją objętość.
4. Do miski dajemy ser, rodzynki, dodajemy oba cukry i żółtko. Mieszamy. Stolnicę podsypujemy mąką, wykładamy ciasto i zagniatamy.
5. Ciasto dzielimy na dwie - trzy części (w zależności od tego jakiej wielkości bułeczki chcemy). 
6. Teraz musimy rozwałkować je na prostokąt około 50 cm na 30 cm. Następnie smarujemy naszą masą serową zostawiając z szerszych stron po dwa cm z jednej i drugiej strony bez farszu. 
7. Ciasto zawijamy jak na roladę wzdłuż dłuższego boku. Kroimy ostrym nożem na 1 - 1,5 cm kawałki.
8. Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni, nasze bułeczki układamy na blaszce wyłożonej papierem. Zostawiamy na chwilę, żeby wyrosły, smarujemy białkiem. Pieczemy z termo obiegiem około 12 - 15 minut do zrumienienia. Po wyjęciu odstawiamy do wystudzenia. Smacznego :-)








 

Chlebki Naan z patelni - pyszne

Chlebki Naan z patelni - pyszne

 


Dzień dobry :-) Ostatnio robiłam strogonowa z kurczakiem i jako dodatek zamiast pieczywa były chlebki naan. Już dawno chciałam je zrobić, ale jakoś zawsze zapominałam. Tym razem już nie odpuściłam. Chlebki naan z patelni są naprawdę pyszne, bardzo posmakowały dzieciom. Można jeść je solo, idealnie sprawdzą się jako dodatek do obiadu. Z podanego przepisu wychodzi 8 sztuk. Polecam i życzę Wam miłego dnia :-)

Składniki:
  • 7 g drożdży suszonych 
  • 1 łyżeczka cukru
  • 350 g mąki pszennej typ 450
  • 1/2 szklanki ciepłego mleka
  • 1/2 szklanki jogurtu naturalnego gęstego
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 1 łyżka oleju

Do posmarowania:
  • 2 łyżki roztopionego masła
  • szczypta soli
  • świeża natka pietruszki
  • 1/2 łyżeczki czosnku granulowanego

1. Do misy robota dajemy wszystkie składniki na ciasto i wyrabiamy około 10 minut. Możemy ciasto wyrobić też ręcznie.
2. Miskę przykrywamy ściereczką i odstawiamy na 1 godzinę. Po godzinie stolnicę posypujemy mąką, wykładamy ciasto i ponownie zagniatamy.
3. Formujemy kulę i kroimy ją na ćwiartki, teraz każdą ćwiartkę kroimy na pół. 
4. Teraz z każdej części musimy uformować kulę i rozwałkować ją na cienki placek. 
5. Rozgrzewamy dobrze patelnię z powłoką nieprzywierającą. Smażymy chlebki bez tłuszczu, najlepiej każdy osobno.
6. Ja na chlebku zaczną pojawiać się bąbelki (dużo bąbelków), to wtedy przewracamy go na drugą stronę. Na chlebkach powinny pojawić się brązowe plamki. 
7. Masło roztapiamy, dodajemy do niego sól, czosnek i świeżą natkę pietruszki, mieszamy i za pomocą pędzelka przed podaniem smarujemy każdy chlebek. 
Tak przygotowane chlebki naan z patelni są przepyszne :-) Smacznego :-)







Drożdżowe bułki na maślance

Drożdżowe bułki na maślance

 


Dzień dobry :-) Domowe pieczywo jest o wiele smaczniejsze niż to sklepowe. Ja tym razem zrobiłam bułeczki takie na maślance. Robi się je szybciutko, a smakują wybornie. Przepis znalazłam tutaj (klik), jest prosty, bułeczek wychodzi 12. Polecam i miłego poniedziałku Wam życzę :-)

Składniki:

  • 750 g mąki pszennej typ 450 + do podsypania
  • 1,5 łyżeczki soli
  • 1 łyżeczka cukru pudru
  • 1/3 szklanki oleju
  • 1 szklanka ciepłej wody

Zaczyn:
  • 40 g świeżych drożdży
  • 1 szklanka lekko podgrzanej maślanki
  • 1 łyżeczka cukru pudru
  • 1 łyżka mąki pszennej

Dodatkowo:
  • mleko do posmarowania bułeczek

Zaczyn:
1. Do miseczki wkruszamy drożdże, maślankę lekko podgrzewamy. Do drożdży dodajemy cukier puder, maślankę i mąkę. Mieszamy, przykrywamy ściereczką i  odstawiamy na około 15 minut.

Ciasto:
1. Jeśli ciasto wyrabiamy ręcznie to składniki dajemy na stolnicę, jeśli robotem to do misy. Mąkę przesiewamy, dodajemy cukier puder, sól, olej, wodę i na końcu zaczyn. Wyrabiamy ciasto. Nie trzeba go wyrabiać długo. 
2. Teraz misę nakrywamy ściereczką i odstawiamy na 1 godzinę. Powinno co najmniej podwoić objętość.
3. Stolnicę oprószamy mąką. Ciasto lekko uderzamy pięścią, żeby go odgazować. Przekładamy na stolnicę, chwilkę wyrabiamy. Dzielimy na 12 w miarę równych części.
4. Blaszkę wykładamy papierem do pieczenia. Z każdej części formujemy bułeczkę i układamy w odstępach wszystkie na blaszce. 
5. Blaszkę z bułkami odstawiamy na około 20 minut do ponownego wyrośnięcia. Piekarnik nagrzewamy do 220 stopni (góra - dół), bułeczki smarujemy przed samym włożeniem do piekarnika mlekiem. Pieczemy około 20 - 25 minut (jak by się za szybko przyrumieniły to przykrywamy z góry papierem. Ja musiałam przykryć. 
6. Po upieczeniu studzimy. Smacznego :-)







Chałka z kruszonką

Chałka z kruszonką

 


Dzień dobry :-) Dziś przepis na chałkę. Jest to moja pierwsza, miałam Wam pokazać ją całą, ale zrobiłam wieczorem, a do rana już połowy nie było. Podczas pieczenia pachniała tak obłędnie, że wszyscy chodzili i tylko mówili jak ona pachnie, a jak przestygła, to zabrali się do pałaszowania. Dlatego pokazuję chałki kawałek ;-) Przepis znalazłam tutaj (klik). Chałka jest naprawdę pyszna, taka maślana z waniliową kruszonką. Idealna do dżemu, miodu i do tego z czym kto lubi. Polecam i życzę miłego dnia :-)

Składniki ciasto:
  • 500 g mąki pszennej
  • 30 g drożdży świeżych
  • 80 g cukru
  • 200 ml mleka (2%)
  • 3 żółtka
  • 1 opakowanie cukru waniliowego
  • 1/4 łyżeczki soli
  • 80 g masła

Kruszonka:
  • 2 łyżki mąki
  • 1 łyżka masła
  • 1 łyżeczka cukru
  • 1 łyżeczka cukru waniliowego

Dodatkowo:
  • 1 całe jajko + łyżka wody

1. Najpierw musimy przygotować rozczyn. Do miseczki kruszymy drożdże, dodajemy 1 łyżeczkę cukru, ciepłe mleko i 1 łyżkę mąki. Mieszamy, przykrywamy ściereczką i odstawiamy na około 15 minut. Masło roztopić, odstawić do przestudzenia.
2. Do misy robota dajemy żółtka i cukier plus c. waniliowy i ucieramy na jasną masę. Dodajemy szczyptę soli, mąkę i wyrośnięty rozczyn. Wyrabiamy robotem. Możemy też spokojnie wyrobić ręcznie.
3. Pod sam koniec dodajemy roztopione masło. Wyrabiamy żeby składniki się połączyły. Ciasto przykrywamy ściereczką i odstawiamy na 20 minut do wyrośnięcia.
4. Po tym czasie blat lekko oprószamy mąką, ciasto dzielimy na dwie części. Każdą z tych części na jeszcze 3 części. z Każdej formujemy wałek.
5. Z pierwszych trzech części splatamy grubszy warkocz. Z pozostałych trzech trochę luźniejszy i płaski. Nakładamy warkocze na siebie. Na ten luźniejszy nakładamy ten grubszy. Formujemy chałkę, a końca zakładamy pod spód.
6. Chałkę przekładamy na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia, przykrywamy ściereczką i zostawiamy do wyrośnięcia na około 40 minut.
7. Jajko roztrzepujemy widelcem, dodajemy łyżkę wody i smarujemy za pomocą pędzelka wyrośniętą chałkę.
8. Teraz robimy kruszonkę: wszystkie składniki dajemy do miski ręką zagniatamy kruszonkę, którą posypujemy chałkę. Kruszonki jest dużo, więc jeśli wolicie mniej, to musicie zmniejszyć ilość składników. 
9. Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni i pieczemy około 30 - 35 minut. Chałka powinna się ładnie zarumienić. Studzimy. Smacznego :-)






Copyright © 2016 kruche babeczki , Blogger