środa, 2 lipca 2014

Pizza pieczona na kamieniu :)



Jakieś dwa tygodnie temu dostałam od Emako właśnie taki kamień do pieczenia pizzy. Czytałam już o takich kamieniach bardzo dużo, ale nie był to produkt, który był mi niezbędny w kuchni, więc go nie kupowałam. Miałam zamiar, ale w dalszej przyszłości ;)

Pizza pieczona na kamieniu jest chrupiąca, ponieważ kamień pochłania wilgoć. Kamień nadaję się do pieczenia wszystkich drożdżowych wypieków takich jak bułeczki, chleb itd, nie tylko pizzy :). Ciepło rozchodzi się równomiernie, co gwarantuje szybkie pieczenie. Czas pieczenia pizzy to 10 minut. Do kamienia dołączony jest metalowy stojak, który ułatwia serwowanie potraw zaraz po wyjęciu z piekarnika. Średnica kamienia to 33 cm, grubość 1,5 cm. Kamienia nie wolno wkładać do nagrzanego piekarnika, bo może pęknąć. Ja najpierw włożyłam kamień i nagrzałam w piekarniku, następnie pizzę zsunęłam na niego. Można też pizzę ułożyć na kamieniu i włożyć do piekarnika i dopiero wtedy nagrzewać. Właśnie to jest minusem, bo ciężko na nagrzany kamień zsunąć pizzę, a nie ma dołączonej żadnej deski, ani nic co by ułatwiło tą czynność. Nie jest tak, że sobie nie poradzimy, bo w domu zawsze mamy jakąś deseczkę, która nam pomoże :) Nie wolno, go też myć detergentami, można przetrzeć szmatką lub umyć ciepłą wodą. Cieszę się, że go mam, bo pizza wychodzi naprawdę świetna i polecam Wam :) Jak wypróbujecie to zobaczycie różnicę. W sklepie kosztuje 49.99 zł tutaj.

Teraz przechodzimy do pizzy :)

Składniki na ciasto:
  • 1 szklanki maki pszennej
  • 30 g drożdży
  • 1 szklanka ciepłej (nie gorącej) wody
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 1/2 łyżeczki cukru
  • 3 łyżki oliwy z oliwy 
Dodatkowo:
  • brokuł
  • oliwki czarne
  • salami
  • cebula dymka z zieloną częścią
  • kukurydza
  • mozzarella
  • cukinia
  • papryka czerwona
  • ketchup łagodny
  • bazylia

Do kubka rozkruszyć drożdże, dodać cukier, 1 łyżkę mąki i trochę ciepłej wody. Dokładnie wymieszać i odstawić na chwilę, żeby zaczyn ruszył.
Resztę mąki wsypać do wysokiego naczynia, dodać resztę wody wymieszanej z oliwą z oliwek, sól i zaczyn. Wszystko dokładnie miksujemy. Odkładamy, przykrywamy ściereczką i czekamy, aż ciasto urośnie. 

W międzyczasie przygotowujemy składniki na pizzę. Brokuła podgotowałam. Kamień włożyłam do piekarnika i nagrzałam. Wyrośnięte ciasto wyjęłam na stolnicę obsypaną obficie mąką. Ciasto było mięciutkie i się kleiło, więc ja go jeszcze dodatkowo troszkę wyrobiłam (ma nadal pozostać miękkie). Uformowałam, do ketchupu dodałam bazylię, wymieszałam i rozsmarowałam po placku. Następnie układamy wedle uznania składniki. Całość posypujemy startą mozzarellą. Pizzę przekładamy na kamień i pieczemy jakieś 10 minut. Po upieczeniu wyjęłam i przełożyłam na metalowy stojak. Można podawać :))


Za kamień dziękuję :

http://emako.pl/



12 komentarzy:

  1. Pysznie, kolorowa pizza. Smaki takie, jak lubię. Kamień do pieczenia pizzy jest fantastyczny. Ma go moja córka, chwali bardzo. Jadłam pieczoną na kamieniu. Super!

    OdpowiedzUsuń
  2. ooo boooszeee ale bym zjadla!!! Nie dość, że wyglada przepysznie to i nowa metoda przygotowania - bardzo mnie to zaintrygowało

    OdpowiedzUsuń
  3. Aż chce się ją schrupać.

    OdpowiedzUsuń
  4. Rewelacyjna, jest tak piękna, że chętnie bym ją porwała :D
    Na pewno była pyszna - uwielbiam połączenie kukurydzy i brokuła ;D

    OdpowiedzUsuń
  5. noooo, zaciekawiłaś mnie tym kamieniem, już kiedyś myślałam o jego kupnie, ale nie byłam do końca przekonana, no i jakiś to wydatek jest...
    aaaaaaaa, fajna ta oliwa, szkło....mam takie same.................................bosheeeee, Ty na pewno nie jesteś ze mną spokrewniona?:D:D:D:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oliwa ze świeżą bazylią w środku :) No może obie o tym nie wiemy he he ;))))))))

      Usuń
  6. Noo... Razem z Monią pomlaskałyśmy dziś trochę do monitora :) a właściwie do tej pizzy!! :D:P

    OdpowiedzUsuń
  7. brokuły dodajesz przed pieczeniem, czy po?
    Zawsze się boję i wybieram je tylko w pizzerni.. :(
    Ale piękna wyszła!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Brokuły najpierw gotuję, a potem daję przed pieczeniem pizzy :)

      Usuń
  8. Hehe...u mnie też dziś pizza, co prawda dawno temu robiona, ale zawsze mile widziana. :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Smakowicie wygląda ta pizza! Cudowne kolory :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Niesamowicie wygląda, a smakuje zapewne jeszcze lepiej :)
    Pytanie - czy na kamieniu można piec też chleb bez glutenu?

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny, jest mi bardzo miło :)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...