Ciasto Havana



Dzień dobry :-) Co porabiacie w ten majowy weekend? My w domciu, odpoczywamy, może jakiś spacerek :-) Jeśli lubicie ciasta z galaretkami, takie bardziej rześkie, to polecam Wam ciasto Havana. Przepis zobaczyłam kiedyś na blogu mniam...mniam zapisałam i teraz zrobiłam. Dla nas było pyszne, na dole biszkopt i masa z ananasem, później ciasto miodowe, bita śmietana i galaretka z bananami. Ciasto najlepsze na drugi, trzeci dzień jak ciasto miodowe trochę odda. Polecam, warto zrobić. Miłego weekendu :-)

Blaszka: 24x34 cm

Biszkopt:

  • 4 jajka L
  • 4 łyżki mąki
  • 4 łyżki cukru
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia


Ciasto miodowe:

  • 1 i 3/4 szklanki mąki
  • 1/2 szklanki cukru
  • 2 jajka
  • 2 łyżki miodu
  • 1/4 kostki masła
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • szczypta soli


Masa ananasowa:

  • 1 kisiel ananasowy lub cytrynowy
  • 3-4 łyżki cukru
  • 100 g masła
  • 1 puszka ananasów
  • 1 szklanka syropu z ananasów (jeśli będzie mniej to uzupełnić wodą)
  • 1 szklanka wody


Masa śmietanowa:

  • 500 ml śmietany kremówki
  • 2 łyżki cukru pudru
  • 2 łyżeczki żelatyny
  • 1/3 szklanki zimnej wody


Dodatkowo:

  • 2 galaretki pomarańczowe lub cytrynowe na wierzch
  • owoce: ananasy lub banany


Biszkopt: 
Białka ze szczyptą soli ubić na sztywną pianę. Stopniowo dodawać cukier, cały czas miksujemy. Dodajemy stopniowo po jednym żółtku, na końcu mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia. Wymieszać łyżką lub na najniższych obrotach mikserem. Blaszkę wyłożyć papierem do pieczenia, przelać ciasto. Pieczemy w 180 stopniach przez około 25-30 minut do tzw. suchego patyczka. Po upieczeniu studzimy.

Ciasto miodowe: 
Wszystkie składniki na ciasto miodowe ze sobą łączymy i zagniatamy ciasto. Rozkładamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia i pieczemy w 180 stopniach około 25 minut. Ciasto powinno się ładnie zezłocić. Studzimy.

Masa ananasowa:
Odlać 1/2 szklanki zimnej wody i rozpuścić w niej kisiel. Do rondelka wlewamy pozostałą wodę i syrop z ananasów, dodać masło, cukier i zagotować (jeśli kupicie kisiel z cukrem to wtedy nie ma już potrzeby dawać cukru). Ananasy drobno siekamy lub kroimy w drobną kostkę i dodajemy do naszego kisielu, wlewamy rozpuszczony kisiel i zagotować. Od razu gorący wykładamy na biszkopt i nakrywamy ciastem miodowym. Wstawiamy do lodówki. 

Masa śmietanowa:
Żelatynę moczymy w zimniej wodzie. Śmietanę ubijamy, dodajemy cukier puder. Żelatynę rozpuszczamy w kąpieli wodnej, dodajemy do niej ze dwie łyżki ubitej śmietany i mieszamy (hartujemy), po czym dodajemy do ubitej śmietany i miksujemy do połączenia się składników. Ubitą masę wykładamy na ciasto miodowe. Całość wkładamy do lodówki, żeby masa śmietanowa dobrze nam się zastygła.

Galaretki rozpuszczamy w 3 szklankach wody i odstawiamy do momentu, aż zacznie nam tężeć.
Jak warstwa śmietanowa nam stężeje, układamy na niej pokrojone w plasterki banany i zalewamy galaretką. Odstawiamy najlepiej na całą noc do lodówki. Smacznego :-)





18 komentarzy:

  1. bardzo słoneczne ciasto;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale mi narobiłaś smaka! :)
    Buziaki, mój blog♥

    OdpowiedzUsuń
  3. Wspaniałe ciasto Beatko :-) porywam kawałek do kawki :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wyglada obłędnie! Az mi ślinka cieknie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziękuje za kolejną inspirację :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciasto wygląda smakowicie. Chyba trzeba będzie spróbować, chociaż nie powinienem jeść słodyczy. No może kawałeczek ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja dzisiaj ostatni dzień wolnego i jutro lecę do pracy, więc tak mało przyjemnie, ale .. jakoś zleci! :D
    Jeśli chodzi o ciastko, takiego szukałam. Ostatnio bardzo udzieliła mi się galaretka! ☺

    OdpowiedzUsuń
  8. Great post!I love it so so much!Your blog is amazing,I follow you finally and looking forward to a lot of new great posts!Hope you'll visit and maybe follow mine too!
    beautyqueen000.blogspot.rs

    OdpowiedzUsuń
  9. Aż ślinka mi pociekła na widok tego ciasta 😉

    OdpowiedzUsuń
  10. te ha quedado perfecta y seguro que deliciosa, que bonita es

    OdpowiedzUsuń
  11. Z ananasem musi smakować dość orzeźwiająco :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Już sama nazwa zachęca, a co dopiero foty!

    OdpowiedzUsuń
  13. oo fajnie że zrobiłas i smakowało :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny, jest mi bardzo miło :)

Copyright © 2016 kruche babeczki , Blogger