Pokazywanie postów oznaczonych etykietą drożdżowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą drożdżowe. Pokaż wszystkie posty
Rogaliki drożdżowe najlepsze

Rogaliki drożdżowe najlepsze




Najlepsze rogaliki drożdżowe jakie do tej pory robiłam i jadłam. Są tak puszyste i mięciutkie jak pierzynka ha ha :-) Tak, to prawda. Przepis znalazłam tutaj . Jak pisze najlepsze, to warto wypróbować, może rzeczywiście tak jest. W tym przypadku jest, polecam Wam je bardzo, ja na pewno z przepisu będę korzystać, bo rogaliki wszystkim smakowały, nawet moja młoda, jak nigdy tylko mlaskała i wołała mama daj :-) Róbcie, bo warto :-) Ciasto jak je zarobimy jest dość luźne, ale takie ma być. Rogaliki dzięki temu są puszyste. Miłego piątku Wam życzę :-) 

Składniki:

  • 3,5 szklanki mąki pszennej tortowej
  • 120 g masła
  • 200 ml mleka
  • 2 jajka
  • 2/3 szklanki cukru pudru
  • 1/3 łyżeczki soli
  • 80 g świeżych drożdży
  • około 500 g marmolady różanej


1. Drożdże rozkruszamy do miseczki, dodajemy do nich 1 łyżkę cukru pudru, 2 płaskie łyżki mąki i 5 łyżek letniego mleka. Mieszamy dokładnie łyżką i odstawiamy na 20 minut w ciepłe miejsce.
2 W międzyczasie topimy i studzimy masło i podgrzewamy mleko.
3. Do misy miksera wbijamy całe jajka, dodajemy pozostały cukier puder i ubijamy wszystko na puszystą masę. Dodajemy zaczyn, sól i ciepłe mleko, na końcu dodajemy przesianą mąkę, stopione i ostudzone masło i zagniatamy ręcznie ciasto (ja zagniatałam 8 minut). Ciasto zostawiłam w misie, nakryłam ściereczką i odłożyłam na około 40 minut (w oryginalnym przepisie jest 1 godzina, ale moje ciasto uciekało już z miski).
4. Stolnicę podsypujemy mąkę, ciasto dzielimy dobie na części, można na 3 jeśli chcemy większe rogaliki lub więcej jeśli wolimy mniejsze. Ciasto musimy rozwałkować dość cienko, bo podczas pieczenia rosną jak szalone. Dzielimy je na 8 trójkątów. Na każdy nakładamy dżem lub marmoladę i zawijamy rogalka. 
5. Gotowe rogaliki układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia, pamiętajmy o odstępach, bo tak jak pisałam rogaliki rosną jak szalone :-)
6. Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni. Rogaliki pieczemy 15 minut (funkcja piekarnika góra - dół). Powinny ładnie się zarumienić. Po wyjęciu studzimy na kratce. Przed podaniem możemy posypać cukrem pudrem :-) Smacznego :-)))






Pieczone pierożki krucho - drożdżowe z marmoladą lub nutellą

Pieczone pierożki krucho - drożdżowe z marmoladą lub nutellą



Witajcie w piątek :-)) Weekend przed nami więc trzeba przygotować coś pysznego na słodko :-) Proponuję takie krucho - drożdżowe pierożki u mnie połowa z marmoladą różaną, a druga połowa z nutellą. Przepis znalazłam tutaj (klik). Ciasteczek wychodzi dużo, (ja wykrawałam szklanką o średnicy 6,5 cm) bo około 50 sztuk, robi się je bardzo łatwo, tylko wadą jest to, że za szybko znikają :-) Polecam wypróbowanie przepisu i życzę miłego piątku :-)

Składniki ciasto:

  • 15 g świeżych drożdży
  • 16 g cukru waniliowego
  • 1 łyżka cukru
  • 100 g jogurtu naturalnego
  • 1 jajko rozmiar L
  • 100 g zimnego masła
  • 300 g mąki pszennej


Dodatkowo:

  • cukier trzcinowy do posypania
  • marmolada, nutella, świeże owoce 
  • cukier puder do posypania
  • 1 łyżka mleka
  • 1 jajko do posmarowania ciasteczek


1. Drożdże wkruszamy do miski zasypujemy cukrem i cukrem waniliowym, mieszamy, żeby nam się rozpuściły. Następnie dodajemy do nich jogurt naturalny i jajko. Całość mieszamy widelcem. Na koniec dodajemy mąkę pszenną i zimne masło pokrojone na drobniejsze kawałki. Zagniatamy rękami, żeby ciasto zrobiło się nam jednolite i wkładamy na 30 minut do lodówki. 
2. Schłodzone ciasto ja dzieliłam na porcje. Ciasto musimy cienko rozwałkować na stolnicy oprószonej lekka mąką. Szklanką ( u mnie średnica 6,5 cm) wykrawamy koła. Na każde koło dajemy marmoladę lub nutellę i zlepiamy jak tradycyjnego pieroga. Ja składałam i dociskałam końcówkę widelcem. 
3. Blaszkę wykładamy papierem do pieczenia. W kubku roztrzepujemy jajko z jedną łyżką mleka. Na blaszce układamy ciasteczka, smarujemy jajkiem i posypujemy po wierzchu cukrem trzcinowym. 
4. Pieczmy w 180 stopniach około 15 minut. Ciasteczka powinny się nam ładnie zarumienić. Po upieczeniu studzimy, możemy posypać ostudzone cukrem pudrem :-) Smacznego :-)






Copyright © 2016 kruche babeczki , Blogger