Tłusty czwartek i faworki
Hej :)) Jak tam pączek już zjedzony ??? Podobno zjedzenie pączka w tłusty czwartek przynosi szczęście, tak trąbią dziś od rana w tv. Ja w tym roku nie robiłam, jakoś natchnienia na pączki nie miałam, ale zjem oczywiście ;)) Wczoraj wieczorem zrobiłam chrust, który właśnie od dziecka kojarzy mi się z tym dniem. Raz w roku chętnie robię i jem. W tamtym roku mój młody nie jadł, nie przypadł mu do gustu, a w tym znowu odmiana i jakie to pyszne. No niech będzie :)) To miłego tego tłustego Wam życzę i nie przejadajcie się :)))))
- 50 dag mąki
- 2 łyżki cukru pudru
- 3-4 łyżki kwaśniej śmietany
- duża łyżka spirytusu (niekoniecznie)
- 5 żółtek
- 1 łyżka masła
- cukier puder do posypania
- smalec lub olej rzepakowy do smażenia






