"Domowa apteka. Żyj zdrowo" recenzja
Witajcie :-) Mam dla Was recenzję pierwszej książki z serii Żyj zdrowo, jest to "Domowa apteka" Książka ukazała się niedawno nakładem Wydawnictwa Martel.
Książka to prawdziwa kopalnia ziołowych przepisów na różne dolegliwości. Znajdziemy w niej tez opis ziół, ich zastosowanie wewnętrzne i zewnętrzne. Podzielona ona jest dziewięć rozdziałów:
- górne drogi oddechowe - znajdziemy tutaj przepisy na kaszel mokry, kaszel suchy, ból gardła, katar, chrypkę, przeziębienie i grypę, gorączkę, zatoki, ból ucha, ból głowy i bezsenność
- przewód pokarmowy - i tutaj ziołowe przepisy na ból brzucha, biegunkę, zaparcia, niestrawność, wzdęcia, hemoroidy, zgaga, nudności i chorobę lokomocyjną
- mięśnie i stawy
- drogi moczowe i dolegliwości kobiece
- skóra i choroby skóry
- jama ustna
- oczy
- ukąszenia owadów
- zioła - omówienie ziół i ich zastosowanie
Czy wiecie, że na kaszel suchy dobry jest kisiel z siemienia lnianego i miodu, na bolesne miesiączki sok z buraka lub mleko z cynamonem, na zajady plasterek ogórka, a na ukąszenie komara okłady z cytryny ? Jeśli nie, no ja nie wiedziałam, to możecie tego wszystkiego dowiedzieć się właśnie z tej książki. Nasze babcie stosowały w większości zioła do leczenia różnych dolegliwości i były to naturalne lekarstwa, które radziły sobie z mniejszymi i większymi dolegliwościami, zioła pomagały im też w dbaniu o urodę. Ja od dłuższego czasu stosuję w domu wiele ziół, korzystam z ich właściwości, próbuję, testuję. Ostatnio wszyscy, oprócz najmłodszej pijemy olej z czarnuszki. Jest rewelacyjny, mojemu synowi złagodził alergię, powiem Wam, że nie ma porównania z tym co było, a z tym co jest. Mnie unormował ciśnienie. Stosuję też krwawnik, nagietek, w zimie robię naturalne syropy. Warto korzystać z natury, a takich książek dotyczących ziołolecznictwa powinno być coraz więcej :-) Polecam Wam ją bardzo :-)
Tytuł: "Domowa apteka. Żyj zdrowo"
Autor: Siostra Maria Goretti
Okładka: twarda
Stron: 167Okładka: twarda
Cena okładkowa: 37,99 zł
Wydawnictwo: Martel
Taka książka bardzo by mi się przydała :)
OdpowiedzUsuńLubię takie książki
OdpowiedzUsuńBardzo lubię takie poradniki o zdrowiu. Nie wiedziałam, że na bolesne miesiączki sprawdza się sok z buraka czy też mleko z cynamonem :)
OdpowiedzUsuńw temacie ziół - ja słyszałam że na bolesne miesiączki fajnie dziala przywrotnik, ale nie stosowałam osobiście ;/ u mnie na kobiece dolegliwości nie pomagało naprawde nic... bywało że godzinami leżałam zamknięta na klucz i modlalilam sie zeby dni mijaly szybciej. w tej chwili mam wkładkę levosert więc moja gospodarka hormonalna uregulowała się, ale zamierzam zmienić swoje życie pod kątem zdrowego stylu życia, więc tego rodzaju ciekawostki są naprawde bardzo pomocne :)
OdpowiedzUsuń