wtorek, 23 lipca 2013

Kruche ciasto z malinami i budyniową pianką :)



Pyszności :))) Ostatnio to ciasto widziałam bardzo często na blogach, ale sezon na maliny się zaczął więc nie ma się co dziwić, no i jest przepyszne. Ja robiłam go w tamtym roku zanim jeszcze zaczęłam pisać bloga i teraz powtórka tym razem z wpisem :) U mnie w składnikach jest dużo więcej maki, bo bardzo lubię kruche ciasto i lubię jak go jest dużo.Jeśli ktoś woli mniej to wystarczy 1,5 szklanki mąki. Wymiar blaszki 33x23 :) Polecam bo ciach naprawdę smakowite :))))))

Składniki na ciasto kruche:
  • 3 szklanki mąki pszennej
  • 250 g margaryny (w temp. pokojowej)
  • 6 żółtek
  • 1 szklanka cukru pudru
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia

Mąkę przesiać, dodać proszek do pieczenia, margarynę pokroić w drobne kawałki i dodać do mąki i zagnieść z nią. Dodać żółtka (po jednym), cukier. Zagnieść i podzielić ciasto na 2 części (70% na spód-30% do starcia na wierzch). Ciasta powinno się owinąć w folię i włożyć do zamrażarki, ja tak robię tylko z ciastem, które ścieram na wierzch, spodnie rozwałkować i przełożyć do formy wyłożonej papierem do pieczenia. Spodnie ciasto podpiekamy w 180 stopniach około 20 minut. Wyjmujemy i zostawiamy do wystudzenia.

Składniki pianka:
  • 3 budynie śmietankowe bez cukru
  • 6 białek
  • 1 szklanka drobnego cukru
  • 1/3 szklanki oleju
  • około 700 gram malin 
  • cukier puder do posypania

Białka ubijamy na sztywna pianę, dodajemy stopniowo cukier i cały czas miksujemy. Następnie wsypujemy budynie. Jak się nam już dokładnie wymieszają z białkami to delikatna strużką wlewamy olej i mieszamy. Na wystudzony podpieczony spód wykładamy piankę, na nią układamy maliny otworkami do góry, ścieramy drugie ciasto. Pieczemy w temp. 180  stopni około 30-35 minut. Przed podaniem posypujemy cukrem.



16 komentarzy:

  1. Wyszło Ci przepięknie! Robiłam to ciasto wielokrotnie i potwierdzam, jest przepyszne!

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam to ciacho, sama wczoraj robiłam tylko, że z czarnymi porzeczkami :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Takie nietypowe ciasto kruche. Wygląda tak leciutko i owocowo, a ta pianka? Super pomysł:) W sam raz na letni deser.

    OdpowiedzUsuń
  4. Takie ciacho to bym bardzo chętnie zjadła:)

    OdpowiedzUsuń
  5. noo, Betrina, masz rękę do wypieków..

    OdpowiedzUsuń
  6. robię podobne:)ciacho wychodzi boskie:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetne, jest rzeczywiście przepyszne, moim skromnym zdaniem z malinami najlepsze :)

    OdpowiedzUsuń
  8. kruche-moja miłość <3 przecież kruche jest naaajlepsze :D
    Ja to bym zrobiła z twojej porcji :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Pycha!! Muszę koniecznie z taką pianką budyniową wypróbować!

    OdpowiedzUsuń
  10. Już raz robiłam to ciasto, ale ta pianka mi opadła. Byłabym wdzięczna, gdybyś podzieliła się ile czasu zajęło Ci ubijanie tej piany albo chociaż jak szybko dodawałaś cukier. Ja starałam się stopniowo, ok. 4 obrotów mikserem i kolejna porcja. Bałam się ,że masę przemiksuję. Nie wiem ,czy opadanie pianki to kwestia ubijania, pieczenia,czy samych jajek. Chociaż , co do ostatniego: jajka miałam świeże , wiejskie. Czekam na odpowiedź :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pianę ubijam na sztywno ( jak przewrócę prawie do góry nogami naczynie i mi nie wypadnie, ani się nie leje to wtedy jest oki), jak już ma taką konsystencję, to wtedy powoli dodaje cukier i potem budynie. Miksuję do momentu połączenia się ich z pianką

      Usuń
  11. Czy maliny mogłyby być mrożone? I czy muszą być maliny, a jak z truskawkami? :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Maliny jak najbardziej mogą być mrożone, tylko proszę ich nie rozmrażać tylko zamrożone wykładać na ubitą piankę. Z truskawkami niestety nie robiłam.

    OdpowiedzUsuń
  13. Moja pianka opadla po wlewaniu oleju,byla rzadka i wlalam ja na ciasto.Ciasto bylo dobre ale co robie zle?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja piankę wlewałam bardzo powoli po ściance miski i delikatnie miksowałam. U mnie nic się nie stało. Proszę spróbować jeszcze raz, bo jak zgodnie z przepisem było robione, to powinno wszystko być oki :)

      Usuń
  14. Wczoraj zrobiłam wg podanego przepisu .... wyszło super. Dzisiaj ostał się mały paseczek a moi mężczyźni już dopytują kiedy zrobię malinowca . :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny, jest mi bardzo miło :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...