Kremówka
Hej :) Moi Panowie posmakowali ostatnio w ciastach z budyniem. Zrobiłam im już karpatkę, to za mało, młody mamo jeszcze, bo dobre było. Nie chciało mi się, bo roboty przy karpatce jest trochę, to wymyśliłam, że zrobię kremówkę. Kupiłam dwa blaty ciasta francuskiego, upiekłam, zrobiłam domowy budyń i kremówka wyszła pyszna. Już zjedzona, a teraz wołają kolejną ;))
- 2 ciasta francuskie
- 1 litr mleka
- 4 żółtka
- 1 całe jajko
- 50 g masła
- 150 g cukru (jeśli woli ktoś bardziej słodkie to można dać 200 g)
- 2 łyżeczki cukru waniliowego domowego
- 120 g mąki pszennej
- 70 g mąki ziemniaczanej
- cukier puder do posypania
2,5 szklanki mleka wlewamy do rondelka, dodajemy do niego masło i oba cukry. Gotujemy. Do miski dajemy pozostałe mleko, do którego dajemy żółtka, całe jajko i obie mąki. Miksujemy, żeby nie było grudek. Do gotującego się mleka wlewamy mleko z makami i jajkami i gotujemy gęsty budyń. Odstawiamy do przestudzenia, jeszcze ciepły wykładamy na jeden płat ciasta. Przykrywamy następnym i wstawiamy do lodówki. U mnie kremówka przed podaniem w lodówce stała całą noc. Przed podaniem górę posypujemy cukrem pudrem (moje dziecko zrobiło to konkretnie ;))





