"Święci grzesznicy - Chaos" L.J Sheen - recenzja



Jakiś czas temu pisałam recenzję pierwszej książki z serii "Święci grzesznicy" i była to "Intryga". Bardzo mi się ona podobała, ale powiem Wam, że kolejna czyli "Chaos" jest jeszcze lepsza :-)

"Chaos" to historia Rosie LeBlanc, nieuleczalnie chorej dziewczyny, która choruje na mukowiscydozę. Mimo choroby jest osobą ambitną i dającą sobie radę w życiu. Rosie to też siostra Millie, która w pierwszej części była zakochana w Deanie, ale w końcu wzięła ślub z miłością swojego życia - Brutalem. Jest też Dean właśnie, facet z mroczną duszą, którego nazywają Szatanem, dla niego właśnie Rosie straciła głowę w liceum. Tych oboje los rozdzielił jedenaście lat temu i w sumie jedenaście lat później połączył. Niestety choroba Rosie też nie czeka. Czy uda im się być razem ? Czy Rosie przeżyje ? 

Książkę tak jak poprzednią przeczytałam od razu. Czyta się ją super. Tak jak poprzednia wzbudza w czytelniku różne emocje, od smutku po złość. Brawo dla autorki za pokazanie jak wygląda życie osób chorych na mukowiscydozę, ja wiedziałam o niej naprawdę niewiele. Bohaterzy wzbudzają różne emocje, ale raczej od początku dają się polubić. Pełno tutaj miłości, namiętności i gry na ludzkich uczuciach. Idealna lektura na letnie wieczory, zakończenie troszkę przesłodzone, ale mimo to brawa dla autorki za tak lekko i ciekawie napisaną książką. Ja już czekam na kolejną część, bo mimo iż wolę kryminały i cięższe książki, takie historie też czasem trzeba przeczytać dla przyjemności, a ta seria wciąga bardzo :-)


Tytuł: "Chaos"
Autor: L.J. Shen
Okładka: miękka ze skrzydełkami
Stron: 358
Cena okładkowa: 39,90 zł
Wydawnictwo: Edipresse Książki

4 komentarze:

  1. Ja też wolę kryminały, choć ostatnio brakuje mi na nie czasu.

    OdpowiedzUsuń
  2. Zapowiada się bardzo ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zgadzam się, od czasu do czasu trzeba przeczytać coś lżejszego z happy endem. Przyjemnie zobaczyć, ze miłość zwycięża ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny, jest mi bardzo miło :)

Copyright © 2016 kruche babeczki , Blogger