"Ślepy archeolog" Marta Guzowska



Z twórczością Marty Guzowskiej stykam się pierwszy raz. Od ponad dwudziestu lat jest archeologiem. Pracowała w Troi, w najbardziej prestiżowych wykopaliskach świata. Zwiedziła całą Turcję, wyspy greckie i pół basenu Morza Śródziemnego. Jest współprowadzącą portal "Zbrodnicze siostrzyczki" i wraz ze współautorkami napisała książkę " Mordercze miasta". Laureatka Nagrody Wielkiego Kalibru w 2013 roku za debiut literacki - "Ofiarę Polikseny". Jej dotychczasowe książki to: "Głowa Niobe", "Wszyscy ludzie przez cały czas", "Czarne światło", "Chciwość" i "Reguła nr 1"

Tom Mara to odnoszący spore sukcesy, pewny siebie archeolog.W wieku osiemnastu lat stracił wzrok w trakcie trzęsienia ziemi, ale nie przeszkodziło mu to w zrobieniu kariery. Przez lata tak wykształcił swoją pamięć, że pamięta każdy kamień, ma doskonały słuch, węch i niezwykle wrażliwy dotyk. To pewny siebie facet, który na każde pytanie ma przygotowaną odpowiedź. Jest szefem wykopalisk na Krecie. Wszystko układa się dobrze, kolejny dzień zaczyna się tak jak poprzednie. W trakcie prac natrafiają na ciała polskich turystów, jak się okazuje jest to początek niebezpiecznej gry. Chwilę później ginie pies asystentki, Tom zaczyna dostawać esemsy z zagadkami. Jeśli w określonym czasie ich nie rozwiąże i nie poda dobrej odpowiedzi jego asystentka zginie. Tom zaczyna zastanawiać się kto za tym stoi i dlaczego zabił? Zakończenie jest zaskakujące :-)

"Ślepy archeolog" to naprawdę dobry kryminał. Czyta się go szybko, przykuwa uwagę, łatwo możemy wczuć się w klimat panujący w wykopaliskach. Akacja później przenosi się na posterunek policji, gdzie jest przesłuchiwany Tom. Autorka całość tak sprytnie napisała, że w trakcie czytanie wydaje nam się, że już wiemy, jesteśmy pewni, kto zabił i dlaczego, a tu niespodzianka. Okazuje się jednak, że się mylimy i za chwilę podejrzewamy kogoś innego. Ja do samego końca nie byłam pewna kto za tym stoi. Książka jest pełna zagadek i zwrotów akcji, do tego autorka przenosi nas na piękną, gorącą Kretę i zachwycając się opisem przyrody,słońcem, klimatem wyspy gubimy czujność.Wszystko jest tak opisane, że czujemy jakbyśmy byli tam naprawdę i we wszystkim uczestniczyli. Polecam :-)




Tytuł: "Ślepy archeolog "
Autor: Marta Guzowska
Okładka: miękka ze skrzydełkami
Stron: 397
Cena okładkowa: 37,90 zł
Wydawnictwo: Marginesy

8 komentarzy:

  1. Czasem mam ochotę na dobry kryminał ale jeszcze na takowy nie trafiłam - moze ta książka by to zmieniła ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawa historia, ślepy archeolog to jednak dość dziwne połączenie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię tego typu książki, zapisałam sobie na przyszłość :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Co prawda pierwszy raz słyszę o tej książce, ale myślę, że kiedyś sięgnę po nią, bo właśnie lubię takiego rodzaju historię.

    Dodaję bloga do obserwowanych.

    http://recenzentka-doskonala.blogspot.com/2018/04/przedpremierowo-nie-wszystko-stracone.html

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ciekawe, wydawać by się mogło, że utrata wzroku dyskwalifikuje...a tu w pracy archeologa sukcesy. Z chęcią bym przeczytała tę książkę. Coś czuję, że spodobałaby mi się

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny, jest mi bardzo miło :)

Copyright © 2016 kruche babeczki , Blogger