Drożdżowe zawijańce z szynką parmeńską, rukolą, oliwkami, suszonym pomidorem i mozzarellą

Drożdżowe zawijańce z szynką parmeńską, rukolą, oliwkami, suszonym pomidorem i mozzarellą



Pyszne mini bułeczki drożdżowe z szynką parmeńską, rukolą, suszonym pomidorem, oliwkami i startą mozzarellą. Takie na kilka gryzów, bardzo, a to bardzo smaczne, szybko znikają. Z podanego przepisu wychodzi około 30 sztuk. Ilość uzależniona jest od wielkości :-) Polecam, bo idealne, jako przekąska na imprezę, można zabrać do pracy. Miłego dnia :-)

Składniki na ciasto:

  • 30 g świeżych drożdży
  • 3 szklanki mąki
  • 250 ml ciepłego (nie gorącego mleka)
  • 2 łyżki miękkiego masła
  • 1 całe jajko
  • 1 łyżeczka soli
  • 1/2 łyżeczki cukru trzcinowego
  • 1 łyżeczka suszonego oregano


Dodatki:

  • ketchup Kotlin czosnek - bazylia
  • świeża rukola
  • szynka parmeńska (około 6 plasterków)
  • kilka suszonych pomidorów
  • oliwki zielone
  • starta mozzarella
  • olej z suszonych pomidorów do posmarowania wierzchu bułeczek


1. W ciepłym mleku rozpuszczamy drożdże i cukier. Do miski dajemy przesianą mąkę, suszone oregano, sól, jajko i masło. Dodajemy też mleko z drożdżami i cukrem. Całość mieszamy i ręcznie zagniatamy ciasto. Jak będzie gładkie, miskę nakrywamy ściereczką i odstawiamy na około 50 minut do wyrośnięcia.
2. W międzyczasie możemy sobie przygotować składniki na farsz: suszone pomidory kroimy w kosteczkę, oliwki w plasterki, rukolę myjemy i osuszamy, mozzarellę ścieramy.
3. Stolnicę oprószamy mąką, ciasto dzielimy sobie na trzy części. Pierwszą przekładamy na stolnicę wysypaną mąką. Musimy ją rozwałkować w coś na kształt prostokąta. Połowę ciasta smarujemy ketchupem, na ketchup dajemy rukolę, suszone pomidory, oliwki zielone. Wszystko posypujemy startą mozzarellą (pamiętajmy, żeby składników nie nakładać do końca ciasta, tylko do połowy). Ciasto razem ze składnikami zawijamy w roladę. Kroimy ostrym nożem bułeczki, które przekładamy na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia, pamiętajmy o zachowaniu odstępów, bo bułeczki urosną podczas pieczenia. Bułeczki zostawiamy na około 15 minut. Następnie za pomocą pędzelka wierzch smarujemy olejem w którym były suszone pomidory. Tak samo postępujemy z resztą ciasta i składników. 
4. Bułeczki pieczemy w 180 stopniach (funkcja góra - dół) 20 minut. Studzimy na kratce :-) Smacznego :-)

#kotlin #iloveketchup #smaknr1 #bezograniczen






"Vege kociołkowanie" Ewa Hangel

"Vege kociołkowanie" Ewa Hangel



 Książka Ewy Hangel to wiele smacznych przepisów wegetariańskich.Od samego czytania przepisów ma się ochotę danie przygotować. Przepisy to dania, które możemy przygotować w kociołku, na zewnątrz, taka odskocznia od grilla. Można je też oczywiście przyrządzić w domu po zakończonym sezonie letnim. Wszystkie dania są jednogarnkowe.

Wszystkich przepisów jest 71, wszystkie jednogarnkowe i wegetariańskie, ale myślę, że nawet osoby lubiące mięso chętnie takie danie warzywne zjedzą. Dania są łatwe, szybkie i smaczne, a przy tym zdrowe. Wszystkie składniki znajdziemy w sklepie, są ogólnodostępne, dodatkowo autorka opisuje swoje ulubione przyprawy i składniki, oraz ich odmiany i właściwości. Jak zapewnia autorka wszystkie przepisy są sprawdzone.

Prym w książce wiedzie papryka, ale jest też bakłażan i inne warzywa. Znajdziemy w niej przepisy na bakłażana z papryką imbirem i miętą, czerwona fasolka w sosie chili, są też bataty, kilka dań z ziemniakami np; duszone czosnkowe ziemniaczki z kminkiem i cebulą. Jest kilka przepisów kuchni węgierskiej, którą autorka uwielbia. Znajdziemy też dania z kaszą, ryżem, nawet makaronem. Są też przepisy o niskim indeksie glikemicznym takie jak zupa cebulowa z imbirem i czosnkiem lub orientalny bakłażan z grzybami i orzechami. Bardzo ciekawe są kultowe dania świata w wersji vege: chili con tofu, paella z warzywami z kociołka lub patelni, czy ratatouille w wersji prowansalskiej. Do wyboru, do koloru, a wszystko proste i szybkie :-)

Podsumowując: świetna książka z pysznymi przepisami na szybkie, zdrowe dania jednogarnkowe. Idealna dla mojego męża, który uwielbia właśnie dania przygotowywane w jednym garnku i takie, których nie trzeba drobno kroić. Ciekawa jestem, które danie przyrządzi mi jako pierwsze ;-). W książce brakuje mi tylko zdjęć, ale nawet czytając skład poszczególnego przepisu możemy sobie wyobrazić jak ono smakuje :-). 









Tytuł: "Vege kociołkowanie"
Autor: Ewa Hangel
Okładka: twarda
Stron: 132
Cena okładkowa: 29zł
Wydawnictwo:Studio Emka
"Szkoła gotowania" Marka Łebkowskiego

"Szkoła gotowania" Marka Łebkowskiego



Nowa, odświeżona wersja książki z 1997 roku. Tej pierwszej nie miałam okazji mieć i oglądać, ale bardzo się cieszę, że trafiła do mnie ta. Książka to kompendium wiedzy o gotowaniu, pełna porad, prostych przepisów, instrukcji przekazanych przez Pana Marka. Z tej książki na pewno można nauczyć się gotować, można też odkrywać smaki, naszych tradycyjnych potraw, trochę odświeżonych.

Marek Łebkowski to smakosz, znawca kuchni fotograf, napisał ponad 100 książek kucharskich, które zostały opublikowane w kilku językach, o łącznym nakładzie ponad 5 mln egzemplarzy. W 2005 roku otrzymał Oskara Kulinarnego za książkę "Najlepsze z najlepszych. Przepisy kuchni polskiej".



Przepisy, które znajdziemy w książce to przepisy sprawdzone, wiele z nich to takie krok po kroku. Przepisów jest dużo, bo książka liczy prawie 500 stron. Do tego wiele porad, instrukcji, wskazówek, podpowiedzi i wiele informacji o dawnych technikach gotowania. Wszystko super dopracowane i wytłumaczone.To też i zdjęcia, bardzo apetyczne, zachęcające do testowania przepisów. Została ona podzielona na 6 rozdziałów: śniadania i kolacje, obiady domowe, podwieczorki, uroczystości domowe, potrawy świąteczne, potrawy na świeżym powietrzu - grill.

Oprócz tradycyjnych przepisów na zupy, ryby, mięsa, pierogi, knedli, kopytek, serników, mazurków znajdziemy też przepisy na likiery, poncze i nalewki. Poznamy też sposoby składania naleśników (jest ich 5), poznamy rozbiór tuszy cielęcej, wieprzowej, wołowej, jagnięcej, nauczymy się robić marynaty do mięs, peklowania mięs, nauczymy się robić pyszne kawy, mięsa w galarecie, świąteczne ciasta i potrawy takie jak strucle z różnymi nadzieniami. W książce znajdziemy też wiele przepisów na pyszne sosy i dipy.

Książka to jak na razie najlepsza pozycja z przepisami kuchni polskiej jaką do tej pory miałam okazję przeglądać. Tylu świetnych porad i przepisów nie znalazłam jeszcze w żadnej. Z książką naprawdę można nauczyć się gotować, można poznać smaki i tajniki kuchni polskiej. To na pewno też idealna propozycja na prezent, która zadowoli osoby, które już umieją gotować i takie, które chcą się nauczyć gotować. Taka książka powinna być w każdym domu i powinny korzystać z niej pokolenia. To kopalnia wiedzy i smaku. Ja jestem pod jej ogromnym wrażeniem. Po przejrzeniu jej stwierdziłam, że na pewno wielu rzeczy się z niej nauczę :-) Polecam :-)









Tytuł: "Szkoła gotowania. Kuchnia Polska"
Autor: Marek Łebkowski
Okładka: twarda
Stron: 496
Cena okładkowa: 79,00 zł
Wydawnictwo: Publicat

Pizza z patelni

Pizza z patelni



Za zrobienie tej pizzy zabierałam się już dobrych kilka miesięcy. Ciągle zapominałam i jak już chciałam zrobić okazało się, że nie mam odpowiedniej patelni z pokrywką. Wszystkie miałam bez ;-) Mąż zażyczył sobie pizzę wiejską, więc była. Wyszła bardzo smaczna i puszysta :-) Jeśli chcecie wypróbować to polecam i to bardzo :-) Miłego dnia :-)

Składniki:

  • 30 g drożdży (świeżych)
  • 2,5 szklanki mąki pszennej
  • 1 łyżeczka soli
  • szczypta cukru
  • około 3/4 szklanki ciepłej (nie gorącej) wody
  • 3 łyżki oleju lub oliwy


Dodatki:

  • kiełbasa wiejska
  • ogórki kiszone
  • oliwki  zielone
  • papryka czerwona
  • pomidorki koktajlowe
  • kulki mozzarelli
  • świeże listki bazylii


Sos:

  • około 1/2 szklanki passaty pomidorowej
  • oregano
  • bazylia


1. Do kubeczka rozkruszamy drożdże, dodajemy szczyptę cukru i i dwie łyżki wody. Mieszamy, żeby drożdże się rozpuściły. Tak przygotowany zaczyn odstawiamy w ciepłe miejsce na około 15 minut.
2. Do większej miski dajemy mąkę, olej lub oliwę, sól, zaczyn oraz wodę. Ręcznie wyrabiamy ciasto. Jak będzie gładkie, nakrywamy ściereczką i odstawiamy na 30 minut. 
3. W międzyczasie przygotowujemy sos i dodatki. Kiełbasę, paprykę, oliwki i ogórki kroimy. Pomidorki koktajlowe kroimy na połówki. Kulki mozzarelli pokroiłam w kosteczkę. Do szklanki dajemy passatę, dodajemy do nie zioła i mieszamy.
4. Stolnicę oprószamy mąką i po upływie 30 minut przekładamy na nią ciasto, które musimy rozwałkować (ja miałam patelnię o średnicy 28 cm, więc ciasto rozwałkowałam na taką średnicę).
5. Patelnię dobrze rozgrzewamy (bez tłuszczu!!!), zmniejszamy gaz i przekładamy na nią ciasto. Nakrywamy pokrywką i smażymy około 4 minutki (na małym ogniu), następnie za pomocą drewnianej łopatki ciasto przewróciłam na drugą stronę, wierzch smarujemy sosem i w miarę szybko układamy resztę dodatków. Ponownie nakrywamy pokrywką i smażymy również na małym ogniu, do momentu, aż ser się nam ładnie roztopi. U mnie było to około 7 minut :-). Dekorujemy listkami bazylii. Smacznego :-)







"Blondynka w Paragwaju" Beata Pawlikowska

"Blondynka w Paragwaju" Beata Pawlikowska


"Blondynka w Paragwaju" Beaty Pawlikowskiej to niesamowita opowieść o zdarzeniach z podróży do najdalszego zakątka Paragwaju, do wioski, do której nie prowadzi żadna droga, można tam jedynie dotrzeć łodzią towarową. Autorka chciała dotrzeć do najdalej na północ wysuniętej osady. Osada ta położona jest na bagnach tuż przy granicy Brazylii i Boliwii. 

Z książki dowiemy się jak wygląda u nich codzienność, towarzyszymy autorce na każdym kroku. Jest to historia kraju, w którym nie żyje się łatwo, a mimo to miejscowi wspierają się nawzajem, cieszą się prostotą, muzyką na ulicy, spotkaniami pod gołym niebem ... "siedzą na ziemi, albo na płóciennych krzesełkach, rozmawiają, śmieją się, patrzą na rzekę, cieszą się życiem.. Po prostu!"...

Paragwaj to też kraj yerba mate, oraz kraj pysznego jedzenia, które autorka opisuje w książce i zachwyca się smakiem np. małą bułeczką, która nazywa się chipa. Książka to też przepiękne zdjęcia, oraz filmiki multimedialne, których jest  ponad 50. Na filmach możemy zobaczyć m.in. wielki wodospad Iguazu, posłuchać jak brzmi język guarani i wiele innych. Oprócz zdjęć, filmików są też rysunki Pani Beaty. Książkę czyta się naprawdę super :-)








Tytuł: "Blondynka w Paragwaju"
Autor: Beata Pawlikowska
Okładka: twarda
Stron: 400
Cena okładkowa: 39,90 zł
Wydawnictwo: Edipresse Książki
Obiad w 15 minut: kurczak z suszonym pomidorem, chili, orzechami pekan i natką pietruszki w sosie śmietanowo - kurkumowym

Obiad w 15 minut: kurczak z suszonym pomidorem, chili, orzechami pekan i natką pietruszki w sosie śmietanowo - kurkumowym



Pyszny obiad w 15 minut, można? Oczywiście, że można :-) Taki szybki obiadek wymyśliliśmy sobie wczoraj :-) Pyszny kurczak w sosie śmietanowo - kurkumowym z suszonymi pomidorami, chili, orzechami pekan i natką pietruszki. Do tego u mnie jako dodatek razowy kuskus i rukola, oraz pomidorki koktajlowe :-) Miłego poniedziałku Wam życzę :-)

Składniki:

  • 2 filety z kurczaka z wolnego wybiegu
  • kilka suszonych pomidorów 
  • papryczka chili
  • dwie garście orzechów pekan 
  • natka pietruszki
  • 1/2 łyżeczki kurkumy
  • sól
  • pieprz
  • szczypta pieprzu chili cayenne
  • około 1/2 szklanki śmietanki 30%
  • olej kokosowy do smażenia


1. Na patelni rozgrzewamy olej kokosowy. Kurczaka kroimy w paski, wrzucamy na rozgrzany olej, dodajemy kurkumę, sól, pieprz i pieprz chili cayenne.
2. Jak kurczak nam się ładnie podsmaży dodajemy resztę składników: pokrojone w paski suszone pomidory, orzechy pekan, pokrojoną papryczkę chili i natkę pietruszki. Podsmażamy jeszcze kilka minut, jeśli trzeba doprawiamy i gotowe :-). U mnie jako dodatek razowa kasza kuskus, rukola i suszone pomidory. Smacznego :-)







Wiersze logopedyczne dla dzieci

Wiersze logopedyczne dla dzieci



"Wiersze logopedyczne dla dzieci" Agnieszki Nozyńskiej - Demianiuk to świetna książeczka z wesołymi wierszykami, która pomoże nam nauczyć nasze dzieciaczki poprawnego wymawiania sylab, wyrazów i zdań. Wiersze są tak dobrane, żeby każdy ćwiczył wymowę u dziecka innego problemu fonetycznego. Głoski w słowach zostały dodatkowo wyodrębnione. Wierszyki dzieciom możemy czytać my, a dzieci mogą wyrazy, czy zdania powtarzać, bo niektóre są dość trudne. Przy okazji spędzimy z dziećmi miło i przyjemnie czas.

Książeczka jest pięknie wydana, zawiera cudne ilustracje i fajne, wesołe wierszyki, które rozbawią nawet dorosłych, czytających je dzieciom :-). Wierszyków jest 29. Lubię książki, które uczą dzieci przez zabawę. Ta książka jest tego przykładem :-)






Tytuł: "Wierszyki logopedyczne"
Autor: Agnieszka Nożyńska - Demianiuk
Okładka: twarda
Stron: 36
Cena okładkowa: 14,99 zł
Wydawnictwo: Martel

"Shantaram" Gregory David Roberts

"Shantaram" Gregory David Roberts



Zachęcona pozytywnymi opiniami, które poczytałam na temat tej książki postanowiłam ją przeczytać. Trochę bałam się rozmiarów książki, która ma prawie 800 stron, ale co tam przecież to światowy bestseller, który został sprzedany w 4 milionach egzemplarzy, ciekawość wzięłam górę i dobrze :-) Książka jest tak wciągająca, że czyta się ją bardzo szybko, jak tylko skończyłam jeden rozdział, to zaraz myślałam o tym co będzie w kolejnym.

Książka to historia z życia autora. Gregory Roberts, Australijczyk, porzucony przez żonę, uzależnia się od heroiny, elegancik, który zaczął napadać na banki, zostaje schwytany i osadzony w więzieniu na dwadzieścia lat. Ucieka i przedostaje się do Indii. Ukrywa się w slumsach w Bombaju. Z czasem pokochał ludzi i kraj w którym przyszło mu żyć. Nawiązał wiele znajomości, niektóre przerodziły się w przyjaźnie. Poznał też piękną kobietę Klarę. Jego historia opisana w książce to czasem bardzo niebezpieczne i złe doświadczenia, są też dobre, ciekawe, chwilami to, co mu się przydarzyło przeraża. 

Bardzo ciekawie w książce zostały przedstawione Indie, wszystko jest tak napisane, że czytając wydaje nam się, że razem z bohaterami książki spacerujemy po ulicach tego kraju, uczestniczymy w jego życiu. Z jednej strony autor pokazuje nam Indie w których rządzi prostytucja, slumsy, bieda, przestępcy. Państwo, w którym jest mnóstwo uchodźców, oraz drugie oblicze Indii w których rządzi przepych, sława i mafia okrutnie bogata i uznawana za wysoką klasę społeczną.

Podsumowując "Shantaram" to według mnie bardzo ciekawa, wielowątkowa powieść, która nie nudzi. Czyta się ją szybko, czasem bawi, zaciekawi, ale i czasem przeraża. Jest to książka, która czasem zmusi nas do przemyśleń i czasem wzruszy. Przez to według mnie jest tak ciekawa, bo wzbudza u czytelnika rożne emocje.Wiem, że jak każdą książka znajdzie ona swoich zwolenników i przeciwników. Mnie się podobała, nie pamiętam kiedy ostatnio przeczytałam tak pokaźną książkę. Zachęcam i Was do przeczytania :-)



Tytuł: "Shantaram"
Autor: Gregory David Roberts
Okładka: miękka ze skrzydełkami
Stron: 796
Cena okładkowa: 49,90 zł
Wydawnictwo: Marginesy
Korzenna kostka z powidłami bez pieczenia

Korzenna kostka z powidłami bez pieczenia



Słodki piątek, oczywiście :-) Dzisiaj przepis na ciasto korzenna kostka na herbatnikach. Przepis pochodzi z bloga moje wypieki. Nic nie wymyślałam, bo się trochę pochorowaliśmy i weny nie było. Siły na pieczenie też, dlatego coś bez pieczenia właśnie. Ciasto pyszne, radzę tylko dodać dużo mniej cukru, bo jest mega słodkie, dla mnie za słodkie, ale to jak kto lubi. Proste, szybkie w przygotowaniu. Herbatniki to herbatniki korzenne z Lidla. Pozdrawiam i miłego piątku Wam życzę :-)

Blaszka: 23x34 cm

Składniki:

  • 2 opakowania ciastek korzennych Spice Biscuits każde 600 g (Lidl)
  • 1000 ml śmietany kremówki 36% schłodzonej
  • 300 g gęstej schłodzonej śmietany 18%
  • 3/4 szklanki cukru pudru (proponuję mnie, według mnie wystarczy kilka łyżek)
  • 2 łyżeczki cynamonu (+ do posypanie ciasta) 
  • 2 słoiczki powideł śliwkowych każde 290 g
  • 50 ml likieru Amaretto lub innego (ja nie dałam)
  • kako


1. Blaszkę wykładamy papierem do pieczenia (tylko spód), układamy warstwę ciastek.
2. Do misy miksera dajemy śmietanę kremówkę i zwykłą, oraz cukier. Ubijamy do momentu, aż powstanie gęsty krem, wtedy dodajemy cynamon, mieszamy, żeby składniki się połączyły. Krem musimy podzielić na 5 równych części.
3. Na poukładaną pierwszą warstwę ciasteczek wykładamy pierwszą część kremu, następnie ciasteczka, na ciasteczka połowę powideł śliwkowych, następnie ma powidła krem. Teraz znowu ciasteczka i na nie krem, ponownie ciasteczka, teraz znowu powidła i na powidła krem i ostatnia warstwa ciasteczek. Na wierzchu ostatnia warstwa kremu. Tak przygotowane ciasto wkładamy najlepiej na całą noc do lodówki. Przed podaniem posypujemy dość obficie cynamonem wymieszanym z kakao. Smacznego :-)






Copyright © 2016 kruche babeczki , Blogger