czwartek, 25 maja 2017

"Zdrowe koktajle" Ewa Chodakowska



Ewy Chodakowskiej nie trzeba chyba nikomu przedstawiać :-). Razem z Martą Kielak i Lefterisem Kavoukis stworzyli książkę "Zdrowe koktajle", która ukazała się w maju nakładem Edipresse Książki. Zaczyna się sezon na owoce i warzywa, nasze rodzime, więc książka ukazała się w dobrym momencie, a my możemy korzystać, miksować i tworzyć zdrowe, pyszne koktajle razem z Ewą :-).

Książka to 100 przepisów na koktajle dla całej rodziny, śniadaniowe, takie na drugie śniadanie lub podwieczorek, health&beauty i specjalny rozdział z koktajlami dla panów :-). Wszystkie kolorowe, smaczne i zdrowe. Koktajle to bomba witaminowa i orzeźwienie. Dodają nam energii, dostarczają skłądników mineralnych, nawadniają, zwierają błonnik i antyoksydanty. 

Autorzy zachęcają, aby komponować koktajle stosownie do naszych potrzeb, smaków i godzin posiłków. Ważne, żeby zachować odpowiednie proporcje, czyli idealny skład koktajlu to porcja pół na pół warzyw i owoców z różnymi dodatkami.

Jeśli chcecie zamiast nudnego śniadania wypić pyszny koktajl, który dostarczy nam energii, porządną dawkę substancji odżywczych, będzie pożywny to może spróbujecie koktajl bananowo - cytrusowy z nutą kokosu, jaglany z wiśniami i malinami, z masłem migdałowym lub koktajl "zielone śniadanie"?


Z kolei na drugie śniadanie i przekąski lub podwieczorek możemy przygotować koktajl ananasowo - malinowy, awokado i jarmuż, z rzodkiewek lub pomarańczowa świeżość.


W książce znajdziemy też koktajle, które wspierają nasze zdrowie, poprawią stan skóry, włosów i paznokci. Podniosą także odporność i regularnie spożywane zmniejszą ochotę na słodycze. Znajdziemy je w rozdziale health&beauty. Mnie zaciekawił koktajl z rukoli, koktajl z makiem, a'la chłodnik, z borówkami. Jest w czym wybierać :-)



Żeby nasi panowie nie czuli się pominięci, ostatni rozdział jest specjalnie dla nich. Mogą oni oczywiście korzystać z pozostałych koktajli, tak samo panie mogą zaczerpnąć inspiracje na koktajl z ich rozdziału, ale panowie mają swój i już :-). Koktajle dla panów zwierają
duże dawki witamin i minerałów, dostarczą magnezu, selenu, cynku, potasu i witamin z grupy B oraz błonnika. 



Wszystkie koktajle posiadają oznaczenia, które informują nas o tym, które są bez mleka, bez glutenu, superfoods i które idealne po treningu. Przy każdym znajdziemy również informację o ilości kalorii, a pod każdym jakich składników i witamin nam dostarczy. 



Książka to zbiór naprawdę świetnych koktajli, które mogą nam zastąpić pełnowartościowe posiłki. To kolorowe, smaczne i wartościowe propozycje dla całej rodziny. Książka ślicznie wydana z pięknymi kolorowymi zdjęciami. Idealna na prezent. Nic tylko kupić i zacząć miksować na zdrowie :-)))

Tytuł: "Zdrowe Koktajle"
Autor: Ewa Chodakowska
Okładka: twarda
Wydawnictwo: Edipresse Książki

Stron: 223
Cena: 39,90 zł



wtorek, 23 maja 2017

Szparagi z boczkiem, koperkiem i pieczonymi ziemniaczkami




Dzisiaj coś na szybko, ale bardzo smacznie. Nasze ulubione szparagi podsmażyłam na maśle klarowanym, potem dodałam boczek i na końcu koperek. Do tego pieczone ziemniaczki z wędzoną papryką, solą i pieprzem. Tak lekko, ale nam bardzo smakowało :-). Miłego dzionka :-)


Składniki:

  • szparagi 1 opakowanie
  • boczek w plasterkach
  • koperek
  • masło klarowane
  • ziemniaki
  • sól
  • pieprz
  • wędzona papryka
  • olej do wysmarowania formy


1.Ziemniaki obieramy, kroimy na ćwiartki. Blaszkę wykładamy papierem do pieczenia, wlewamy na niego troszkę oleju. Wrzucamy ziemniaczki, oprószamy solą, pieprzem i wędzoną papryką. Mieszamy, pieczemy w 200 stopniach około 40 minut (u mnie góra - dół )
2. Szparagi myjemy, odcinamy twarde końcówki. Na patelni rozpuszczamy masło, wrzucamy szparagi, oprószamy solą i na małym ogniu podsmażamy. Jak będą robić się miękkie, to wrzucamy pokrojony w paski boczek.
3. Na talerz wykładamy szparagi i ziemniaczki :-). Smacznego :-)





poniedziałek, 22 maja 2017

Ciasto z rabarbarem i cynamonem



Pyszne i lekkie ciasto idealne do wypieków z owocami. U mnie z rabarbarem i cynamonem, ale na pewno wykorzystam jeszcze :-). Przepis znalazłam tutaj - kilk. Robi się szybko, smakuje rewelacyjnie, nic tylko robić. Ja zamiast cukru dodałam ksylitol. Miłego poniedziałku wszystkim życzę :-)

Tortownica średnica 26 cm

Składniki:

  • 4 jajka
  • 1 szklanka ksylitolu
  • 1/2 szklanki oleju rzepakowego
  • 1 1/2 szklanki mąki pszennej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki sody
  • 500 g rabarbaru
  • cynamon do posypania
  • cukier puder do posypania


1. Jajka wbić do miski, dodać ksylitol i ubijać na najwyższych obrotach około 10 minut. Musi powstać puszysta jasna masa :-).
2. Stopniowo cienkim strumieniem dodajemy olej, cały czas miksując. 
3. Mąkę przesiewamy z proszkiem do pieczenia i sodą, dodajemy na 3 razy do ciasta miksując delikatnie na najniższych obrotach tym razem. 
4. Tortownicę smarujemy masłem, na spód wykładamy papier do pieczenia. Przekładamy do niej ciasto.
5. Rabarbar kroimy na około 1 cm kawałki. Przekładamy na ciasto, posypujemy cynamonem.
Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni. Ciasto pieczemy około 45 minut do tzw "suchego patyczka". Po ostudzeniu posypujemy cukrem pudrem. Smacznego :-)







sobota, 20 maja 2017

Ciasto kokosowo - chałwowe i Światowy Dzień Pieczenia z Kasią



Wiecie, że 21 maja przypada Światowy Dzień Pieczenia? Ja w tym roku zostałam zaproszona do świętowania tego dnia razem z Kasią, która jest patronem i akcja nosi nazwę Światowy Dzień pieczenia z Kasią. Polega ona na tym, że trzeba przygotować ciasto i 21 maja podarować  go bliskiej osobie. Zachęcam do akcji, bo jest super, przecież każdy niespodzianki :-)

Ja w tym roku upiekłam ciasto, którym obradowałam rodziców (w szczególności mamę ) i szwagra mojego męża. Szwagier miał imieniny i ciasto (kawałek) było dodatkiem do prezentu. Bardzo się ucieszył i oznajmił swojej żonie, że musi przyjść do mnie na kurs pieczenia ciast.
Moja mama dostała ciasto z okazji przejścia na  emeryturę, tak dla osłody, żeby jeszcze bardziej cieszyła się z tego stanu rzeczy, bo już tej emerytury nie mogła się doczekać
. Przy okazji skorzystał też tato, który jest fanem wypieków i wszelakich słodkości. 

Dlaczego akurat takie ciasto? Mama bardzo lubi chałwę i stwierdziłam, że w towarzystwie kokosu i ciasta kakaowego będzie smakować idealnie. Wyszło naprawdę pyszne :-). Miłego dnia :-)

Blaszka 23x33 cm

Składniki ciasto ciemne:
  • 7 jajek L
  • 1 szklanka drobnego cukru
  • 140 g mąki tortowej typ 450
  • 50 g kakao
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia


Białka ubijamy na sztywną pianę. Pod koniec ubijania dodajemy stopniowo cukier. Następnie dodajemy po jednym żółtku i nadal ubijamy.
Mąkę przesiewamy razem z kakao i proszkiem do pieczenia. Dodajemy stopniowo do masy, mieszamy delikatnie drewnianą łyżką, ja zrobiłam to mikserem na najniższych obrotach.
Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni, blaszkę wykładamy papierem do pieczenia. Przelewamy ciasto. Pieczemy około 30 - 35 minut do tzw. "suchego patyczka". 
Gorące ciasto wyjmujemy i z wysokości 30 cm puszczamy na podłogę (dzięki temu ciasto nie opadło). Potem zostawiamy do wystudzenia. Po wystudzeniu kroimy na dwa blaty.

Pamiętajmy o tym, żeby po wyjęciu ciasto puścić na podłogę, bo wtedy ciasto nam nie opada i potem spokojnie możemy go zostawić do wystudzenia, biszkopt będzie puszysty.


Ciasto kokosowe:
  • 5 białek
  • 200 g wiórek kokosowych
  • 180 g cukru
  • 1 łyżka mąki ziemniaczanej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • szczypta soli do białek


Białka ubijamy z solą na sztywną pianę, dodajemy cukier cały czas miksując. Wiórka kokosowe mieszamy z proszkiem do pieczenia i mąką ziemniaczaną, dodajemy do białek, mieszamy. Blaszkę wykładamy papierem do pieczenia, masę przekładamy na papier. Pieczemy w 180 stopniach do momentu, aż ciasto ładnie nam się zarumieni.



Krem:
  • 500 ml mleka 2%
  • 5 dużych żółtek 
  • 1 1/2 łyżki maki ziemniaczanej
  • 200 g chałwy waniliowej lub
  • 1 kostka do pieczenia Kasia


W większym garnuszku zagotowujemy mleko. Jak zacznie wrzeć, zdejmujemy z gazu. Żółtka ubijamy  na jasną, puszystą masę. Dodajemy mąkę ziemniaczaną i cały czas miksujemy. Następnie wlewamy 100 ml wrzącego wcześniej zagotowanego mleka (z tych 500). Tak zmiksowane żółtka wlewamy do pozostałego mleka, stawiamy na gaz i gotujemy budyń. Po zagotowaniu zdejmujemy z gazu, nakrywamy folią spożywczą i w temperaturze pokojowej zostawiamy do wystudzenia. Kostkę do pieczenia Kasia ubijamy mikserem razem z chałwą, następnie stopniowo dodajemy wcześniej ugotowany, przestudzony budyń.



Polewa:
  • 100 g gorzkiej czekolady
  • 30 g kostki Kasia
  • 30 g mleka


Wszystko roztapiamy w kąpieli wodnej. Studzimy.
Dzięki temu, że do czekolady dodamy tłuszcz i mleko polewa nie będzie twarda.

Przełożenie ciasta:
Ciasto ciemne – połowa masy – ciasto kokosowe – druga połowa masy – ciasto ciemne – polewa – kokos











piątek, 19 maja 2017

Kurczak z suszonym pomidorem, rukolą, słonecznikiem i mozzarellą



Pyszny kurczak z suszonymi pomidorami, rukolą, słonecznikiem i mozzarellą w sosie śmietanowym z papryką i spaghetti :-). Tak na szybko z tego co znalazłam w lodówce, a że staram się mieć suszone pomidory, bo lubimy, słoneczniku też nie brakuje, rukolę kupiłam do sałatki, to wyszło tak właśnie :-) Miłego piątku :-)

Składniki:

  • 2 filety z kurczaka
  • kilka suszonych pomidorów
  • rukola
  • suszone oregano
  • 2 garście słonecznika
  • mini kulki mozzarelli
  • 1 łyżeczka papryki mielonej słodkiej  
  • 1/3 szklanki śmietany 30%
  • szczypta kurkumy
  • sól
  • pieprz
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 łyżka masła klarowanego
  • makaron spaghetti razowe Lubella


1. Makaron gotujemy według przepisu na opakowaniu. Filety myjemy, kroimy w paski.Na patelni rozpuszczamy masło, wrzucamy na niego kurczaka, podsmażamy, dodajemy przepuszczony przez praskę czosnek, słodką paprykę, kurkumę i słonecznik. Smażymy do momentu, aż kurczak będzie usmażony. 
2. Dodajemy pokrojone pomidory, umytą rukolę i suszone oregano, mieszamy, dodajemy przekrojone na pół kulki mozzarelli, smażymy dosłownie chwilkę (jak mozzarella zacznie się topić). Dodajemy śmietanę, mieszamy, doprawiamy solą i pieprzem. Przekładamy na talerze, dodajemy makaron. Smacznego :-)






czwartek, 18 maja 2017

Rogaliki drożdżowe z marmoladą



Przepis na pyszne rogaliki drożdżowe dla Was dzisiaj mam :-). Tak przy okazji słodkości wiecie, ze 21 maja jest Światowy Dzień Pieczenia ??? W tym roku u nas jest to Światowy Dzień Pieczenia z Kasią.  Akcja polega na tym, żeby upiec ciasto dla ukochanej osoby i podarować je właśnie w ten dzień :-). Bardzo miła akcja, ja będę piekła pyszne ciasto dla mamy, jakie dowiecie się 21 maja :-). Zachęcam do pieczenia, bo fajnie tak zrobić i podarować ciasto bliskiej osobie :-). Miłego dzionka Wam życzę :-)

Składniki:

  • 500 g maki pszennej typ 450
  • 250 ml ciepłego mleka
  • 3 żółtka
  • 2 całe jajka
  • 50 + 50 g cukru
  • 35 g drożdży
  • 100 g masła 
  • cukier waniliowy
  • szczypta soli
  • marmolada wieloowocowa z różą u mnie


Dodatkowo:

  • jajko do posmarowania rogalików


1. Do ciepłego mleka dajemy drożdże, cukier i 2 - 3 łyżki mąki, mieszamy. Jest to nasz rozczyn. Żółtka z całymi jajkami i cukrem waniliowym ubijamy na najwyższych obrotach na puszystą masę. Dodajemy do rozczynu. Dodajemy też mąkę i rozpuszczone masło. Wyrabiamy ciasto i odstawiamy na jakieś 30 minut do wyrośnięcia.
2. Wyrośnięte ciasto przekładamy na stolnicę oprószoną mąką, chwilkę jeszcze ja wyrobiłam, podzieliłam na części i rozwałkowałam wałkiem na okrąg. Okrąg podzieliłam na 8 części (trójkątów) na najszerszy środek trójkąta łyżeczką nakładam marmoladę, zwijam i formuję rogalika. 
3. Gotowe rogaliki zostawiamy na jakieś 15 minut do podrośnięcia. Przekładamy na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia, górę smarujemy za pomocą pędzelka roztrzepanym jajkiem. 
4. Pieczemy w 180 stopniach około 15 minut (rogaliki muszą ładnie się zarumienić). 
Rogaliki najlepsze są zaraz po ostudzeniu :-)






środa, 17 maja 2017

"Akademia gier i zabaw zrób to sam"



"Akademia gier i zabaw zrób to sam", to książka z której nasze dzieci będą mogły przygotować/ zrobić mnóstwo ciekawych gier, rekwizytów do zabawy. Ile razy to mój syn tak strasznie się nudził i szukał czegoś do zrobienia, chodził i marudził. Szczególnie w zimie, jak nie wyjdzie na pole. Książka super, bo zasiadł i coś tam sobie dłubał, albo sam, albo z naszą pomocą. Czas zleciał, dziecko zadowolone i ubawione :-). Teraz chce kolejną z serii.

Książeczka ukazała się nakładem Wydawnictwa Martel. Jest kolejna książka z serii zrób to sam, tym razem zawiera pomysły na wykonanie gier i przedmiotów, które dzieci będą mogły wykorzystać do zabawy z rodzicami lub kolegami. Projekty zamieszczone w książce są proste do  wykonania i przede wszystkim tanie, nie wymagają drogich materiałów. Każda czynność którą musimy zrobić jest dokładnie opisana i pokazana, więc tylko chęci, troszkę czasu i można tworzyć :-). Fajne jest to, że my, dziadkowie, ciocie możemy robić coś kreatywnego razem z dzieckiem. Zachęcić go do wspólnej zabawy, oderwać od komputera, tabletu, czy telefonu.  

Z książką można zrobić planszę i pionki do gry w warcaby, pieczątki, kostki do gry, pionki do gry dla dziewczynek i dla chłopaków, wiatraczek, lornetkę, pojemnik na tusz, kukiełki, karty do gry w Piotrusia i wiele innych rzeczy :-)


Pionki do gry dla chłopców


Pojemnik na tusz do pieczątek


Wiatraczek


Pacynki na palec


Tytuł: "Akademia gier i zabaw zrób to sam?"
Okładka: miękka

Wydawnictwo: Martel
Stron: 108
Cena: 29,99 zł 

Gulasz z indyka z boczkiem i suszonymi śliwkami



Ten gulasz znalazłam tutaj - klik. Jest przepyszny, polecam Wam go, bo naprawdę warto zrobić. Zadowoleni będą na pewno panowie, ale u nas i mnie posmakował. Śliwki i boczek robią robotę, smak hmm, moje dziecko stwierdziło, że smakuje jak gulasz z grzybami :-). Na pewno super pasuje do makaronu, kasz i ryżu, ostatnio męska część mojej rodzinki zjadła po prostu z chlebem i też zadowoleni :-).W wersji oryginalnej z kurczakiem, ja miałam filet z indyka.  Miłego dzionka :-)

Składniki :

  • 800 g filetu z indyka lub kurczaka
  • 200 g w miarę cienko pokrojonego boczku
  • 150 g suszonych śliwek
  • 1 duża cebula (u mnie czerwona)
  • 250 śmietanki 30%
  • 2 łyżeczki słodkiej papryki
  • 1/3 łyżeczki ostrej papryki
  • 2 łyżki posiekanej natki pietruszki
  • 2 łyżki masła klarowanego 
  • sól


1. W garnku rozgrzewamy masło, wrzucamy na nie pokrojoną w drobną kostkę cebulę i pokrojony boczek. Podsmażamy, jak boczek lekko się nam zarumieni dodajemy pokrojone w kostkę mięso, które posypujemy obiema paprykami, mieszamy. Smażymy do momentu jak mięso nam się obsmaży z zewnątrz.
2. Do garnka wlewamy 2 szklanki wody i dusimy całość bez przykrycia około 20 minut.
3. Śliwki kroimy na połówki i po 20 minutach dodajemy do reszty, tak samo natkę pietruszki. Całość dusimy 15 minut (jak by woda nam wyparowała, to dolewamy około pół szklanki, u mnie nie było potrzeby).
4. Do kubka wlewamy 100 ml wrzątku i wlewamy do niego śmietankę, mieszamy i wlewamy do gulaszu. Śmietana wtedy nam się nie zważy. Gotujemy jeszcze chwilkę, sos powinien nam lekko zgęstnieć. Jeśli trzeba doprawiamy solą. Podajemy z kaszą, ryżem, makaronem, z czym kto lubi :-). Smacznego :-))




wtorek, 16 maja 2017

Makaron ze szparagami, kurczakiem, oliwkami, pomidorkami i kolendrą



Wczoraj brak czasu, niestety nie zdążyłam z wpisem :-(. Dziś nadrabiam :-). Moi panowie na weekendzie mieli fazę na makaron, w sumie to dobrze, bo w sobotę zabrałam się za rogaliki drożdżowe (przepis niebawem) i zeszło sporo czasu, a dania z makaronem robi się szybko, więc dla mnie super. Tym razem kurczak, miałam w lodówce kilka szparag i pomidorków, znalazłam też oliwki i powstało takie oto danie. Sos śmietanowy do tego z dodatkiem kurkumy na zdrowie i gotowe :-). Miłego dzionka :-)

Składniki na 3 porcje:

  • makaron u mnie kokardki
  • 2 filety z kurczaka
  • szparagi zielone (8 sztuk)
  • kilka pomidorków koktajlowych
  • oliwki czarne
  • świeża kolendra
  • 2 ząbki czosnku
  • kurkuma
  • pieprz
  • sól
  • 1/3 szklanki śmietanki 30%
  • olej kokosowy do smażenia


1. Makaron gotujemy według przepisu na opakowaniu. Na patelni rozgrzewamy olej, wrzucamy umyte i pokrojone szparagi (pamiętajmy odkrojeniu twardej końcówki) i drobno pokrojony czosnek. Smażymy.
2. Kurczaka kroimy w drobną kostkę, dajemy do reszty. Dodajemy również przyprawy. Jak kurczak się nam usmaży wrzucamy pokrojone oliwki i pomidorki.
3. Na końcu dodajemy śmietanę, mieszamy dorzucamy makaron i kolendrę. Mieszamy delikatnie, jeśli trzeba doprawiamy solą i pieprzem. Smacznego :-)






niedziela, 14 maja 2017

"Detoks dla opornych" Agnieszka Mielczarek



" Detoks dla opornych" to kolejna pozycja z propozycją oczyszczania naszego organizmu. Sięgnęłam po nią z ciekawości. Chciałam porównać, do poprzednich książek (dwóch), które miałam okazję przeczytać i opisać. Jest to dla mnie jak na razie najlepsza propozycja. Rozsądna, konkretna z prostymi, ciekawymi i szybkimi propozycjami przepisów na okres oczyszczania organizmu. To nie dieta pełna wyrzeczeń i głodu, tylko rozsądne oczyszczenie naszego ciała i przy okazji duszy :-)
Zachęca nas też do detoksu dedykacja autorki: "Książkę tę dedykuje Tobie. W zaopiekowanym ciele rozkwita spokój, piękno, akceptacja siebie i miłość do świata. Zasługujesz na to wszystko. Naprawdę".

Autorka już na samym początku przekonuje nas, że detoks ma głęboki sens, jest źródłem mocy i ma zbawienny wpływ na nasze zdrowie i stan skóry. Żyjemy w ciągłym stresie, pośpiechu, oddychamy zanieczyszczonym powietrzem i jemy jedzenie, które nawet w wersji "eko" zawiera mnóstwo szkodliwych substancji, które kumulują się w naszym organizmie. Detoks ułatwia nam jego oczyszczenie i wzmocnienie, pomaga go zregenerować. Zaproponowana tutaj metoda opiera się na diecie alkalicznej, ruchu i zwiększonej dawce relaksu. W zamian mamy mieć więcej energii, lepsze zdrowie i wygląd. 

Książka to informacje na temat tego jak się przygotować do detoksu, czym on jest, jak po nim wrócić do normalnego odżywiania, ile trwa. Tutaj dowiemy się też co nas truje, czego mamy unikać. Autorka umieściła też swoje doświadczenia jakie przeszła podczas detoksu. Są też przepisy na śniadania, zupy, kasze i sałaty, zdrowe przekąski, koktajle detoksykujące, wody smakowe. Po detoskie znajdziemy też przepisy wprowadzające jajka, mąkę, nabiał, drób i ryby. Przepisy są naprawdę smaczne: zupa krem z czosnku, zupa z pomidorów, papryki i marchewki, kasza jaglana z pestkami granatu i rukolą, bigos warzywny, trufle daktylowe idealne na przekąskę, czy quinoa z jarmużem. Jest ich wiele, prostych i szybkich.
Menu skomponowane jest tak, żeby dostarczyć organizmowi odpowiednią ilość aktywnych związków organicznych, które pozwolą normalnie funkcjonować organizmowi. 
Na końcu znajdziemy zeszyt ćwiczeń motywacyjnych, które mają nas wspomóc i dodać sił. To pytanie, na które mamy odpowiedzieć, a przy okazji się przy nich zrelaksować. Detoks to 21 dni i tak samo nasz zeszyt ma 21 dni, które posłużą nam jako motywacja, pozwolą nam lepiej poznać siebie i nasze wnętrze. 









Tytuł: "Detoks dla opornych"
Autor: Agnieszka Mielczarek
Okładka: miękka

Wydawnictwo: Edipresse Książki
Stron: 224
Cena: 39,90 zł 

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...