środa, 31 grudnia 2014

Sałatka z tortellini i kabanosami



Hej :)) Tym razem sałatka. Bardzo się stęskniłam za sałatkami ogólnie. Uwielbiam je, ale jakoś nie wiem sama czemu ich nie robiłam ostatnimi czasy. Dzisiejsza z tortellini, kabanosem, serem feta, kukurydzą i ananasem. Do tego troszkę natki pietruszki, słonecznik, jogurt naturalny, łyżka majonezu, suszone pomidory z bazylią i czosnkiem i smacznie wyszło :))


Składniki:

  • opakowanie pierożków tortellini (u mnie z szynką)
  • kabanosy
  • puszka ananasa
  • puszka kukurydzy
  • opakowanie sera feta
  • 2 łyżki jogurtu naturalnego
  • 1 łyżka majonezu
  • natka pietruszki
  • słonecznik
  • suszone pomidory z bazylią i czosnkiem 



Pierożki gotujemy według przepisu na opakowaniu. Ananasa kroimy, tak samo ser feta, kabanosy i natkę pietruszki. Do miski dałam wszystkie pokrojone składniki, dodałam kukurydzę, słonecznik, ugotowane pierożki tortellini, jogurt, majonez, suszone pomidory i dokładnie wymieszałam :)



wtorek, 30 grudnia 2014

Szybkie pierniczki



Hej :) Jak tam po Świętach?? U mnie dalej wszystko pędzi :( Zabiegany człowiek i zmęczony :(. Wpis z pierniczkami miał być przed Wigilią, ale jak najnormalniej w świecie nie zdążyłam. Nadrabiam teraz, ale pierniczki robi się nie tylko na Święta - prawda ;) Może się ktoś skusi :)) Przepis wypatrzyłam tutaj - klik. Są rzeczywiście szybkie i od razu mięciutkie. Bardzo smaczne. Z podanego przepisu wychodzi ich dużo, nie liczyłam ile, ale wyszła mi kopiata blaszka :) 


Składniki:

  • 1 kg mąki 
  • 3 łyżki kakao
  • 400 g miodu
  • 4 łyżeczki przyprawy do piernika
  • 250 g masła
  • 200 ml śmietany
  • 3 łyżeczki sody
  • 3 białka
  • 8 żółtek
  • szczypta soli
  • 1,5 szklanki cukru



Make wymieszać z kakao. Miód zagotowałam z przyprawami, zdjęłam z ognia i dodałam masło. Ciągle mieszałam i masło się rozpuściło. Tak przygotowaną mieszankę odstawiłam do przestudzenia. Do śmietany dodałam sodę, wymieszałam (śmietana powinna zwiększyć swoją objętość) i odstawiamy na chwilkę. Białka ubiłam z sola na sztywna pianę, do ubitej dodawałam cukier ciągle miksując. Następnie dodawałam po jednym żółtku. Ubitą masę wlałam do mąki i wymieszałam. Dodałam miód i ponownie wymieszałam. Na koniec dodajemy śmietanę i musimy dokładnie całość zmiksować. Ciasto powinno być rzadkie - zgęstnieje przez noc. Przykrywamy i odstawiamy w chłodne miejsce na 24 h (ja dałam do lodówki). Następnego dnia przygotowujemy stolnicę, obsypujemy ją mąką. Ciasto z miski wyjmujemy partiami, wałkujemy na ok. 5 mm, wykrawamy foremkami wzory. Układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Pieczemy ok. 8 minut w 180 stopniach. Po upieczeniu studzimy, następnie dekorujemy :)






poniedziałek, 29 grudnia 2014

Szkoła na widelcu. Najlepsze przepisy dla całej rodziny. Grzegorz Łapanowski i Maja Sobczak



Hej :) Grzegorza Łapanowskiego chyba każdy zna ;) Maja Sobczak jest miłośniczką zdrowego trybu życia, z resztą Grzegorz też. Maja jest także terapeutką tradycyjnej metody chińskiej, psychologiem i konsultantką ajurwedy z ramienia Jiva institute in India i autorka bloga qmamkasze.pl. Książka skierowana jest dla każdego, kto dba o to co je i przede wszystkim o zdrowie swoje i bliskich. 

Na wstępie pierwsze 50 stron książki to bardzo przydatne i ważne wskazówki, od których należałoby zacząć:

Czym jest jedzenie?
Jedzenie jako lek lub trucizna.
My, rodzice musimy jeść dobrze.
Idziemy na zakupy.
Gdzie możemy nauczyć gotować nasze dzieci i naszych bliskich?
Ruch to zdrowie.
Pokazywanie dzieciom, skąd bierze się jedzenie, to wspaniała przygoda!
Choroby dietozależne.
Kto kształtuje nawyki żywieniowe dzieci?
Co ma jeść moje dziecko?
Zasady prawidłowej diety.
Czego potrzebujesz, aby gotować z dzieckiem?
Ekonomia życia codziennego.


W książce znajdziemy ponad 90 zdrowych przepisów, które są podzielone na 5 działów: I śniadania, II śniadania, obiady, przekąski/desery, kolacje. Wszystkie przepisy są opatrzone pięknymi zdjęciami, które zachęcają do wykonania potrawy. Produkty są ogólnodostępne, przepisy proste, jasno i czytelnie przedstawione z praktycznymi poradami na dole strony. 








Według mnie jest to książka z serii, którą powinien mieć każdy. Począwszy od młodych świeżo upieczonych rodziców, tych, którzy już swoje pociechy posiadają, po tych którzy po prostu chcą coś zniemić w sposobie swojego odżywania i tych co chcą przejść na dietę. Książka dodatkowo jest bardzo ładnie wydana, więc może być idealnym prezentem dla kogoś bliskiego. Polecam, bo warto :)

Za książkę dziękuję:



czwartek, 18 grudnia 2014

Suszone pomarańcze na choinkę



Hej :) Jak tam przygotowania już u Was idą pełną parą ??? U mnie jakoś nie :(. Hmmm nawet nie wiem co będę piekła, jakie sałatki zrobię, no nic, nawet czekoladki na choinkę dopiero dzisiaj będziemy kupować. Zabiegana jestem, ciągle w pracy, ale jakoś dam rade :). Temat z pomarańczami mam przynajmniej załatwiony, bo już kończą się suszyć. Obiecałam młodemu, że mu w tym roku ususzę i suszę he, he :)) Suszenie dziecinnie proste, bo pomarańcze suszą się same, a efekt no według mnie fajny :)

Ja użyłam die sztuki pomarańczy. Pokroiłam je w plasterki - wyszło mi 12 sztuk. Najpierw rozłożyłam je na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia i podsuszyłam w piekarniku jakieś 20 minut. Potem przełożyłam na kaloryfer. Suszę je na ręczniku papierowym, codziennie je przewracam, żeby się równomiernie suszyły. Suszą się w zależności od tego jak mamy ciepły grzejnik. U mnie czwarty dzień, bo grzejnik mam tak średnio ciepły. 

Metod jest kilka, bo można tylko w piekarniku, można właśnie na kaloryferze lub w suszarce do owoców. 



środa, 17 grudnia 2014

Czarny makaron z łososiem i granatem



Hej :) Tak dotarłam z końcu do Lidla i kupiłam go. Widziałam go u Oli, wcześniej w Lidlu właśnie, ale jakoś nie kupiłam. Jak zrobiła Ola, to pomyślałam, że jak pisze, że dobry, to taki musi być, a że my jakos podobne smaki mamy, to mnie przekonała he :)). Nie dawał mi spokoju, no i już wiem jak smakuje. Fajnie he he :)). Wygląda jak pocięta opona, tak mi się jakoś skojarzył, ale w smaku jest super. Ja zrobiłam go z łososiem, papryką żółtą, cebulka i granat. Wyszło smacznie, nawet młody się zajadał, choć na początku makaron mu się za bardzo nie widział, ale on sobie makaronu nie odpuści i chyba dlatego się skusił he.


Składniki:

  • opakowanie makaronu czarnego
  • filet z łososia
  • granat
  • papryka żółta
  • cebulka
  • ząbek czosnku
  • bazylia
  • kolendra
  • sól
  • pieprz
  • masło klarowne do smażenia



Makaron ugotowałam według przepisu na opakowaniu. Paprykę, cebulkę podsmażyłam na maśle. Łososia oprószyłam z obu stron solą i pieprzem. Do podsmażonej papryki i cebuli, dodałam drobno pokrojony czosnek i ziarenka granatu. Na drugiej połowie patelni podsmażyłam łososia. Do wszystkiego dodałam bazylię, doprawiłam solą. Dodałam wcześniej przygotowany makaron, wymieszałam :)




wtorek, 16 grudnia 2014

Kokosanki



Hej :) No zrobiłam he he, moje ulubione. Kocham ich smak, fakt, że są słodkie, ale co tam. Kokos mnie rozwala po prostu, bardzo go lubię, a ciasteczka, ich smak pamiętam z dawien dawna :) Przepisu długo szukałam, bo szczerze jest ich dużo i jak tu wybrać właściwy. Skorzystałam z tego z bloga smakocie.com. Przepis okazał się strzałem w dziesiątkę, bo ciasteczka są po prostu pyszne :). Mój piekarnik ostatnio coś się buntuje i ciasteczka na górze słabo mi się zarumieniły :(. Robiłam je podwójnej porcji i wyszło mi około 50 szt, przepis podaję na jedną porcję :)


Składniki:

  • 50 g masła
  • 1/2 szklanki cukru
  • 3 łyżki mleka
  • 200 g wiórków kokosowych 
  • 2 białka ( w temp. pokojowej)
  • szczypta soli
  • 2 łyżeczki mąki ziemniaczanej



W rondelku roztopiłam masło z dodatkiem cukru. Podgrzewamy na średnim ogniu ciągle mieszając do momentu, aż masa będzie płynna i jednolita. Zdejmujemy z ognia. Ja od razu wsypałam cały kokos i wszystko razem wymieszałam. Odstawiłam do przestygnięcia. Białka ubiłam ze szczyptą soli. Jak już piana była sztywna dodałam mąkę. Do masy kokosowej dodałam porcjami ubitą pianę z białek i wszystko wymieszałam. Blaszkę wyłożyłam papierem do pieczenia. Piekarnik rozgrzewamy do 180 stopni. Za pomocą dwóch małych łyżeczek nakładałam porcje masy na blaszkę i później formowałam. Pieczemy około 15 minut. 




poniedziałek, 15 grudnia 2014

Nie całkiem trzeźwy kurczak z ananasem ;))



Hej :) Tak właśnie nie całkiem ten mój kurczak trzeźwy, bo z dodatkiem piwa he he i nie tylko. Kurczaka zamarynowałam z piwem i miodem, potem poddusiłam, dodałam jeszcze piwa i świeżego ananasa podduszonego z cukrem. Do tego troszkę śmietanki, bazylia i oregano, jako dodatek ryż i danie było pyszne :). Taki kurczak dlatego, że jakiś czas temu zostałam zaproszona do udziału w konkursie Książęce Mistrzostwa Smaku - Chlebowo Miodowe. 



Składniki:

  • 2 filety z kurczaka
  • 2/3 szklanki piwa Książęce Chlebowo - miodowe z miodem lipowym 
  • 2 łyżki miodu lipowego
  • świeży ananas
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 łyżka cukru
  • bazylia
  • świeże oregano
  • troszkę śmietanki 30%
  • sól do smaku
  • masło klarowne do smażenia
  • ryż lub inny dodatek



Kurczaka pokroiłam w paski, przełożyłam do miseczki, dodała 1/3 szklanki piwa i 2 łyżki miodu lipowego. Wymieszałam i odstawiłam na jakąś godzinę. Ananasa obrałam, pokroiłam w plastry, później na mniejsze kawałki i poddusiłam na maśle klarownym z dodatkiem cukru. Ananas ładnie nam zmiękł i puścił sok :). Na patelni rozpuściłam masło klarowne i wrzuciłam na nią wcześniej zamarynowanego kurczaka, do którego dodałam pokrojony na drobno czosnek. Chwile podsmażyłam, dodałam resztę piwa. Dusiłam jakieś 10 minut na dość dużym ogniu. Pod sam koniec dodałam wcześniej przygotowanego ananasa, doprawiłam bazylią, jeśli trzeba to można dodać sól. Dodałam troszkę śmietanki i chwilę podsmażałam, sos powinien nam trochę zgęstnieć. Na wcześniej przygotowany ryż wykładałam ananasa z kurczakiem i posypywałam świeżym oregano :)




czwartek, 11 grudnia 2014

Ciasteczka jęczmienne



Hej :)) Kolejne ciasteczka z ulotki orange niezawodny przepis, zrobione przez moich panów ;) Przepis trochę zmodyfikowany, bo ciasteczka miały być owsiane i dodaliśmy inne bakalie, ale są pyszne i zdrowe, bo zamiast cukru miód, trochę mąki, jajko, płatki i bakalie w sumie ma ich być szklanka, ale można dać więcej. Polecam :))


Składniki:

  • 1 szklanka płatków jęczmiennych u mnie Halina
  • kilka suszonych pokrojonych śliwek
  • kilka suszonych pokrojonych moreli
  • orzechy włoskie
  • migdały
  • wiórki kokosowe
  • 1/2 szklanki mąki
  • 2 jabłka
  • 4 łyżki miodu
  • 1 jajko
  • szczypta proszku do pieczenia
  • szczypta sody oczyszczonej



Jabłka umyć, obrać. Zmiksować na mus. Wszystkie składniki wymieszać w misce. Na blaszkę wyłożyć papier do pieczenia. Na papier wyłożyć uformowane ciasteczka ( u nas kładliśmy foremkę i do foremki wkładaliśmy trochę ciasta i formowaliśmy w niej ciasteczka).Pieczemy w 200 stopniach jakieś 15 minut.





środa, 10 grudnia 2014

Makaron z łososiem, szpinakiem i nie tylko ...



Hej :) Dawno nie było makaronu he, he. Zawsze jak w lodówce pozostaje mi kilku rzeczy po trochu, to wtedy przeważnie jest makaron, nie zawsze, ale jest. Tym razem dokupiłam tylko łososia, a reszta była w lodówce. Mój makaron tym razem ze szpinakiem, cukinią, oliwkami, suszonym pomidorem i papryką. Taka wersja na bogato, ale miejsce w lodówce się zrobiło i nic się nie zepsuło :)))


Składniki:

  • filet z łososia
  • makaron u mnie duże świdry
  • świeży szpinak
  • kilka czarnych oliwek
  • 1/2 cukinii
  • 1/2 czerwonej papryki
  • kilka suszonych pomidorów z pestkami dyni
  • 2 ząbki czosnku
  • parmezan 
  • masło klarowne do smażenia
  • czosnek niedźwiedzi
  • papryka czerwona wędzona



Makaron gotuję według przepisu na opakowaniu. Warzywa myję, kroję. Na rozgrzaną patelnię wrzucam pokrojoną paprykę, cukinię, dodaję czosnek. Podsmażam. Następnie dodaję oliwki podzielonego na porcje łososia.Chwilkę smażę i pod sam koniec wrzucam umyty szpinak, dodaję paprykę wędzoną i czosnek niedźwiedzi. Mieszam jeśli trzeba doprawiam solą. Dodaje wcześniej ugotowany makaron, mieszam i gotowe :)



wtorek, 9 grudnia 2014

Kruche rogaliki migdałowe



Hej :)) Jak tam jest u Was już śnieg ?? U mnie wczoraj wieczorem trochę posypało, a dziś już ciapa - nie lubię tak :( niech już napada i troszkę mrozik złapie i będzie najlepiej he :) Ostatnio robiłam właśnie te rogaliki. Chodziły za mną już rok, ale jakoś o nich zapomniałam, jak to u mnie często bywa ;). Kruche, mało słodkie, robi się prosto i w miarę szybko. Smaczne są, dla mnie rewelacji nie ma, ale innym mogą smakować bardzo :) Przepis zaczerpnęłam stąd - klik.


Składniki:

  • 18 dkg mąki
  • 10 dkg masła
  • 5 dkg cukru pudru
  • 1 żółtko 
  • 5 dkg zmielonych migdałów u mnie Skworcu
  • cukier puder do posypania



Z podanych wyżej składników zagniatamy ciasto. Z ciasta odrywamy małe kawałeczki. W dłoniach toczyłam wałeczki i potem formowałam rogaliki. Blaszkę wyłożyłam papierem do pieczenia i na nim poukładałam rogaliki (troszkę rosną, ale nie dużo). Pieczemy w 180 stopniach jakieś 10-15 minut. Po wyjęciu ciepłe obficie posypałam cukrem pudrem :)



poniedziałek, 8 grudnia 2014

Bułki kajzerki



Hej :) Zrobiłam moje pierwsze bułeczki :) Narobiłam się troszkę, ale bułeczki wyszły smaczne i domowe ;)) Przepis znalazłam tutaj. Moje tak ładnie się nie zarumieniły, ale i tak jestem z efektu zadowolona. Robi się je trochę długo, bo trzeba czekać na wyrastanie ciasta, ale co tam ;) Miłego dnia :)


Składniki na 8 bułeczek:

  • 3 szklanki mąki pszennej
  • 1 jajko
  • 12 g drożdży świeżych
  • 3/4 szklanki ciepłej (nie gorącej wody)
  • 1 1/2 łyżeczki cukru
  • 1 1/2 łyżeczki soli
  • 2 łyżki miękkiego masła



Najpierw z części naszych składników musimy przygotować zaczyn: do wysokiego kubka dajemy troszkę ciepłej wody, do której dodajemy łyżkę mąki i cukier. Mieszamy, następnie wkruszamy drożdże - mieszamy. Przykrywamy ściereczką i odstawiamy na jakieś 15 minut. Potem zaczyn dodaję do reszty składników.
W misce łączymy wszystkie składniki. Zagniatamy ciasto do momentu, aż zacznie odchodzić od ścianek miski. Na chwilę odstawiamy, żeby ciasto odetchnęło. Potem wyrabiamy przez najlepiej 10 minut. Wyciągamy z miski, miskę smarujemy olejem  i ponownie wkładamy do niej ciasto. Nakrywamy ściereczką i odstawiamy na 60 minut do wyrośnięcia.
Po upływie tego czasu stolnicę wysypujemy mąką, wyjmujemy wyrośnięte ciasto. Dzielimy je na 8 równych części. Z każdego kawałka formujemy placek, następnie zawijamy krawędzie do środka , dokładnie zalepiamy i kładziemy łączeniem do dołu, wierzch nacinamy bardzo ostrym nożem. 
Blaszkę smarujemy olejem i posypujemy mąką. Układamy na niej bułeczki i odstawiamy na ok. 45 minut do wyrośnięcia. Po tym czasie pieczemy ok. 20 minut w 225 stopniach. 





piątek, 5 grudnia 2014

Konkurs z marką Kupiec



Hej :) Zapraszam wszystkich do udziału w konkursie, który organizuje firma Kupiec


Szczegóły konkursu:

Konkurs „Zdrowe nie nudne Święta” z marką Kupiec!

Prześlij zdrowy i nietuzinkowy przepis na zdrowe i nie nudne danie świąteczne z użyciem produktów marki KUPIEC na adres: KONKURS@kupiec.pl Najlepszy przepis okraszony zdjęciem zdobędzie nagrodę główną w postaci zaproszenia na warsztaty Akademii Smaku realizowanego wraz z marką Bosch w Warszawie oraz zestawu upominkowego produktów marki Kupiec wraz z książką kucharską. Dodatkowo do wygrania 5 zestawów nagród dla wyróżnionych za najciekawsze dania.

Na przepisy czekamy do 18 grudnia. Ogłoszenie wyników już 19 grudnia! Ślijcie, czekamy!

Regulamin konkursu na www.kupiec.pl




czwartek, 4 grudnia 2014

Kasza jęczmienna mazurska z kurczakiem i warzywami



Hej :) Takie pyszne danie zrobił ostatnio mój mąż i nawet dla mnie coś zostało. Niestety jak moi panowie zostają sami w domu, a ja do pracy, to muszą sobie jakoś radzić i wychodzi im to bardzo dobrze. Muszę ich pochwalić :)) Tym razem kurczak z kaszą jęczmienną mazurską, do tego kilka warzyw, domowy sos paprykowy - tutaj i super smacznie było :). Miłego dzionka :))


Składniki:

  • 2 filety z kurczaka
  • 2 torebki kaszy jęczmiennej mazurskiej u mnie Halina 
  • papryka czerwona
  • 1/2 słoiczka sosu paprykowego
  • 1 marchewka
  • kawałek dyni
  • kawałek startego na tarce selera
  • cebula czerwona
  • 2 ząbki czosnku
  • masło klarowne do smażenia



Kaszę gotujemy według przepisu na opakowaniu. marchewkę, selera i dynię ścieramy na tarce na grubych oczkach. Wrzucamy na rozgrzaną patelnie i podsmażamy na maśle. Dodajemy czosnek przepuszczony przez praskę, paprykę pokrojoną w kostkę i pokrojonego kurczaka. jak wszystko się nam podsmaży, wrzucamy ugotowaną kaszę i dodajemy sos. Mieszamy i gotowe :)




środa, 3 grudnia 2014

Warzywa zapiekane z kurczakiem



Hej :) Już po raz kolejny zdarzyło mi się, że ktoś ukradł powiem brzydko moje zdjęcia i przepisy i wykorzystał jako swoje. Ostatnio patrzę, a na stronie głównej jednego z portali zdjęcie mojego ciasta, no moje, ale wchodzę patrzę i jednak moje, ale pisze, że autorem jest ktoś inny. Moje zdjęcia zostały obcięte (chodzi o znak wodny) i wykorzystane bez mojej zgody :( Weszłam na bloga, a tam jeszcze dwa moje przerobione zdjęcia i przepisy :( Nie wiem jak tak można, mnie by to nawet do głowy nie przyszło, żeby takie coś zrobić, a tu proszę. Ludzie wstydu nie mają. Dlatego też teraz znaki w różnych miejscach, będzie inny, się robi. Chciałam ładne zdjęcia, ale zmuszona jestem do dawania znaku najlepiej przez sam środek zdjęcia. Oj opisałam się, ale ręce mi opadają :(


Sił nie miałam za bardzo na wymyślanie jedzonka, więc powstało proste, ale zdrowe danie. Po prostu zapiekłam w naczyniu warzywa z kurczakiem. Do tego był ryż. Miłego dzionka Wam życzę.


Składniki:

  • 2 filety z kurczaka
  • brokuł
  • kawałek dyni
  • 3 marchewki
  • pietruszka
  • cebula czerwona
  • kilka ząbków czosnku
  • oliwa
  • papryka wędzona
  • czosnek niedźwiedzi
  • troszkę soli



Warzywa myję, kroję w kostkę. Cebulę w paseczki. Brokuła wrzucam na 5 minut do wrzątku i po tym czasie wyjmuję. Czosnek zostawiam w łupinkach. Wszystko wrzucam do naczynia żaroodpornego, lekko polewam oliwą, daję przyprawy i mieszam. Czosnek w łupinkach zgniatam tylko troszkę nożem. Po upieczeniu z tych łupinek go wyjmuję - jest pyszny. Całość zapiekamy w piekarniku w 180 stopniach jakieś 30 - 35 minut.U mnie podane z ryżem.



wtorek, 2 grudnia 2014

Cynamonowe ciasteczka :)



Hej :) Brrrr jakie zimno oj, nie cierpię takiego wiatru :( Ostatnio ja byłam w pracy, a moi Panowie zabrali się za pieczenie ciasteczek :) Przepis wzięli z ulotki orange niezawodny przepis. Ciasteczka fajne, kruche i smaczne, bo z moim ulubionym cynamonem :)) Przyozdobione zostały lukrem (składniki na lukier podaję tak bez dokładnych gramatur, bo musimy sami ocenić ile cukru dodać, żeby lukier miał odpowiednią konsystencję) i różnymi cukiereczkami :) Miłego dnia  Wam życzę :)


Składniki:

  • 250 g mąki
  • 70 g cukru pudru
  • 125 g masła
  • 1 łyżka śmietany
  • 1 żółtko
  • 2 łyżki cynamonu u mnie od Skworcu



Lukier

  • woda przegotowana
  • cukier puder
  • kilka kropel syropu kokosowego

Dodatkowo:

  • różne posypki



Składniki na ciasteczka zagnieść i dość cienko rozwałkować. Foremkami wycinamy różne kształty. Ciasteczka układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Pieczemy ok. 25 minut w temp 180 stopni, zwracamy uwagę, aby za bardzo się nie przypiekły. 


Wodę dajemy do miseczki, dodajemy cukier, mieszamy (masa ma nie być za rzadka, ani za gęsta), na końcu dodajmy kilka kropel syropu kokosowego. Przyozdabiamy ciasteczka, można posypać cukiereczkami lub innymi posypkami :)




Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...