czwartek, 18 grudnia 2014

Suszone pomarańcze na choinkę



Hej :) Jak tam przygotowania już u Was idą pełną parą ??? U mnie jakoś nie :(. Hmmm nawet nie wiem co będę piekła, jakie sałatki zrobię, no nic, nawet czekoladki na choinkę dopiero dzisiaj będziemy kupować. Zabiegana jestem, ciągle w pracy, ale jakoś dam rade :). Temat z pomarańczami mam przynajmniej załatwiony, bo już kończą się suszyć. Obiecałam młodemu, że mu w tym roku ususzę i suszę he, he :)) Suszenie dziecinnie proste, bo pomarańcze suszą się same, a efekt no według mnie fajny :)

Ja użyłam die sztuki pomarańczy. Pokroiłam je w plasterki - wyszło mi 12 sztuk. Najpierw rozłożyłam je na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia i podsuszyłam w piekarniku jakieś 20 minut. Potem przełożyłam na kaloryfer. Suszę je na ręczniku papierowym, codziennie je przewracam, żeby się równomiernie suszyły. Suszą się w zależności od tego jak mamy ciepły grzejnik. U mnie czwarty dzień, bo grzejnik mam tak średnio ciepły. 

Metod jest kilka, bo można tylko w piekarniku, można właśnie na kaloryferze lub w suszarce do owoców. 



29 komentarzy:

  1. Ten zapach, kwintesencja świąt :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Najlepsza dekoracja choinkowa :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Widziałam kiedyś choinke udekorowaną tylko plastrami suszonych pomarańczy-oryginalnie i bardzo efektownie:)zazdroszczę pięknego zapachu w domu:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ładnie wyglądają:)
    A co potem robicie z ususzonymi plasterkami, bo domyślam się, że można je wykorzystać na kilka sposobów?

    OdpowiedzUsuń
  5. Dołączyłam dzisiaj do grona Twoich obserwatorów, bo zaciekawiły mnie Twoje propozycje. Niektóre wykorzystam na święta.

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajnie takie pomarańczka potem na choince powiesić :) Długo się suszą?

    OdpowiedzUsuń
  7. cudowne, też muszę takie zrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne Ci wyszły! Będą świetną świąteczną ozdobą :) U mnie przygotowania bardzo leniwie biegną...póki co tylko posprzątane i kilka drobiazgów upieczonych :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Też takie robię i jeszcze wieszam anyżek, oj jak pięknie pachnie w domu :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo pięknie wyglądają, ja w tym roku również takie ozdoby na choinkę przygotuje tylko z użyciem suszarki do grzybów - zobaczę jakie będą efekty !! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie dość że będzie piękna ozdoba to jeszcze odświeżacz powietrza :)

    OdpowiedzUsuń
  12. ja też nic nie mam na święta... :O
    ale mamy czas!
    a te pomarancze miałam takie same w tamtym roku :) Bardzo fajnie wyglądają! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. przepięknie pomarańczowe:D
    ja to sobie obiecuję co rok, że je zrobię....brak słów:D

    OdpowiedzUsuń
  14. Oo ja też suszę!! I cytrynki jeszcze też super wyglądają

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo ciekawy pomysł :) Nigdy nie słyszałam o suszonych pomarańczach :P

    OdpowiedzUsuń
  16. musi od nich pachnieć w całym domu :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetny pomysł! Będą pięknie prezentowały się na choince, no i ten zapach... :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Pewnie pachą w całym domu. Ładnie będą wyglądać na dużej choince :)

    OdpowiedzUsuń
  19. pięknie wyglądają! bardzo ładna ozdoba, a jak pachnie!

    OdpowiedzUsuń
  20. Dopiero dziś zaczęłam pieczenie pierniczków :) wcześniej nie miałam ani czasu ani ochoty na to :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Też w tym roku ususzyłam pomarańcze, ale z dodatkami. W sumie dzięki Twojemu wpisowi też wrzucę je na bloga. :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Też nad ty myślałam, lubię takie proste ale urocze ozdoby :) Jak suszyłaś w piekarniku to w ilu stopniach? Ja kiedyś podjęłam piekarnikową próbę i wszystko pięknie się zjarałoo :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w piekarniku trzymałam jakie 15 minut w 160 stopniach, tak tylko, żeby się trochę ścięły, a potem suszenie tylko na grzejniku :)

      Usuń
  23. Podoba mi się ten patent. Mam zapas pomarańczy i chętnie sobie takie ozdoby przygotuję:)

    OdpowiedzUsuń
  24. kiedyś dodałam takie jako element dekoracyjny do prezentów. Prezenty pakowałam w zwykły szary papier, obwiązywałam sznurkiem jutowym i do sznukrowej kokardy przywiązywałam plaster pomarańczy i gałązkę choinki. bardzo ładnie to wyglądało :-)

    OdpowiedzUsuń
  25. Zdrowych, radosnych i smacznych Świąt Bożego Narodzenia Kochana dla Ciebie i Twoich bliskich:*

    OdpowiedzUsuń
  26. Beti zdrowych wesołych pogodnych Świąt :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny, jest mi bardzo miło :)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...